BiKeR. Rower miejski jeszcze w marcu. Jest na to szansa

Marta Gawina [email protected]
Na początek białostoczanie będą mieć do dyspozycji 300 rowerów na 30 stacjach. Do czerwca stanie 15 dodatkowych. Ich lokalizacje wskazali sami mieszkańcy.
Na początek białostoczanie będą mieć do dyspozycji 300 rowerów na 30 stacjach. Do czerwca stanie 15 dodatkowych. Ich lokalizacje wskazali sami mieszkańcy. Archiwum/Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Sprawdzane są dotychczasowe stacje i rowery. Trwają też prace związane z uruchomieniem 15 nowych lokalizacji. Za chwilę rusza nowy sezon.

Pogoda jest tak ładna, że warto byłoby uruchomić rowery miejskie wcześniej. Skorzystałoby na tym wiele osób. Ja na pewno - mówi Adrian Bondar, który w ubiegłym roku jako pierwszy wypożyczył BiKeR-a. - Miejskim rowerem codziennie dojeżdżałem do pracy. W tym roku będzie tak samo - zapowiada białostoczanin.

Z takiej możliwości już korzystają mieszkańcy Opola czy Warszawy. Tam wrocławska firma Nextbike, która prowadzi miejskie rowery już uruchomiła cały system. W najbliższy weekend jednoślady wyjadą na ulice Lublina.

W Białymstoku sezon rowerowy oficjalnie ma się rozpocząć 1 kwietnia. Jest jednak szansa, że BiKeR-y pojawią się wcześniej. - Negocjacje cały czas trwają. Szczegóły powinny być znane w czwartek - mówi wiceprezydent Białegostoku Robert Jóźwiak.

Zobacz też: BiKeR - nowe stacje wybrane (zdjęcia, wideo)

Dokładnej daty nie chcą też podać przedstawiciele wrocławskiej firmy. Przyznają jednak, że są w stanie uruchomić BiKER-a kilka dni przed 1 kwietnia. - Jest taka możliwość - mówi Michał Dąbrowski z Nextbika.

Wrocławska firma sprawdza już istniejące stacje i rowery. Na początek białostoczanie będą mogli korzystać z 300 jednośladów ustawionych na 30 stacjach. Do czerwca i rowerów, i stacji ma być już więcej. To białostoczanie w ramach konsultacji wskazali 15 nowych lokalizacji, m.in. przy plaży miejskiej i stadionie.

Jak zapewniają urzędnicy z magistratu, trwają już przygotowania do ustawiania stacji. Niewykluczone, że pojawią się też stanowiska sponsorskie, za które będą odpowiadać prywatne firmy.

Jeżeli nie pojawią się jakieś przeszkody, rowerami miejskimi dojedziemy też do ościennych gmin. Negocjacje z operatorem prowadzi już Choroszcz i Juchnowiec Kościelny. Ta ostatnia gmina planuje dwie staje w Kleosinie. Choroszcz chce mieć jedną w centrum miasta.

Zasady korzystania z miejskich jednośladów nie zmienią się. Trzeba mieć aktywne konto na stronie BiKeR-a. Nowością jest metoda płatności, MasterPass. Tylko do końca marca - doładowując za jej pomocą swoje konta - można otrzymać bonus w wysokości 20 złotych. Każdy użytkownik może skorzystać z promocji tylko raz.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

b
bill
W dniu 19.03.2015 o 11:48, domson napisał:

lepiej zainwestowac w jakis rower z media experta niz placic caly sezon za przejechane minuty

A nie boisz się, że taki może być kiepskiej jakości?

D
Daniel
W dniu 18.03.2015 o 18:07, Gość napisał:

Rowery "miejskie" nie są winne. Są niepotrzebne a nawet niewskazane, istnieją tu pilniejsze potrzeby niż obsługa rowerowego biznesu międzynarodowego koncernu.To zbędne koszty oraz temat zastepczy dla ludu. Forma propagandowej promocji opartej na fałszywym wizerunku miasta, ktore w rzeczywistości jest biedne i nieatrakcyjne.

Zgadzam się w 100 procentach,propaganda sukcesu trwa jak za PRLu , bieda aż piszczy ale za to są bikery za które miasto musi bulić ogromną kasę,no ale przecież nas stać :)

d
domson

lepiej zainwestowac w jakis rower z media experta niz placic caly sezon za przejechane minuty

G
Gość
Z "galerii" handlowych "ludzie" czyt. tłum - tez korzystaja.
Co wcale nie oznacza, ze budowa kolejnej przy jurowieckiej to coś dobrego dla globalnego rozwoju miasta, regionu, mieszkańców.
Za to korzystne dla zagranicznego najemcy.
Tłumu i chamstwa sie nie przekrzyczy za to łatwo go omamić.
Podlasianie z głupim uśmiechem pucołowatej buźki na własne życzenie budują sobie jeden wielki piekny słoik.
~Gość~
W dniu 18.03.2015 o 18:07, Gość napisał:

Rowery "miejskie" nie są winne. Są niepotrzebne a nawet niewskazane, istnieją tu pilniejsze potrzeby niż obsługa rowerowego biznesu międzynarodowego koncernu.To zbędne koszty oraz temat zastepczy dla ludu. Forma propagandowej promocji opartej na fałszywym wizerunku miasta, ktore w rzeczywistości jest biedne i nieatrakcyjne.

Widzę że tobie nic nie jest potrzebne. Ludzie z tego korzystają i są jak najbardziej wskazane. Nie doszukuj się drugiego dna. A czy miasto nieatrakcyjne, pojęcie względne. Jak się nie podoba zawsze możesz zakręcić się w słoik i wyjechać.

G
Gość
Rowery "miejskie" nie są winne. Są niepotrzebne a nawet niewskazane, istnieją tu pilniejsze potrzeby niż obsługa rowerowego biznesu międzynarodowego koncernu.
To zbędne koszty oraz temat zastepczy dla ludu. Forma propagandowej promocji opartej na fałszywym wizerunku miasta, ktore w rzeczywistości jest biedne i nieatrakcyjne.
G
Gość
W dniu 18.03.2015 o 17:00, 1000000 napisał:

Zatem dlaczego mlodzi masowo wyjezdzaja z tego miasta znajdujac zatrudnienie poza bialymstokiem ?Otoz m.in. po to zeby omijac takich wlasnie podlaskich bukietow :)

i akurat rowery są wszystkiemu temu winne

może do listy winowajców dopisz jeszcze masonów

1000000
W dniu 18.03.2015 o 16:46, Gość napisał:

Jak żeś mało inteligentny i takowe masz dzieci to i szeroki rynek pracy jak i dobra edukacja nie pomoże.


Zatem dlaczego mlodzi masowo wyjezdzaja z tego miasta znajdujac zatrudnienie poza bialymstokiem ?
Otoz m.in. po to zeby omijac takich wlasnie podlaskich bukietow :)
G
Gość
W dniu 18.03.2015 o 15:31, Gość napisał:

Z komunikacją nie ma w miescie problemow. Ale jest poważny problem z rynkiem pracy i dobrą edukacją.Te rowery to zabaweczka dla biedaków i dzieciaków. Ci co mogą i mają- dojadą gdzie trzeba własnym samochodem lub rekreacyjnie - swoim dobrym rowerem.Zaś turystow w Białymstoku nie ma.Szanujący sie mieszkaniec nie będzie używał wiecznie zdefektowanych ciężkich rowerow miejskich, ktorych dotykalo wcześniej 100 osob i psujacych sie co chwile terminali wypożyczeń.

 


Prawda!

G
Gość

Jak żeś mało inteligentny i takowe masz dzieci to i szeroki rynek pracy jak i dobra edukacja nie pomoże.

G
Gość
Z komunikacją nie ma w miescie problemow. Ale jest poważny problem z rynkiem pracy i dobrą edukacją.
Te rowery to zabaweczka dla biedaków i dzieciaków. Ci co mogą i mają- dojadą gdzie trzeba własnym samochodem lub rekreacyjnie - swoim dobrym rowerem.
Zaś turystow w Białymstoku nie ma.
Szanujący sie mieszkaniec nie będzie używał wiecznie zdefektowanych ciężkich rowerow miejskich, ktorych dotykalo wcześniej 100 osob i psujacych sie co chwile terminali wypożyczeń.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie