Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Fortuna Puchar Polski. Awans pod kontrolą. Jagiellonia Białystok pokonała Resovię Rzeszów 3:1

Mariusz Klimaszewski
Mariusz Klimaszewski
Jagiellonia pokonała Resovię 3:1 awansując do 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski
Jagiellonia pokonała Resovię 3:1 awansując do 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski Michał Czajka
Jagiellonia Białystok w 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski pokonała na wyjeździe Resovią Rzeszów 3:1 (1:0). Kolejnego rywala Żółto-Czerwonych poznamy już w piątek, 10 listopada, gdy w siedzibie PZPN odbędzie się losowanie 1/8 finału rozgrywek.

Jagiellonia była faworytem pucharowego spotkania z Resovią Rzeszów, co było widać na boisku już od pierwszej minuty gry. Podopieczni trenera Adriana Siemieńca mieli ponad 70 procentowe posiadanie piłki nadając ton gry. Już w trzeciej minucie spotkania w doskonałej sytuacji do strzału znalazł się Nene, ale wybrał podanie do kolegi i akcja spaliła na panewce.

W odpowiedzi zaatakowała Resovia, ale strzał Kelechukwu był niecelny. W szóstej minucie Tomasz Kupisz mocno strzelił, jednak też niecelnie, nad poprzeczkę bramki gospodarzy. Dwie minuty później Jagiellonia miała idealną sytuację do zdobycia gola. Sędzia podyktował rzut wolny niemal z linii pola karnego. Na boisku nie było jednak Bartłomieja Wdowika, który zaczął spotkanie na ławce rezerwowych. Jagiellończycy zdecydowali się na krótkie rozegranie piłki. Nene podał do Naranjo, ale ten fatalnie przestrzelił.

Niestety, białostoczanie doznali kolejnego osłabienia. W 11 minucie Bojan Nastic padł na murawę i kontuzja okazała się na tyle poważna, że piłkarz Jagiellonii musiał zejść z boiska, a w jego miejsce pojawił się Wdowik.

Jagiellonia mocno naciskała piłkarzy Resovii i po jednym z pressingów Taras Romanczuk odebrał piłkę Bartłomiejowi Wasilukowi. Piłkę otrzymał Naranjo, który zabawił się z bramkarzem Resovii i strzałem niemal do pustej bramki uzyskał w 20 minucie prowadzenie dla Jagiellonii.

Żółto-Czerwoni przez całą pierwszą połowę mieli przewagę. Podwyższyć próbowali strzałami z dystansu Dieguez, Rybak, ale niestety nieskutecznie.

W drugiej połowie Jagiellonia nadal przeważała i w 58 minucie podwyższyła wynik na 2:0. Wdowik idealnie zagrał do Tomasza Kupisza, która dośrodkował do Naranjo, a ten z główki zdobył swojego drugiego gola.

Białostoczanie prowadząc 2:0 nieco "zdrzemnęli się" i w 71 minucie pozostawili bez opieki w polu karnym Radosława Bąka, który potężnym strzałem pokonał Sławomira Abramowicza.

Gol ten jednak nie spowodował nerwowości w szeregach Żółto-Czerwonych, którzy konsekwentnie rozgrywali akcje od tyłu. W 90 minucie postawili "kropkę nad i" strzelając trzeciego gola. Jego zdobywcą był Dominik Marczuk.

Resovia - Jagiellonia Białystok 1:3 (0:1).
Bramki: 0:1 José Naranjo 20, 0:2 José Naranjo 57, 1:2 Radosław Bąk 71, 1:3 Dominik Marczuk 90.
Resovia: Branislav Pindroch - Wołodymyr Zastawnyj, Radosław Adamski, Kornel Osyra, Dylan Lempereur - Kelechukwu Ibe-Torti (61. Kamil Mazek), Bartłomiej Wasiluk (67. Radosław Kanach), Marcin Urynowicz (61. Radosław Bąk), Adrian Łyszczarz (67. Bartłomiej Ciepiela), Bartłomiej Eizenchart (88. Filip Mikrut) - Maciej Górski.
Jagiellonia: Sławomir Abramowicz - Michal Sáček, Miłosz Matysik, Adrián Diéguez, Bojan Nastić (13. Bartłomiej Wdowik) - Tomasz Kupisz (68. Dominik Marczuk), Nené, Taras Romanczuk, José Naranjo, Kristoffer Hansen - Alan Rybak (68. Jesús Imaz).
Żółte kartki: Wasiluk, Urynowicz, Ciepiela, Zastawnyj (Resovia): Romanczuk (Jagiellonia).
Sędziował: Wojciech Myć (Lublin).

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dni Lawinowo-Skiturowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny