Platforma Obywatelska zaczyna kampanię

Marta Gawina
Platforma Obywatelska
Platforma Obywatelska archiwum/ Anatol Chomicz
Blisko 400 działaczy podlaskiej Platformy będzie w sobotę uczestniczyć w partyjnej konwencji w Gdańsku. - To symboliczny początek naszej kampanii wyborczej - mówi poseł PO Damian Raczkowski, szef PO w regionie.

Sobotni zjazd Platformy Obywatelskiej miał ostatecznie rozstrzygnąć sprawę kandydatów w jesiennych wyborach parlamentarnych. Tak się jednak nie stanie.

- Nasze spotkanie w Gdańsku to przede wszystkim wielkie święto Platformy Obywatelskiej, na którym spotka się kilka tysięcy osób. Nasz region będzie reprezentować około 400 przedstawicieli. W Gdańsku symbolicznie rozpoczniemy kampanię wyborczą - mówi przewodniczący podlaskiej Platformy poseł Damian Raczkowski. Ta ma polegać m.in. na bezpośrednich spotkaniach z kandydatami i rozmowach o ostatnich czterech latach rządów PO.

Samymi listami wyborczymi zarząd krajowy zajmie się prawdopodobnie dopiero pod koniec czerwca. Teoretycznie nazwiska podlaskich kandydatów do Sejmu i Senatu są już znane. Zaakceptowała je rada regionalna. To m.in. minister nauki prof. Barbara Kudrycka, prawie wszyscy obecni posłowie PO, dwóch wiceprezydentów Białyegostoku. Nie jest jednak tajemnicą, że Damian Raczkowski będzie zabiegał o zmiany. Chce by na liście do Sejmu znaleźli się m.in. poseł Jacek Żalek, radna wojewódzka Daria Kaszyńska, członek zarządu województwa Cezary Cieślukowski, przedstawiciel mniejszości prawosławnej prof. Antoni Mironowicz. - To są wartościowe nazwiska - przekonuje Damian Raczkowski.

Mniej skomplikowana sprawa jest z kandydatami do Senatu. W okręgu białostockim PO będzie reprezentował wiceprezydent miasta Tadeusz Arłukowicz. Partia nie ma swojego kandydata w okręgu bielskim - nie jest wykluczone, że udzieli oficjalnego poparcia niezależnemu senatorowi Włodzimierzowi Cimoszewiczowi. - Moim zdaniem sprawy zmierzają w dobrym kierunku. Osobiście jestem zwolennikiem takiego poparcia - komentuje poseł Robert Tyszkiewicz.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Gratulacje działaczom PO wyjazdu jakiego nie powstydzili by się nawet kibice.
Gdy motłoch musi się gnieździć w 3 wagonowych składach, oni sobie za pieniądze podatników (ćwierć miliona zł) podstawiają jak do tej pory najdłuższy skład w Polsce. Poziom wybrańców narodu woła o pomstę do nieba. Zaszczani, zarzygani spią po korytarzach. Chlają piwo, wódę, palą paierochy. Weż ty zapal albo pij w pociągu. Ale co można PO to nie motłochowi. Pani Halinka z PO latała po peronach, rzucała h**..mi, kur...ami, zaczepiła chłopaków, oferowała wszystkim załatwienie pracy. Syf w pociągu taki jak przejściu huraganu. Hamstwo i degeneracja tego towarzystwa jest tragiczna. Jeśli jadą i wydają ogromne pieniądze na robienie propagandy, to chociaż powinni robić to dyskretniej. Ale tam był właśnie pokazany stosunek wybrańców narodu do wszystkiego co ich otacza. Jakby jechali na zjazd PZPR w poprzedniej epoce. Patrzcie plebejski narodzie jak władza się bawi.

Czy oni mają moralne prawo pouczać np. kibiców jak się zachowywać?. To kibice powinni się od nich uczyć, jak powinny wyglądać wyjazdy.

G
Gość

Lokalna działaczka PO, kandydatka na posła w najbliższych wyborach, wracając z partyjnej konwencji wywołała prawdziwy skandal. Była pijana, awanturowała się, a nawet oferowała młodym mężczyznom „załatwienie” pracy.

Działaczka Platformy Obywatelskiej w drodze powrotnej z Gdańska do Tarnowa w opinii towarzyszy podróży zachowywała się bardzo dziwnie. Używała niecenzuralnych słów, a pasażerowie pociągu czuli od niej alkohol.

Kobieta chodziła po pociągu i zaczepiała młodych mężczyzn zapewniając, że może im „załatwić” pracę. Gdy jeden z rozmówców nie okazał zainteresowania jej propozycją i odszedł, działaczka Platformy za punk honoru postawiła sobie odnalezienie mężczyzny. Zaglądając niemal do każdego przedziału, kobieta przeszkadzała innym podróżnym. Zaginionego rozmówcy szukała do piątej rano.

Kandydatka PO wszystkim napotkanym młodym ludziom na siłę „wciskała” swój numer telefonu.

- Zapisz sobie – Halinka z PO. - mówiła kobieta i chwaliła się, że rozpoznał ją sam premier Tusk, uścisnął jej rękę i skojarzył z okręgiem 14...

Działaczka Platformy Obywatelskiej zapewnia, że nie była pijana, a jej zachowanie to „forma kontaktu z młodzieżą”.

- Symbolicznie się napiłam. Ale mówienie, że byłam nietrzeźwa, to przesada. Młode towarzystwo przychodziło do mnie. Wymienialiśmy się telefonami – nie ukrywam swojego numeru. Uważam, że to nic dziwnego. Nawet kilka osób z Sącza dzwoniło do mnie po przyjeździe. Myślę, że zawarłam sporo znajomości, które mogą się przydać.
- zapewnia „Halinka z PO”.

Ostatecznie jednak kobieta złożyła rezygnację na ręce przewodniczącego zarządu powiatowego PO i nie będzie kandydować z list Platformy do Sejmu. „Halinka z PO” nadal jednak pozostaje w Platformie Obywatelskiej.
0

G
Gość

Ich nie trzeba wyrzucać. Niech wygrają najbliższe wybory.
Nie trzeba być prorokiem żeby wiedzieć, że załamanie sektora finansów publicznych jast tylko kwestią czasu.
Nie na już jak pudrować budżetu np. przesunięciami z OFE.
Następny rząd będzie na 1 rok, góra 1,5. Skoro doprowadzili państwo na skraj bankructwa, to niech i spiją śmietankę. Niech podzielą los swojej protoplasty Mumii Wolności.
Ode mnie krzyżyk na drogę.

w
wiesio

Czas wyrzucic ta opcje PO maciciel i nic nie robiacych legatow Same podwyzki zywnosci wody energii czynszu nam zafundowali nie wspomne o totalnym bezrobociu Co na to opcja rzadzaca nic bo swoich osaadzili na uzredowych i podleglych instytucjach Karty rozdaja Tyszkiewicz Dworzanski i Bubela notabene wicedyrektor bez studiow w MOSIR Cala swoja klike kolesi zatrudnil ale nie omieszkal wykurzyc mase starych pracownikow Za to natwozryl pelna game pseudoetatow dla Towarzystwa ktore jak samo twierdzi nudzi sie w pracy I nikt nie zauwaza tego prezydent nie widzi jak trwonia miejska kase Takich mamy decydentow szok i zenada

G
Gość

Takich ludzi powinno się izolować od społeczeństwa, tak samo jak Niesiołowskiemu, Nałęczowi (średnia 8 występów w mediach dziennie)i pozostałym przedstawicielom partii miłości, powinno się zakazać występowania w mediach.
Ten ich język nienawiści, chamski, beszczelny hoduje takich typów, jak ten z filmiku. Potem siędziwić, że wpadają do biór poselskich i mordują ludzi.

g
gość

A zdjęcia z zażyganego autokaru delegatów pokażecie?

j
jasio

Czy nasi Reprezentanci zapytali o drogi, kolej, lotnisko , zmniejszenie bezrobocia na Podlasiu ? Byla przeciez okazja.

m
miskoziolek
Po tej konwencji widać, że PO to chaotyczne zbiorowisko oszustów, których łączy tylko to, że chcą się dorwać do koryta.

tak jak reszta sejmowego towarzystwa bez wyjątku
g
gregUPR

Po tej konwencji widać, że PO to chaotyczne zbiorowisko oszustów, których łączy tylko to, że chcą się dorwać do koryta.

G
Gość

nie łkaj .zgotowałes ten los innym.

h
henio

głosowałem na PO cztery lata temu i uczciwie powiem nie spotkało mnie nic dobrego!!!zawidłem się miał byc cud-ano i jest -moja pensia stoi w miejscu,w sklepach drozyzna a w przyszłośc patrzę z niepokojem!!!