Fundacja znalazła alternatywny sposób na pomoc chorym dzieciom. W Białymstoku stanął pierwszy charytatywny wpłatomat

Jakub Sadkowski
Jakub Sadkowski
W Białymstoku pojawił się pierwszy charytatywny wpłatomat. Zuzanna Kozerska
W supermarkecie PSS Społem przy ulicy Kołłątaja pojawił się pierwszy charytatywny wpłatomat. Jest to inicjatywa fundacji "Pomóż Im". Pomaga on zebrać pieniądze na rzecz ciężko chorych dzieci. Fundacja chce w ten sposób zastąpić klasyczne zbiórki, których nie może organizować z powodu pandemii.

Fundacja od roku nie może prowadzić zbiórek na ulicach miast czy podczas wydarzeń. Dystans do darczyńców zwiększył się, a główną drogą kontaktu stał się internet. Teraz sytuacja może ulec poprawie dzięki nowoczesnemu urządzeniu.

- Mamy nadzieję, że wpłatomat sprawdzi się w przestrzeni publicznej. Wzbudza zainteresowanie wyglądem, bowiem jest bardzo estetyczny, ale też komunikatami wyświetlanymi na dużym monitorze. Informujemy w nich o potrzebach Białostockiego Hospicjum dla dzieci - mówi Krystyna Skrzycka, wiceprezes Fundacji „Pomóż Im”.

Białostocka fundacja "Pomóż Im" zajmuje się nieuleczalnie i ciężko chorymi dziećmi. Prowadzi domowe hospicjum dla dzieci i wspiera także te leczące się onkologicznie. Podstawą działania fundacji są środki przekazywane przez darczyńców. W formie 1 proc. podatku lub darowizn.

Wpłatomat został stworzony przez białostocką firmę LBpro we współpracy z fundacją

- Świat nieustannie idzie do przodu. Postępująca technologizacja nie ominęła również trzeciego sektora. Coraz więcej podmiotów zbiera środki wykorzystując do tego wpłatomaty charytatywne. Jestem przekonany, że wkrótce wpłatomaty staną się standardem w zbieraniu środków na cele dobroczynne - mówi Jakub Poskrobko, prezes LBPro

Prace nad wpłatomatem rozpoczęły się już w 2019 r. Ale pandemia i lockdown wstrzymały testy urządzenia. Ostatecznie zostało oddane do użytku w marcu bieżącego roku. Najpierw pojawiło się w Familijnym Centrum Medycznym w Białymstoku, a obecnie, dzięki wsparciu PSS Społem znajduje się w markecie KEN przy ulicy Kołłątaja.

Jeśli chodzi o funkcjonowanie wpłatomatu to darczyńca najpierw wybiera na pulpicie cel do wsparcia. Następnie ustala kwotę, którą chce przekazać na wybrany cel, a na koniec wystarczy zbliżyć kartę płatniczą do terminala. Według inicjatorów przedsięwzięcia cała operacja trwa kilka sekund i jest bardzo łatwa. A cała, przekazana suma trafia od razu bezpośrednio na konto fundacji.

Fundacja planuje ustawienie wpłatomatu w kolejnych lokalizacjach, nie tylko na terenie Białegostoku.

- Mamy nadzieję, że po zniesieniu ograniczeń związanych z pandemią wpłatomat stanie się jeszcze bardziej mobilny i będzie pojawiał się na różnych wydarzeniach i eventach. Bardzo na to liczymy, podobnie jak na zainteresowanie darczyńców taką formą wsparcia naszych podopiecznych, czyli ciężko chorych dzieci - mówi Krystyna Skrzycka.

Zobacz jak działa białostockie hospicjum dziecięce fundacji "Pomóż Im".

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie