Ekstraliga Rugby. Orkan – Juvenia, czyli przepis na dreszczowiec

Grzegorz Wrzalik
Orkan - Juvenia
Orkan - Juvenia Krzysztof Mudin Lewandowski
Pierwszy mecz rundy wiosennej Ekstraligi rugby, który będzie transmitowany przez TVP Sport oraz sport.tvp.pl to od pewnego czasu przepis na dreszczowiec. Dwa ostatnie mecze między Orkanem Sochaczew, a krakowską Juvenią rozstrzygały się dosłownie w ostatnich sekundach. Podobnie może być w niedzielę w Sochaczewie.

- W rundzie jesiennej w Krakowie Juvenia zapewniła sobie remis 27:27 w ostatniej akcji meczu. Przez całe spotkanie to my dominowaliśmy, a rywale nas dochodzili. To było świetne widowisko – wspomina trener RC Orkan, Maciej Brażuk. – W poprzednim sezonie prowadziliśmy przez 78 minut, by przegrać w ostatniej akcji meczu. Mam nadzieję, że teraz wreszcie przychodzi nasz czas – dodaje były kapitan reprezentacji Polski.

ZOBACZ TEŻ:

- Jedziemy do Sochaczewa po zwycięstwo. Dwa ostatnie mecze pokazały, że mamy potencjał, potrafimy zdominować rywali, budować ciekawe akcje, ale nie umiemy ich wykończyć. Tak było zarówno w przegranym meczu z Pogonią Awenta Siedlce (33:12 dla siedlczan) oraz ze Skrą Warszawa (15:39) – mówi trener Juvenii, Konrad Jarosz, kiedyś kolega z reprezentacji Brażuka.

W tym spotkaniu będzie wiele takich pojedynków pomiędzy kolegami z reprezentacji. Orkan i Juvenia mają jedne z najlepszych w Polsce systemów szkolenia młodzieży. W Ekstralidze rugby są dwoma najmłodszymi w stawce. Większość zawodników, którzy wyjdą w niedzielę przeciwko sobie na boisko to koledzy z młodzieżowych reprezentacji Polski.

W Sochaczewie dojdzie też do ciekawej rywalizacji pomiędzy obcokrajowcami występującymi w obu drużynach. Orkan i Juvenia wypuszczą na boisko po trzech graczy z RPA. Krakowska ekipa stawia na byłych graczy Tucks – czyli uniwersyteckiej drużyny z Pretorii. W Orkanie gra trzech zawodników z Uniwersytetu Johannesburg. W RPA te dwie ekipy zacięcie ze sobą rywalizują. W Południowej Afryce rugby to religia, rywalizację uniwersyteckich drużyn pokazuje ogólnokrajowa telewizja. Finał Varsity Cup to wielkie wydarzenie.

ZOBACZ TEŻ:

Juvenia zagra w tym meczu w dość eksperymentalnym składzie. Po ostatnich meczach trener Konrad Jarosz ma kłopot z kilkoma kontuzjami. W związku z tym na jednej z najważniejszych pozycji na boisku – łączniku ataku zagra Michał Jurczyński. To jeden z najlepszych polskich zawodników ataku, autor akcji, która dała Juvenii remis w ostatnim meczu z Orkanem, ale jednak raczej środkowy.

Orkan stawia na tej pozycji na młodego Kacpra Wróbla – syna Bogdana - byłego etatowego łącznika ataku sochaczewskiej drużyny, reprezentacji, potem trenera RC. Pojedynek tych dwóch graczy może zdecydować o losach meczu.

- Wierzę, że Kacper będzie w stanie uruchomić naszą bardzo mocną formację ataku. W tym meczu będziemy chcieli zagrać o wiele lepiej właśnie w ofensywie, która za bardzo nam nie wyszła w starciu przeciwko mistrzom Polski – sopockiemu Ogniwu przegranym 5:26 – zapowiada trener formacji ataku RC Orkan, Tomasz Malesa.

ZOBACZ TEŻ:

Mecz zaplanowano na niedzielę 21.03 na godz. 12.50. Będzie można zobaczyć go na platformie hybrydowej TVP Sport, na stronie sport.tv.pl oraz w aplikacji mobilnej TVP Sport.

Trwa głosowanie...

Czy wydarzenia sportowe powinny odbywać się z udziałem kibiców?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Materiał oryginalny: Ekstraliga Rugby. Orkan – Juvenia, czyli przepis na dreszczowiec - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie