https://poranny.pl
reklama

Minister kultury poskąpił grosza na Muzeum Pamięci Sybiru i festiwale w Białymstoku

Julita Januszkiewicz, (ak)
Muzeum Pamięci Sybiru ma powstać w jednym z dawnych magazynów wojskowych przy ulicy Węglowej
Muzeum Pamięci Sybiru ma powstać w jednym z dawnych magazynów wojskowych przy ulicy Węglowej fot. Muzeum Pamięci Sybiru
Na Muzeum Pamięci Sybiru przyznano 4,5 mln zł dofinansowania. To kilka razy mniej niż prosiło o to miasto. Poszkodowane przez ministerstwo kultury są także festiwale, które mają już stałą publiczność

Bardzo się cieszę, że projekt stworzenia Muzeum Pamięci Sybiru został doceniony przez ministerstwo kultury - mówi Rafał Rudnicki, wiceprezydent Białegostoku.

Jednak wkrótce miasto zamierza się odwołać od decyzji ministerstwa. Ma na to czas do 12 marca. - Zależy nam, żeby dofinansowanie było wyższe, choć i tak dostaliśmy najwyższą dotację - przyznaje Rafał Rudnicki.

Inwestycja pochłonie 52 mln zł. Budowa muzeum potrwa trzy lata. Miasto starało się o 16, 2 mln zł dofinansowania. Ministerstwo kultury przyznało 4,5 mln zł.

Suchej nitki na tej decyzji nie pozostawia Robert Tyszkiewicz, podlaski poseł PO. - Jestem rozczarowany niskim poziomem dofinansowania i rozwlekłym terminem budowy muzeum. Pokolenie Sybiraków przecież odchodzi - ripostuje Tyszkiewicz.

Resortu broni za to Dariusz Piontkowski, podlaski poseł PiS. - Łączny koszt pierwszego etapu to 32 mln zł, a miasto ubiegało się o połowę tej kwoty. Może był to wniosek z pewnym zapasem? Miasto musi się liczyć z tym, że koszty inwestycji mogą być większe niż możliwości finansowe państwa - argumentuje.

Wytyka, że poprzedni rząd PO nie inwestował poważniejszych pieniędzy w kulturę na Podlasiu. Uważa, że nie było też zainteresowania Muzeum Pamięci Sybiru.

- Pan poseł Piontkowski kompromituje się taką opinią. Skala inwestycji poprzedniego rządu na Podlasiu była imponująca. A jeśli chodzi o Muzeum Pamięci Sybiru, to wsparliśmy przygotowanie projektu i dokumentacji - zapewnia Tyszkiewicz.

quiz

Najczęściej wyszukiwane pytania z Milionerów. Znasz na nie odpowiedź? QUIZ

1/13

Łódź ma w herbie łódź, Dąbie – liść dębu, a Gryfice?


Dariusz Piontkowski obiecuje, że wesprze magistrat. - Jest duża szansa na dodatkowe pieniądze - zapewnia Piontkowski.

Związany z naszym regionem minister Piotr Gliński nie był także zbyt hojny dla organizatorów ważnych w naszym regionie wydarzeń muzycznych. - Brak wsparcia na Suwałki Blues Festival i Up To Date uważam za wielką szkodę dla promocji Podlasia - krytykuje Tyszkiewicz.

Przy pierwszym podziale pieniędzy nie otrzymały festiwale Rock na Bagnie, Up To Date i Festiwal Piosenki Literackiej im. Łucji Prus z Białegostoku, Suwałki Blues Festival, Dialogi Muzyczne nad Bugiem i Festiwal Muzyczne Dni Drozdowo-Łomża.

- Wydarzenia, które co roku przyciągają ogromną publiczność traktuje się po macoszemu. To niesprawiedliwe, bo w ten sposób dzieli się mieszkańców różnych regionów na gorszych i lepszych - uważa Jacek Żędzian, organizator Rocka na Bagnie. Dodaje, że brak dotacji z ministerstwa nie oznacza, że impreza nad Biebrzą się nie odbędzie.

Szansa na dofinansowanie jest jeszcze przy odwołaniu. Organizatorzy mają czas do 6 marca.

Wysokie dotacje otrzymają za to Hajnowskie Dni Muzyki Cerkiewnej (240 tys. zł), Letnia Filharmonia AUKSO w Wigrach (102 tys. zł.), Międzynarodowy Festiwal Kameralistyki „Sacrum et Musica” w Łomży (59 tys. zł), Festiwal Sztuk Dawnych - Imieniny Izabeli Branickiej (57 tys. zł), Filharmonia Łomżyńska na nagranie płyty z utworami Stanisława Moryto (50 tys. zł). Na rozstrzygnięcie czekają Podlaska Oktawa Kultur i festiwal „Z wiejskiego podwórza”.

Opinie

Maciej Żywno, wicemarszałek województwa podlaskiego, odpowiedzialny m.in. za kulturę:

To smutna wiadomość dla podlaskiej kultury. Kolejne obietnice PiS, że będzie lepiej, że będzie więcej pieniędzy dla regionu - okazują się puste.

Bożena Kamińska, posłanka PO, dyrektorka Suwałki Blues Festival:

Tak naprawdę rzadko otrzymywaliśmy wsparcie z ministerstwa kultury na nasz festiwal. Mamy świadomość, że ten gatunek muzyczny nie jest szczególnie popularny. Organizacji tej imprezy nigdy nie uzależnialiśmy od tego, czy otrzymamy na nią pieniądze. Natomiast decyzje ministra kultury o dofinansowaniu takich, a nie innych wydarzeń, pokazują jakimi priorytetami się kieruje.

Jarosław Zieliński, poseł PiS, wiceminister MSWiA z Suwałk:

Minister wspiera idę powstania Muzeum Pamięci Sybiru. Ale moim zdaniem to pierwsza taka dotacja. Liczymy na to, że w przyszłości będą następne. Będę o to zabiegał.

Komentarze 12

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 04.03.2016 o 18:18, Andrzej napisał:

Ministerstwo kultury, sztuki i dziedzictwa narodowego wreszczie poszło po rozum do głowy i przestało finansować antykulturę. Niech to wszystko zdechnie i spłynie do ścieku, bo to nie ma nic wspólnego z kulturą i dziedzictwem narodowym.

TAK - nie ma potrzeby budowy muzeum sybiru, ani budowy muzeum żydowskiego. Trzeba wreszcie skończyć z marnowaniem pieniędzy publicznych.  Istnieje pilna potrzeba stworzenia warunków dla budowy fabryk w Białymstoku, ludzie nie musieliby wyjeżdżać za granice.

A
Andrzej

Ministerstwo kultury, sztuki i dziedzictwa narodowego wreszczie poszło po rozum do głowy i przestało finansować antykulturę.

 

Niech to wszystko zdechnie i spłynie do ścieku, bo to nie ma nic wspólnego z kulturą i dziedzictwem narodowym.

H
Halinka R
W dniu 04.03.2016 o 10:29, Gość napisał:

A jak z innymi wnioskami na infrastrukturę? Czy Teatr Węgierki,Opera i inne placówki cos dostałY?

No właśnie,są juz gdzieś wyniki?

C
Cezary

PRZECIĘTNY POLAKU! Kiedy następnym razem polityce będą obiecywali 3 miliony mieszkań, 20 stadionów, 500+, nowe drogi, obwodnice dla wszystkich wsi i miasteczek, emerytury po 15 latach pracy, ubezpieczenie zdrowotne dla wszystkich - ZACZNIJ MYŚLEĆ. 

G
Gość

A jak z innymi wnioskami na infrastrukturę? Czy Teatr Węgierki,Opera i inne placówki cos dostałY?

a
a1a
W dniu 04.03.2016 o 07:31, Gość napisał:

Tak pis docenia swoje regiony, w których w ciemno się na nich głosuje - po co dać pieniądze, jak i tak mamy wygraną. I znowu zamiast lepiej i więcej dla miasta i regionu wszyscy nas mają gdzieś. Przypomnijcie jak w rządzie był Cimoszewicz - powstała telewizja i z miejsca wyremontowano dworzec PKP , a ostatnie lata ....... , tylko kasa z UE na szczęście cudem nie zabrana dla innych.

Właśnie o tym samym pomyślałem,  oczywiście nie pochwalę nigdy Cimoszewicza, ale w tej kwestii PiS się nie popisał , tym bardziej, że te pieniądze mają isc na  Muzeum Pamięci Sybiru. Cóz wybory za niecałe 4 lata. 

G
Gość

Prawdziwą widownie przyciąga Piknik militarny 33 tys ludzi w ubiegłym roku . Ale PO tego jakoś przez lata nie widziało . Ale na pikniku jest historia a tego PO nie lubiło .

m
mirek

trzeba było wcześniej podpiąć się do Rydzyka - pieniądze by były

o
o.rydz
Dla klechy Rydzyka to pieniądze płyną strùmieniem, ze wszystkich stron budżetu państwa ! Na tomiast na pamięć ludzi, którzy przeszli katorgę, grosza nie ma i nie będzie !
o
oszusci pisowcy

a po co takie muzeum - lepiej kase do torunia słać

G
Gość

Tak pis docenia swoje regiony, w których w ciemno się na nich głosuje - po co dać pieniądze, jak i tak mamy wygraną. I znowu zamiast lepiej i więcej dla miasta i regionu wszyscy nas mają gdzieś.

 

Przypomnijcie jak w rządzie był Cimoszewicz - powstała telewizja i z miejsca wyremontowano dworzec PKP , a ostatnie lata ....... , tylko kasa z UE na szczęście cudem nie zabrana dla innych.

U
Uuiiii
Zlikwidować całe to ministerstwo. Wszystkie te pasożyty które żyją z naszych pieniędzy i robią bzdurne festiwale i inne głupoty nazywane promocja.
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny