MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Szermierka. Wkrótce Polacy powalczą o ostatnie bilety do Paryża. Wymagająca stawka w Luksemburgu. ,,To specyficzny i trudny turniej''

Mateusz Pietras
Mateusz Pietras
Czas na ostatni akt kwalifikacji olimpijskich w szermierce.
Czas na ostatni akt kwalifikacji olimpijskich w szermierce. ANDRZEJ SZKOCKI/POLSKA PRESS
W weekend w Dudelange troje polskich szermierzy wystąpi w kontynentalnym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich. To ostatnia szansa, by zapewnić sobie prawo występu w Paryżu. W każdej broni uzyska je tylko zwycięzca.

Troje Polaków o marzenia

W Luksemburgu zaprezentują się: Małgorzata Kozaczuk i Szymon Hryciuk w szabli oraz Wojciech Kolańczyk w szpadzie.

W trzech pozostałych konkurencjach - florecie kobiet i mężczyzn oraz kobiecej szpadzie - Biało-Czerwoni wywalczyli kwalifikację drużynową, co oznacza, że także po trzech reprezentantów Polski zaprezentuje się indywidualnie.

O ostatnie przepustki do Paryża rywalizować będą pojedynczy przedstawiciele tylko tych krajów, które w danej broni nie zdołały zapewnić sobie prawa występu w igrzyskach swoich reprezentantów ani na podstawie olimpijskiego rankingu drużynowego, ani na podstawie dodatkowych miejsc w klasyfikacji indywidualnej z podziałem na kontynenty, w której Europie przysługiwały dwa.

W zależności od broni w Madrycie wystąpi po 20-25 zawodników, ale olimpijski paszport jest tylko jeden.

– To specyficzny i trudny turniej. Po pierwsze wyjątkowa jest stawka, wszak chodzi o udział w igrzyskach, a po drugie liczy się tylko zwycięstwo. Każdy inny uczestnik będzie przegranym

– powiedział Polskiej Agencji Prasowej wiceprezes Polskiego Związku Szermierczego i jednocześnie jego prezes honorowy Adam Konopka.

– Mocno trzymamy kciuki za naszych zawodników, ale ze świadomością, jak trudne zadanie przed nimi. Ogólnie z kwalifikacji jesteśmy zadowoleni, a gdyby ktoś z Luksemburga dołączył do i tak licznej ekipy olimpijskiej, byłby to świetny bonus

– dodał.

Walka do samego końca w szpadzie mężczyzn

Najbardziej wyrównana i najsilniejsza stawka jest w męskiej szpadzie. 24-letni Kolańczyk (AZS Wratislavia Wrocław) plasuje się na pozycji numer 100. w światowym rankingu, a wśród zgłoszonych zawodników są m.in. 22. w tym zestawieniu Szwajcar Alexis, 32. Fin Niko Vuorinen, który był już w "trójce" zawodów Pucharu Świata czy 36. brązowy medalista ubiegłorocznych mistrzostw Europy Niemiec Marco Brinkmann.

W szabli mężczyzn Szymon Hryciuk (AZS AWF Katowice, 29. FIE) gorszy ranking ma tylko od Rumuna Iuliana Teodosiu (23.), a groźni będą też Hiszpan Santiago Madrigal i Brytyjczyk William Deary.

Najskromniejsza będzie obsada w szabli kobiet, a 45. w świecie Kozaczuk, która w czerwcu będzie obchodzić 36. urodziny, jest najstarszą uczestniczką turnieju. Faworytki są jednak inne - to przede wszystkim ósma w klasyfikacji szablistek Bułgarka Joana Iliewa oraz 19. Anna Baszta, reprezentująca Azerbejdżan mistrzyni Europy z 2022 roku.

W sobotę o awans olimpijski powalczy Hryciuk, a w niedzielę Kozaczuk i Kolańczyk.

Niezależnie od rozstrzygnięć w Dudelange polska reprezentacja olimpijska w szermierce będzie liczyć co najmniej 12 osób. To najliczniejsza ekipa od igrzysk w Pekinie, gdzie startowało 14 osób, a zespół szpadzistów, zajmując drugie miejsce, wywalczył ostatni medal w tej dyscyplinie.

od 7 lat
Wideo

Ostatni trening Polaków przed meczem z Austrią

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Szermierka. Wkrótce Polacy powalczą o ostatnie bilety do Paryża. Wymagająca stawka w Luksemburgu. ,,To specyficzny i trudny turniej'' - Sportowy24

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny