Biblioteka miejska poszerza ofertę

Julita Januszkiewicz
Anna Muszyńska z oddziału dla dzieci pokazuje książki kupione dzięki pomocy sponsora
Anna Muszyńska z oddziału dla dzieci pokazuje książki kupione dzięki pomocy sponsora Julita Januszkiewicz
Literatura piękna i dziecięca - o takie nowości wydawnicze wzbogacił się księgozbiór miejskiej biblioteki. Było to możliwe dzięki wsparciu warszawskiej firmy. Ponadto w listopadzie za ministerialną dotację zostaną kupione wydawnictwa informacyjne i lektury szkolne.

- Napisaliśmy ponad sto, nazwijmy to, żebraczych listów. Prosiliśmy w nich o finansowe wsparcie w zakupie nowych książek. Były cztery odpowiedzi, w tym trzy odmowne. Jeden z producentów kawy podarował nam swój napój. Będziemy nim częstować uczestników naszych kursów - zapowiada Józefa Bajda, dyrektorka biblioteki w Łapach.

W końcu, również dzięki staraniom Wiktora Brzoski, burmistrza Łap, znalazł się darczyńca, który podarował łapskiej placówce aż pięć tysięcy złotych.

- Jestem miłośnikiem kultury i literatury. Zresztą ciągle trwa akcja "Cała Polska czyta dzieciom", więc trzeba mieć, co czytać najmłodszym. Poza tym współpracuję z władzami Łap, więc finansowe problemy tej gminy, w tym biblioteki, są mi znane. Dlatego postanowiłem pomóc. To oczywiste - podkreśla Andrzej Czajkowski, prezes Zarządu Agencji Promocji Inwestycji w Warszawie.

- Dla nas to ogromne wsparcie - cieszy się Józefa Bajda. - Za te pieniądze kupiliśmy 150 nowych książek.
To oznacza, że księgozbiór biblioteki wzbogacił się o wydawnictwa z beletrystyki i literatury dziecięcej.
Na tym jednak nie koniec. Placówka otrzymała też 11 tys. złotych dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (zaś tzw. wkład własny zapewniła gmina).

Dzięki temu na półkach, jeszcze w tym roku, pojawią się kolejne nowe publikacje. Tym bardziej, że łapscy czytelnicy mają duże potrzeby.

- W pierwszej kolejności kupimy lektury szkolne i podręczniki akademickie. Wzbogacimy się też o wydawnictwa informacyjne (słowniki, encyklopedie i leksykony) i literaturę piękną - wylicza dyrektorka.

Przypomnijmy. Sytuacja finansowa łapskiej biblioteki jest zła.

- Władze poprzedniej kadencji zmniejszyły nam o 30 procent fundusze na wydatki - wyjaśnia Józefa Bajda. Placówkę utrzymuje gmina Łapy. W tym roku magistrat przekazał jej 629 tys. złotych. Tymczasem w ubiegłym roku było to ponad 37 tysięcy złotych więcej. Gminna dotacja wynosiła bowiem 663 tysięcy.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie