OiFP. Nawet 1,7 miliona zł na premierę w operze

Marta Gawina [email protected]
Dyrektorowi Opery i Filharmonii Podlaskiej udało się zjednać radnych z różnych klubów.
Dyrektorowi Opery i Filharmonii Podlaskiej udało się zjednać radnych z różnych klubów. Anatol Chomicz
Udostępnij:
Radni chcą wydać na ten cel o milion więcej, niż planowali jeszcze w styczniu.

Jeszcze w styczniu pewna dotacja dla Opery i Filharmonii Podlaskiej wynosiła 700 tys. zł. Kolejne 600 tys. zł zostało zamrożone jako rezerwa. Teraz pieniądze mają zostać odblokowane. Wystarczy zarządzenie prezydenta Białegostoku. O takie już zaapelowali radni z komisji kultury.

- Chcemy też, by w najbliższym czasie do opery trafiło dodatkowe 400 tys. zł - mówi Krzysztof Stawnicki, szef komisji kultury z PiS.

Zaproponuje też źródło, z którego mogą pochodzić te pieniądze. Niewykluczone, że będą to oszczędności na łagodnej zimie. Wniosek o 400 tys. zł ma być rozpatrywany na marcowej sesji.

1,5 miliona złotych, na tyle wstępnie została wyceniona produkcja opery "Carmen"

Magistrat ostrożnie podchodzi do tej hojności. Urzędnicy przypominają, że to radni PiS zdecydowali o zmniejszeniu dotacji dla opery. Prezydent proponował 2 mln zł, radni zaakceptowali 1,3 mln zł. Bez problemu można uruchomić zamrożone 600 tys. zł. Co z dodatkowymi 400 tys. zł? - Dbając o kondycję finansową miasta, nie możemy zwiększyć deficytu o taką kwotę. Niezbędne jest przeanalizowanie pozostałych pozycji budżetowych i podjęcie decyzji o ewentualnym zmniejszeniu finansowania innych dziedzin. Których? Podjęcie tej decyzji wymaga czasu - przekonuje Urszula Boublej z magistratu.

Jeżeli jednak uda się znaleźć pieniądze, do OiFP z miejskiej kasy może w tym roku trafić około 1,7 mln zł. To by oznaczało, że w czerwcu będzie festiwal Halfway i jedyna duża premiera - czyli opera "Carmen".

Według wstępnych wyliczeń dyrektora, koszt przygotowania "Carmen" to około 1,5 mln zł. Celowa dotacja miasta to nieco ponad 1,3 mln zł. - Brakującej kwoty trzeba będzie poszukać w innych źródłach albo ograniczyć koszty. Na pewno nie będziemy oszczędzać na solistach i orkiestrze, by zapewnić wysoki poziom spektaklu - zapewnia Damian Tanajewski, nowy dyrektor opery.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 21.02.2015 o 10:16, Gość napisał:

Byk nie został zabity , jest zwycięzcą i będzie robił Carmen i Dziadka do orzechów po raz któryś, drodzy Podlasianie, taka naiwna prawda zagościła na naszym terenie,  przeczekać......... i brać kasę

Karawana w tym samym składzie jedzie dalej......?

G
Gość
W dniu 20.02.2015 o 05:58, cryo napisał:

zabiłem byka , co to był za byk ... krew z niego sika , siku siku sik ...

Byk nie został zabity , jest zwycięzcą i będzie robił Carmen i Dziadka do orzechów po raz któryś, drodzy Podlasianie, taka naiwna prawda zagościła na naszym terenie,  przeczekać......... i brać kasę

c
cryo
zabiłem byka , co to był za byk ... krew z niego sika , siku siku sik ...
Dodaj ogłoszenie