Jagiellonia Białystok - Granica Kętrzyn 4:2

Tomasz Dworzańczyk [email protected] tel. 85 748 95 34
Napastnik żółto-czerwonych Paweł Drażba strzelił wczoraj jednego z goli w wygranym 4:2 meczu rezerw z Granicą Kętrzyn
Napastnik żółto-czerwonych Paweł Drażba strzelił wczoraj jednego z goli w wygranym 4:2 meczu rezerw z Granicą Kętrzyn Wojciech Wojtkielewicz
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Trzecie zwycięstwo z rzędu odniosły rezerwy Jagiellonii Białystok. Podopieczni Dariusza Bayera pokonali w Supraślu Granicę Kętrzyn 4:2. Podobnie jak w poprzednich kolejkach nie błyszczały inne podlaskie zespoły, które miały spore problemy z uzyskaniem kompletu punktów.

Oprócz żółto-czerwonych ta sztuka w miniony weekend udała się tylko ŁKS 1926 Łomża, który rozgromił w derbach województwa Wissę Szczuczyn 5:1.

To było dopiero pierwsze zwycięstwo biało-czerwonych w tym sezonie, za to bardzo efektowne. Gospodarze nie mieli żadnego sposobu na dobrze usposobionych łomżan, którzy mogli zwyciężyć nawet wyżej.

Wissa nadal pozostaje bez zwycięstwa, ale w podobnej sytuacji są także ekipy podlaskich beniaminków - Promienia Mońki i LZS Narewka. Oba zespoły po minionej kolejce są jednak w różnych nastrojach - Promień został rozgromiony w Tolkmicku przez Barkasa 6:0, natomiast Narewka zremisowała na trudnym terenie ze Zniczem Biała Piska 2:2.
- To był dobry i szybki mecz. Szkoda, że nie skończył się naszym zwycięstwem, bo szansa na to była spora - przyznaje Robert Kądzior, trener Narewki.

Goście mogą pluć sobie w brodę, bo od 55. minuty grali w przewadze jednego zawodnika i prowadzili 2:1. Niestety, błąd obrońcy zniweczył marzenia o trzech punktach.

Podziałem punktów zakończyło się także starcie Dębu Dąbrowa Białostocka, który zremisował u siebie ze Startem Działdowo 1:1.

Bez zdobyczy pozostali natomiast piłkarze z Moniek, którzy z długiej, blisko 350-kilometrowej podróży do Tolkmicka wracali z bagażem sześciu bramek.

- Barkas to był chyba najsilniejszy nasz rywal, przeciwko jakiemu w tym sezonie graliśmy - przyznaje Dariusz Szklarzewski, trener Promienia.

Na tarczy z wyprawy do Morąga wrócili także piłkarze grajewskiej Warmii, którzy przegrali z Huraganem 1:3. Wilczki od 7. minuty prowadziły 1:0 i zapowiadało się na niespodziankę. Niestety, później w roli głównej wystąpił arbiter Piotr Szczypiński, który jeszcze w pierwszej połowie podyktował dwa rzuty karne dla gospodarzy (wykorzystali tylko jeden), ponadto wyrzucił z boiska Adama Lekantę. To nie mogło się skończyć dobrze dla gości.

Porażkę 0:2 poniósł u siebie Tur Bielsk Podlaski, który nie sprostał słabeuszowi poprzednich rozgrywek - Motorowi Lubawa.

- Popełniliśmy błędy, po których traciliśmy bramki. Szkoda, bo nie był to zły mecz w naszym wykonaniu i można było pokusić się o zwycięstwo - przyznaje Grzegorz Pieczywek, trener Tura.

Na tle podlaskiej mizerii błyszczy jedynie drużyna rezerw Jagiellonii. Białostoczanie nie dali szans Granicy, choć po pechowym golu samobójczym Tomasza Porębskiego przegrywali 0:1. Jeszcze przed przerwą wyrównał jednak Adam Waszkiewicz, a po przerwie żółto-czerwoni zaaplikowali rywalom jeszcze trzy trafienia. Dzięki wygranej jagiellończycy są na pozycji wicelidera.

Wyniki 4. kolejki

Wissa Szczuczyn - ŁKS 1926 Łomża 1:5 (0:2). Bramki: 0:1 - Laskowski (33), 0:2 - Olesiński (36), 1:2 - R. Guzowski (50-karny), 1:3 - Olesiński (51), 1:4 - Laskowski (61), 1:5 - Gałązka (67).
Wissa: Mierzejewski - Orłowski, Guzowski, Denert (78. P. Marcinkiewicz), K. Marcinkiewicz, I. Berezowski, O. Berezowski (78. Doliwa), Zambrowski, Łapiński (46. Dworzańczyk), Dąbrowski (64. Kiljańczyk).
ŁKS: Łopatowicz - Rydzewski, Maciej Malinowski (78. Maćkowski), Marcin Malinowski, Kacprzyk, Cychol, Kraska (84. Tercjak), Speichler, Gałązka (73. Lelujka), Laskowski, Olesiński (78. Lemański).
Barkas Tolkmicko - Promień Mońki 6:0 (2:0). Bramki: 1:0 - Styś (7), 2:0 - Kostkowski (17), 3:0 - Masztaler (57), 4:0 - Masztaler (60), 5:0 - Styś (66), 5:0 - Konwa (83).
Promień: Andraka - Koźlik, W. Zalewski, Purta, Młodzianowski, Ziemkiewicz, Jaromiński, K. Czeremcha, Godlewski,Wojtkielewicz, Popławski.
Znicz Biała Piska - LZS Narewka 2:2 (1:1). Bramki: 1:0 - Janik (7), 1:1 - M. Łapiński (17), 1:2 - M. Łapiński (55-karny), 2:2 - Radzikowski (63).
Narewka: Ciulkin - Małyszko, J. Krasnopolski, Lul, Hołownia, Stachelski (78. Lasota), Arciuch, Makal, Skiepko (70. Gryko), M. Łapiński, Zubowski (84. Dojlida).
Huragan Morąg - Warmia Grajewo 3:1 (1:1). Bramki: 0:1 - Arciszewski (7), 1:1 - Naczas (21-karny), 2:1 - Filipek (52), 3:1 - Chiliński (71).
Warmia: Gieniusz - Lekenta, M.Tuzinowski, Arciszewski, Strzeliński, Randzio, Koszczuk (75. K.Górski), Kozikowski, Mikucki, Chyliński (80. Baczewski), Cybulski (65. Sypytkowski).
Jagiellonia II Białystok - Granica Kętrzyn 4:2 (1:1). Bramki: 0:1 - Porębski (30-samobójcza), 1:1 - Waszkiewicz (45), 2:1 - Drażba (55), 3:1 - Mackiewicz (62), 4:1 - Kowalewski (85), 4:2 - (88).
Jagiellonia II: Baran - Żebrowski, Porębski, Radecki, Waszkiewicz, Arłukowicz (55. Kowalewski), Kosiński, Malinowski, Mackiewicz (70. Gulbierz), Drażba, Giełażyn (85. Gorbacewicz).
Dąb Dąbrowa Białostocka - Start Działdowo 1:1 (1:0). Bramki:1:0 - Bondziul (39), 1:1 - Orzechowski (81).
Dąb: Nowajczyk - Łabieniec, Chańko, Markiewicz, Korotkiewcz, Dzitkowski (69. Konon), Citko, Ambrożewicz, Orpik (74. Kowalewski), Sołowiej (59. Głowacki), Piotr Bondziul.
Tur Bielsk Podlaski - Motor Lubawa 0:2 (0:1). Bramki: 0:1 - M. Śniezawski (26), 0:2 - Jabłonowski (61).
Tur: Szczepanik - Gudewicz, Marcinkiewicz, Chilkiewicz (65. Hryniewicki), K. Kulikowski, Kesler, Lewczuk, Car, Kosiński, Karwacki (78. Kozłowski), R. Żero (78. R. Kulikowski).
MKS Korsze - Mrągowia Mrągowo 3:1, Płomień Ełk - Sokół Ostróda 1:2.

Program 5. kolejki

28 sierpnia: Promień - Wissa, Narewka - Barkas, Start - Znicz, Sokół - Dąb, Warmia - Płomień, Granica - Huragan, Mrągowia - Jagiellonia II, Motor - Korsze, ŁKS - Tur.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dżony

szerszeń, byłem na meczu. ale generalnie granica strasznie cienka jest, jaga mogła spokojnie wyzej wygrać, tylko że grała na luzie totalnym

f
felek ,kibic granicy
Kto strzelil na 24 dla granicy?
f
felek
Jestem kibicem ketrzynskiej Granicy ktora kiedys 13 lat temu byla lepsza od pierwszej Jagiellonii i chcialem sie dowiedziec kto strzelil gola na 24 ,Sobczuk czy Szerszen ,nowy nabytek klubu.bo w 90 mniut pisze sobczuk a w gazecie olsztynskiej szerszen,dziekuje ,czekam na odpowiedz,za ktora z gory serdecznie dziekuje.
Dodaj ogłoszenie