Oszustwa na policjanta. Para podejrzanych zatrzymana. Mieli wyłudzić od mieszkańców pow. białostockiego 170 tys. zł (wideo)

OPRAC.:
Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
36-latka i 43-latek usłyszeli zarzuty oszustwa. Decyzją sądu trafili na trzy miesiące do aresztu. Grozi im 8 lat więzienia.
36-latka i 43-latek usłyszeli zarzuty oszustwa. Decyzją sądu trafili na trzy miesiące do aresztu. Grozi im 8 lat więzienia. KMP Białystok
Udostępnij:
36-latka i 43-latek byli pod lupą śledczych w związku z dwoma poprzednimi czynami. W chwili zatrzymania okazało się, że podejrzani "kurierzy" właśnie wiozą pieniądze, które kilka godzin wcześniej odebrali od innej pokrzywdzonej seniorki. Kobieta była przekonana, że pomaga synowi, który spowodował śmiertelny wypadek. Mundurowi zwrócili jej 75 tys. zł, zanim zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa.

Do zdarzeń zarzucanych podejrzanym doszło na przełomie lipca i sierpnia na terenie gminy Juchnowiec Kościelny, w Białymstoku oraz w gminie Czarna Białostocka.

W pierwszym przypadku na telefon stacjonarny seniorki zadzwonił mężczyzna podający się za jej syna. Poinformował starszą kobietę, że spowodował śmiertelny wypadek. Do rozmowy włączył się inny mężczyzna, tym razem podający się za policjanta. Dodał, że potrzebne będą pieniądze na wpłacenie kaucji koniecznej do zwolnienia syna z aresztu. Kobieta uwierzyła w historię oszustów i przekazała im pieniądze w kwocie ponad 150 tysięcy złotych. Pokrzywdzona z gminy Juchnowiec Kościelny, dzięki czujności taksówkarki, odzyskała część pieniędzy.

Czytaj też: Kobieta chciała oddać fałszywemu synowi ponad 70 tys. zł. Oszustwo udaremniła białostocka taksówkarka

- Zaledwie po kilku dniach para tych samych oszustów ponownie pojawiła się, tym razem w Białymstoku. Na telefon stacjonarny pokrzywdzonej seniorki zadzwoniła kobieta. Oszustka podała się za policjantkę i opowiedziała dokładnie tą samą historię dodając, że niezbędne będzie wpłacenie kaucji. Pokrzywdzona przekazała oszustom kwotę 20 tysięcy złotych - informuje aspirant Katarzyna Molska-Zarzecka z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.

W ten sposób seniorzy stracili łącznie ponad 170 tysięcy złotych.

Zobacz także: Białystok. Wyrok 6,5 roku więzienia dla członka gangu oszustów metodą "na wnuczka"

Pracujący nad sprawą policjanci szybko ustalili tożsamość pary podejrzanych o udział w oszustwach. Do ich zatrzymania doszło w ubiegły czwartek na krajowej „ósemce”. Podejrzanymi okazali się mieszkańcy województwa małopolskiego. 36-latka i 43-latek w chwili zatrzymania przewozili w pojeździe 75 tysięcy złotych. Okazało się, że kilka godzin wcześniej para dokładnie w ten sam sposób oszukała kolejną starszą kobietę, tym razem mieszkankę gminy Czarna Białostocka. Pokrzywdzona była przekonana, że przekazała pieniądze prawdziwym policjantom, aby pomóc synowi, który miał spowodować wypadek. Seniorka jeszcze tego samego dnia odzyskała swoje oszczędności.

Śledczy ustalili, że zatrzymani w całym procederze oszustw pełnili rolę odbieraków. Mężczyzna przychodził do seniorów po pieniądze, a w aucie czekała na niego 36-latka. Oboje usłyszeli trzy zarzuty oszustwa, za co grozi kara do 8 lat więzienia. Póki co, decyzją sądu trafili na trzy miesiące do aresztu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie