Myśliwy zastrzelił rasowego charta. Dostał grzywnę

(M.W.)
Myśliwy zastrzelił rasowego charta. Dostał grzywnę
Myśliwy zastrzelił rasowego charta. Dostał grzywnę Archiwum
Sąd Okręgowy w Białymstoku, który w czwartek rozpoznał apelację obrońcy myśliwego 51-letniego Krzysztofa W., zdecydował, że jego odwołanie jest bezzasadne. I to w stopniu oczywistym.

Tym samym prawomocny stał się grudniowy wyrok sądu w Bielsku Podlaskim, który skazał oskarżonego myśliwego na karę 1500 złotych grzywny.

Śledczy z Hajnówki zarzucili Krzysztofowi W. zabicie psa rasy chart rosyjski. Okazało się, że pies był rodowodowy i odnosił sukcesy na psich wystawach. Jego wartość oszacowano na - bagatela - 13 tysięcy złotych.

Pod koniec października 2010 roku właścicielka charta wyszła z nim na spacer w okolice Puszczy Białowieskiej. Spuściła zwierzę ze smyczy. W pewnej chwili pies wbiegł do lasu, właścicielka straciła go z oczu. Po kilku minutach usłyszała głośny strzał. Z lasu wybiegł jej pupil. Był poważnie ranny. Ktoś do niego strzelił. Zwierzę położyło się u stóp kobiety i zdechło. Zaraz z lasu wyszedł mężczyzna. Okazało się, że był myśliwym.

Jeszcze w czasie postępowania śledczy uznali, że oskarżony Krzysztof W. zdawał sobie sprawę, że biegnący przez las pies nie był dzikim, puszczańskim zwierzęciem, na odstrzał którego miał pozwolenie. Myśliwy nie przyznał się do winy.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 169

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pewnie był na gazie. To i tak dobrze że nie zastrzelił swoich kolegów. Takie przypadki wśród braci łowieckiej się zdarzają. Najważniejsze jest trofeum , może to być dzik , hart , albo kolega.

J
Ja
Pozdrawiam i radze przejechać się kiedyś na polowanie z myśliwymi i zobaczyć jak te "tylko zwierzęta" cierpią i wyją z bólu, z flakami na wierzchu niedobijane, bo po co. Może wtedy stałbys się wrażliwy na cierpienie zwierząt.
Mała, za dużo horrorów. Zanim kogś wyślesz na polowanie - sam najpierw jakieś zalicz.
J
Ja
No i co do biadolenia, że pieski zwierzynę przestraszą - dla nich ucieczka przed drapieżnikiem jest naturalna. Ale nienaturalne huki wystrzałów - to wpływa na ich paniczne zachowania dużo bardziej, bo nie wiedzą zupełnie czego mogą się spodziewać. Drapieżnika zobaczą - zakompleksionego myśliwego z bronią ukrytego w krzakach i jego pocisku - już nie. One nawet nie dostają szansy na obronę. I to jest miłośnik przyrody?

Może zanim zaczniesz wysnuwać jakieś sądy, spróbuj najpierw zobaczyć, jak faktycznie wygląda to hobby. Znam kilku myśliwych i wielu w ogóle nie strzela do zwierząt!
T
Tinkas

Niektórzy nie powinni dostawać do ręki broni.
Ale tak samo niektórzy nie powinni posiadać psów. W tej tragicznej historii mamy przykłady takich ludzi.
Moim zdaniem mysliwemu powinni odebrać pozwolenie na broń. Jeśli nie odróżnia psa od dzika, to nie powinien już więcej polować. A jeśli zabił psa z premedytacją, to tym bardziej broni nie powinien dotykać, bo nie jest do tego psychicznie przygotowany.
Natomiast ta pani nie powinna dostać ŻADNEGO odszkodowania. Ponadto powinno jej się cofnąć pozwolenie na posiadanie Chartów. Tym razem zginął pies. Szkoda, ale i tak lepiej, niż miałoby zginąć dziecko.

G
Gość
Mieszkam w bloku, w małym mieszkaniu. Ponadto mam 3 psy (tak TRZY, a mam znajomych co w bloku mają po 5 czy 6), które śpią ze mną w łóżku i jakoś żyję i na brak higieny nie narzekam. Ba! Dla mnie to normalni członkowie rodziny, których kocham. Ale kochać psy i ogólnie zwierzęta, jak widać potrafią tylko dobrzy ludzie, mający w sobie empatię i szacunek do innych żywych stworzeń.
Masz 3 psy w bloku, ale nie odpowiedziałeś na zasadnicze pytanie - po co je masz.
Zadam ci drugie pytanie, czy wyprowadzasz je poza swoje mieszkanie?
M
Maciek

No i co do biadolenia, że pieski zwierzynę przestraszą - dla nich ucieczka przed drapieżnikiem jest naturalna. Ale nienaturalne huki wystrzałów - to wpływa na ich paniczne zachowania dużo bardziej, bo nie wiedzą zupełnie czego mogą się spodziewać. Drapieżnika zobaczą - zakompleksionego myśliwego z bronią ukrytego w krzakach i jego pocisku - już nie. One nawet nie dostają szansy na obronę. I to jest miłośnik przyrody?

M
Maciek

Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego myśliwym tak bardzo przeszkadzają w lesie puszczone czy bezpańskie psy. Odpowiedź jest prosta - odbierają im zabawki. Przecież pies jeżeli już by polował (co raczej rzadko się może zdarzyć - ale o tym zalecam poczytać w specjalistycznej literaturze), to wybrałby zwierzynę najsłabszą, która nie może przekazać np. silnych genów dalej w celu poprawy populacji. To jest naturalne i zgodne z ekosystemem. Naturalna selekcja.

A myśliwi robią sztuczną selekcję - oni nie strzelają do najbardziej zabiedzonych osobników, tylko do tych najładniejszych - bo przecież wstyd robić sobie zdjęcie z bykiem, który ma połamane poroże i jest wychudzony no i później nie będzie czego sobie powiesić na ścianie, a i mięso będzie kiepskie bo byk był za chudy. Dlatego oni strzelają do najdorodniejszych byków, do największych odyńców, najzdrowszych lisów etc. Bo chcą mieć śliczne zdjęcie ze zwierzem z dziurą w głowie i piękne trofeum. Wystarczy wejść na pierwszą lepszą galerię myśliwską - tam nie zobaczycie chorej zwierzyny na zdjęciach. Tak będą te najdorodniejsze, które powinny żyć i które przy naturalnej selekcji ciągle by żyły i przekazywały te najsilniejsze geny. Myślistwo to po prostu chora chęć zabijania i dowartościowywania swojego zaniżonego ego, mając władzę nad cudzym życiem i śmiercią. Mało to było przypadków jak myśliwy pomylił lochę z żoną i ją zabił? Albo odstrzelił kolegę po fachu? To jest naprawdę straszne co w ich głowach siedzi...

M
Maciek
Po trzecie, trzymanie psa jako maskotki uważam za "niehumanitarne", gdyż każda rasa potrzebuje właściwych warunków do zdrowego życia - trzeba więc być bogatym, żeby dobrze psa karmić, czyli surowym mięsem i jajami, oraz zapewnić mu właściwy ruch, czyli mieć teren do biegania, a w bloku tego nie ma. Pies się więc męczy w bloku.
Po czwarte pies nie ma towarzyszy - innych psów do biegania i zabawy. Jest samotnikiem z konieczności, bo człowiek w bloku trzyma go tylko jednego.
Pies siedzi całymi dniami sam, często szczeka lub wyje.Jest wyprowadzany 2-3 razy w ciągu doby na krótko, na smyczy i w kagańcu. Co za pieskie życie!

No więc ponawiam pytanie, po co pies w bloku?

Mieszkam w bloku, w małym mieszkaniu. Ponadto mam 3 psy (tak TRZY, a mam znajomych co w bloku mają po 5 czy 6), które śpią ze mną w łóżku i jakoś żyję i na brak higieny nie narzekam. Ba! Dla mnie to normalni członkowie rodziny, których kocham. Ale kochać psy i ogólnie zwierzęta, jak widać potrafią tylko dobrzy ludzie, mający w sobie empatię i szacunek do innych żywych stworzeń.
W
WinoKobietyEcstasy
dla mnie osoby które przyjaźnią się z psami są zaburzone.... Człowiek powinien przyjaźnić się z człowiekiem a nie z istotami niższego rzędu....

Ale jak tu przyjaznic sie , jak jeden drugiemu WILKIEM...
z
zizi

dla mnie osoby które przyjaźnią się z psami są zaburzone.... Człowiek powinien przyjaźnić się z człowiekiem a nie z istotami niższego rzędu i dać się wylizywać po twarzy - takie osoby powinno się leczyć. Oczywiście wina psa to nie była - niemniej jednak psa nie powinno być w lesie. Żyjemy w zurbanizowanym kraju - jesli nie chcę kontatku z dzikiem zwierzęciem na szlajam się po Tatrzańskim Parku Narodowym. Jesli jeżdżę na rowerze w miejskim zagajniku to nie chcę żeby jakiś pies szarpał mnie za nogawki... Ostatnio widziałam może 4-letnią dziewczynkę jadącą buzią po trotuarze na smyczy za wielkim psiskiem... Zapewne właścicielkę. 20 metrów za nia pędziła kobieta krzycząć... pies nie reagował.... Pogratulować! Psy powinno się przyznawać tylko osobom które mają posesję (do stróżowania), niewidomym i do prac w terenie; psy ratownicze, policyjne. Za chwilę ktoś wpadnie na pomysł żeby hodować w domu tygrysa... i puszczać go urkadkiem w lesie jak nikogo nie ma... Pies to też dzikie zwierze - zasada pownna być taka sama.

W
Wilk
a wlaścicielka czyli "mała" szczeka i gryzie każdego na forum.
Szczekaj dalej mam nadzieje że nastepnego psa nie puścisz kłusowac w lesie.
A jak puścisz to ktoś ci go ukatrupi. Boś głupsza od małego kundla.
Oj ty "mała".

następnym razem Wilcy sprawę rozstrzygną
z
zły

a wlaścicielka czyli "mała" szczeka i gryzie każdego na forum.
Szczekaj dalej mam nadzieje że nastepnego psa nie puścisz kłusowac w lesie.
A jak puścisz to ktoś ci go ukatrupi. Boś głupsza od małego kundla.
Oj ty "mała".

G
Gość
A mysliwemu mozna było dokonac samosądu? Oko za oko, ząb za ząb.
Nie znasz mnie a oczerniasz, to jest sprawa dla sądu o znieważenie i pomówienie!!! Mój pies biega po moim ogródku i ani tobie, ani nikomu innemu nic do tego co mój pies w nim robi!!!! Jasne???

Jeżeli Pani pies biega tylko po Pani ogródku i nie wychodzi na teren publiczny, to przepraszam Panią za posądzenie, że wyprowadza Pani swojego psa z domu, aby załatwiał się na trawnikach i chodnikach publicznych. Błędnie założyłam, że mieszka Pani w bloku.

Też mnie Pani nie zna, a proszę spojrzeć co napisała Pani wcześniej. Też nadaje się do sądu?

3.Moim zdaniem zastrzelenie ciebie wyłoby małą szkodliwością spłeczną i przyznaj się to o ciebie chodzi pseudomysliwy?

Na tym zakończę dyskusję z Panią.
m
mała
Nauczyli. Pytanie było skierowane bezpośrednio do ciebie. Odpowiedź na pytanie mogła przyjąć tylko jedną z dwóch form: "Tak, wolno jej było." albo "Nie, nie wolno jej było.". Nie udzieliłaś odpowiedzi na to pytanie. Zbyt skomplikowane, czy po prostu musiałabyś przyznać, że właścicielka psa też złamała prawo?

Wydrapałabyś oczy? Dokonałabyś samosądu? Wolno by ci było? Nie złamałabyś żadnego prawa?

Zwierzę to człowiek? To dlaczego ty lub właściciele psów wyprowadzacie swojego psa na zewnątrz, żeby się wykupczył - bardzo często na chodniku? Czy ty, twoje dziecko lub inny członek twojej rodziny też tak robi? Czy wy załatwiacie się w ubikacji a psa wyprowadzacie? To jak to jest z tym człowieczeństwem psa?

A mysliwemu mozna było dokonac samosądu? Oko za oko, ząb za ząb.
Nie znasz mnie a oczerniasz, to jest sprawa dla sądu o znieważenie i pomówienie!!! Mój pies biega po moim ogródku i ani tobie, ani nikomu innemu nic do tego co mój pies w nim robi!!!! Jasne???
G
Gość
Czytać nie nauczyli, czy jak? Jesteś kolejną osoba która w tym wątku zadaje to samo pytanie, i w tym wątku masz odpowiedzi na swoje pytanie aż 8 stron. A ja po raz któryś powtórzę się że temu mordercy NIE WOLNO było zastrzelić psa. Inaczej byśmy rozmawiali gdyby myśliwy miał pozowlenie na odstrzał i spełniał wszystkie warunki NIEZBĘDNE do odstrzału, ale nie spełnił ani jednego!!!!
I tak na marginesie gdyby to spotkało mojego psa, to takiemu facetowi wydrapałabym oczy, żeby już nic więcej nie widział. Bo dla niektórych ludzi pies to nie jest poprostu zwierze, zwierze to czlowiek! A pies to przyjaciel, członek rodziny! Ludzie bez serca sprowadzają psy wychowane, wypielęgnowane do "to tylko pies, o co chodzi".
Pozdrawiam i radze przejechać się kiedyś na polowanie z myśliwymi i zobaczyć jak te "tylko zwierzęta" cierpią i wyją z bólu, z flakami na wierzchu niedobijane, bo po co. Może wtedy stałbys się wrażliwy na cierpienie zwierząt.

Nauczyli. Pytanie było skierowane bezpośrednio do ciebie. Odpowiedź na pytanie mogła przyjąć tylko jedną z dwóch form: "Tak, wolno jej było." albo "Nie, nie wolno jej było.". Nie udzieliłaś odpowiedzi na to pytanie. Zbyt skomplikowane, czy po prostu musiałabyś przyznać, że właścicielka psa też złamała prawo?

Wydrapałabyś oczy? Dokonałabyś samosądu? Wolno by ci było? Nie złamałabyś żadnego prawa?

Zwierzę to człowiek? To dlaczego ty lub właściciele psów wyprowadzacie swojego psa na zewnątrz, żeby się wykupczył - bardzo często na chodniku? Czy ty, twoje dziecko lub inny członek twojej rodziny też tak robi? Czy wy załatwiacie się w ubikacji a psa wyprowadzacie? To jak to jest z tym człowieczeństwem psa?
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3