Białystok. Marsz Równości. Abp Tadeusz Wojda nie popełnił przestępstwa. Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa (zdjęcia)

(mw, ika)Zaktualizowano 
Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe, do której trafiła zdecydowana większość zawiadomień dotyczących odbywającego się w Białymstoku 20 lipca marszu równości, odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie odezwy do wiernych abp Tadeusza Wojdy Wojciech Wojtkielewicz
Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe, do której trafiła zdecydowana większość zawiadomień dotyczących odbywającego się w Białymstoku 20 lipca marszu równości, odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie odezwy do wiernych abp Tadeusza Wojdy. Śledczy uznali, że nie ma mowy o przestępstwie.

Zawiadomienie złożyło działające w Warszawie stowarzyszenie Otwarta Rzeczpospolita, które w swoim statucie ma m.in. przeciwdziałanie antysemityzmowi i ksenofobii. Jego członkowie uznali, że metropolita białostocki abp Tadeusz Wojda, kierując do wiernych swoją odezwę, chciał udaremnić zaplanowany marsz równości, kierując jednocześnie w tym dokumencie groźby karalne.

Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe, m.in. o przeanalizowaniu treści zawiadomienia, zdecydowała, że śledztwa w tej sprawie nie będzie. - Odmowa wszczęcia postępowania nastąpiła wobec braku znamion czynu zabronionego - mówi szef tej prokuratury Wojciech Zalesko.

Marsz równości w Białymstoku. Pobity nastolatek opowiada o a...

Przypomnijmy. Dwa tygodnie przed zaplanowanym na 20 lipca pierwszym w Białymstoku marszem równości metropolita ostrzegał katolików, pisząc m.in. "Jest to inicjatywa obca naszej podlaskiej ziemi i społeczności, która jest mocno zakorzeniona w Bogu, zatroskana o dobro własnego społeczeństwa, a zwłaszcza dzieci". Jego zdaniem takie marsze sprzyjają dyskryminacji innych. „Non possumus” – nie możemy się na to zgodzić!" - apelował arcybiskup.

Abp Tadeusz Wojda wydał oświadczenie, w którym potępia przemoc podczas marszu równości. Komentatorzy uważają, że kościół ją sprowokował

Odezwa abp Tadeusza Wojdy odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych. Po fali negatywnych komentarzy i dzień po tym, jak Episkopat Polski wyraził stanowczą dezaprobatę dla aktów agresji w Białymstoku, arcybiskup Wojda wydał swoje oświadczenie, w którym potępił przemoc podczas marszu równości. Komentatorzy byli jednak zdania, że Kościół tę agresję sprowokował.

Decyzja prokuratury w sprawie arcybiskupa Wojdy jest prawomocna. Stowarzyszeniu nie przysługiwało na nią zażalenie.

Podobny finał - odmowa wszczęcia śledztwa - spotkał dwa inne zawiadomienia złożone wzajemnie w prokuraturze przez prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego i marszałka województwa podlaskiego Artura Kosickiego. Prezydent zarzucał marszałkowi - a także innym przedstawicielom PiS: radnemu sejmiku Sebastianowi Łukaszewiczowi, p.o. dyrektora gabinetu marszałka Robertowi Jabłońskiemu oraz radnemu miejskiemu Henrykowi Dębowskie,u, że brali czynny udział w blokowaniu marszu.

Białystok. Marsz równości. Prezydent Truskolaski nie złamał prawa. Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa (zdjęcia)

W związku z zajściami na marszu równości zarejestrowała ponad 30 spraw. Dotyczą one m.in gróźb karalnych, usiłowania i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy policji, spowodowania obrażeń ciała oraz udziału w pobiciu.

Dwie osoby zostały przez sąd tymczasowo aresztowane. Chodzi o podejrzanego o uszkodzenie ciała 17-latka na ul. Suraskiej. 24-latek z Białegostoku kopnął chłopca w górną cześć ciała, łamiąc mu obojczyk. Za kraty trafił również 24-letni mieszkaniec pow. monieckiego podejrzany o pobicie 14-latka i drugiej osoby na ul. Suraskiej.

Pierwszy w historii marsz równości w Białymstoku odbył się 20 lipca. Wzięło w nim udział około 800 osób. Nad bezpieczeństwem manifestantów czuwało ponad 700 funkcjonariuszy policji z woj. podlaskiego, Warszawy, Radomia i Olsztyna. W mieście odbyło się kilkadziesiąt innych zgromadzeń, m. in. kibiców, czuwanie przy pomniku Bohaterów Ziemi Białostockiej, i spotkanie modlitewne przed białostocką katedrą. Swój przemarsz i Piknik Rodzinny na dziecińcu Pałacu Branickich zorganizował również podlaski marszałek.

Część kontrmanifestantów próbowała zablokować marsz. W kierunku jego uczestników poleciały wyzwiska, a także petardy, kamienie, jajka i szklane butelki. Policjanci musieli użyć gazu.

Specjalny zespół mundurowych wciąż analizuje materiały wideo i identyfikuje przypadki naruszenia prawa i ich sprawców.

polecane: Komentarze ze sztabów wyborczych po ogłoszeniu wyników sondażowych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 13

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

f
fafi
19 września, 14:03, obywatel:

Przecież ci prokuratorzy to kasta kolesi 'Zero" Ziobry. Jaki szef tacy jego podwładni czyli same zera. PIS sankcjonuje hejt i przemoc. Można podać przykład jak Pani Prokurator Magdaleny Kołodziej która umorzyła sprawę przeciwko ONR-owcom uznając że obrażanie, opluwanie i kopanie mieści się w granicach wyrażania opinii. Czyli można każdego znieważyć, opluć czy kopnąć w dupę. Inna sprawa. Komendant Gówny Policji powiedział ze policja nie ściga za hasło "Śmierć wrogom ojczyzny" bo to nic złego bo to jest hasło historyczno-patriotyczne i nie jest skierowane do tzw. opozycji jak to jest odbierane. Ja przypomnę inne hasło historyczne czyli "śmierć Panom" kiedy to chłopi brali kosy i szli do powstania przeciwko panom ich ciemiężących. Oczywiście to że pewien szeregowy poseł krzyczał z mównicy sejmowej że "Oni są Panami" to tylko zbieżność między historią a polityką. Wiecie jaki stąd wniosek, każdy kij ma dwa końce i jak to my Polacy każdy chce być jak ten Pawlak który nie popuści jak za te 3 palce ziemi albo za obrażanie jak Kaczyński nazwał Polaków "gorszym sortem" to potrzebuje armii ochroniarzy i to jeszcze Gromowców bo zapomniał że naród Polski to ma swój honor i godność i to Polskie zawołanie "zniewaga krwi wymaga". Wniosek jest jeden, My naród Polski jesteśmy głęboko podzieleni, pełni nienawiści jednych do drugich i tylko Putin zaciera ręce na taki stan naszej demokracji.

19 września, 15:11, Gość:

panie kacap to nie pana sprawy

Księża są przy tobie tuż po urodzeniu, kiedy cię chrzczą. Potem masz ich w szkole, jeżeli rodzice byli bigotami i powierzyli im twoją edukację. Kolej na pierwszą komunię, lekcje katechizmu i bierzmowanie. W dniu ślubu ksiądz powiada ci, co masz robić w sypialni, a nazajutrz, żeby mieć się czym podniecać w konfesjonale, pyta cię na spowiedzi , ile razy to zrobiłeś. Tobie o spółkowaniu mówią księża ze wstrętem, a sami wstają codziennie z łóżek, gdzie je uprawiali; nie myją nawet sobie rąk i idą jeść i pić swojego Pana, żeby potem wydalić go z siebie i wysikać. Powtarzają że ich królestwo nie jest z tego świata, ale zgarniają, co się da. Cywilizacja nie osiągnie doskonałości, póki ostatni kamień z ostatniego kościoła nie spadnie na ostatniego księdza i nie uwolni świata od tej pasożytniczej hołoty.

Umberto Eco

s
suzuki mazaki

Co innego gdyby został skradziony batonik w Lidlu !

Wtedy nie ma zmiłuj.

G
Gość
19 września, 15:20, Gość:

Adamowiczowi tez niby nikt nie grozil, prokuratura olala sprawe - wszyscy wiedza jak sie to skonczylo

Adamowicz, a kto to taki?

S
Swój

Zostawić Arcybiskupa! Jedynym winnym tej całej akcji jest truskoleski i to on powinien mieć zarzuty

G
Gość

Adamowiczowi tez niby nikt nie grozil, prokuratura olala sprawe - wszyscy wiedza jak sie to skonczylo

G
Gość
19 września, 14:03, obywatel:

Przecież ci prokuratorzy to kasta kolesi 'Zero" Ziobry. Jaki szef tacy jego podwładni czyli same zera. PIS sankcjonuje hejt i przemoc. Można podać przykład jak Pani Prokurator Magdaleny Kołodziej która umorzyła sprawę przeciwko ONR-owcom uznając że obrażanie, opluwanie i kopanie mieści się w granicach wyrażania opinii. Czyli można każdego znieważyć, opluć czy kopnąć w dupę. Inna sprawa. Komendant Gówny Policji powiedział ze policja nie ściga za hasło "Śmierć wrogom ojczyzny" bo to nic złego bo to jest hasło historyczno-patriotyczne i nie jest skierowane do tzw. opozycji jak to jest odbierane. Ja przypomnę inne hasło historyczne czyli "śmierć Panom" kiedy to chłopi brali kosy i szli do powstania przeciwko panom ich ciemiężących. Oczywiście to że pewien szeregowy poseł krzyczał z mównicy sejmowej że "Oni są Panami" to tylko zbieżność między historią a polityką. Wiecie jaki stąd wniosek, każdy kij ma dwa końce i jak to my Polacy każdy chce być jak ten Pawlak który nie popuści jak za te 3 palce ziemi albo za obrażanie jak Kaczyński nazwał Polaków "gorszym sortem" to potrzebuje armii ochroniarzy i to jeszcze Gromowców bo zapomniał że naród Polski to ma swój honor i godność i to Polskie zawołanie "zniewaga krwi wymaga". Wniosek jest jeden, My naród Polski jesteśmy głęboko podzieleni, pełni nienawiści jednych do drugich i tylko Putin zaciera ręce na taki stan naszej demokracji.

panie kacap to nie pana sprawy

G
Gość

Nie groził, ale podjudzał. Na to też jest paragraf, ale ta władza...................i wszystko jasne.

G
Gość
19 września, 13:35, miaumiau:

świry mają nie świrować a iść na wybory...

Właśnie, żeby zakończyć już karierę obecnego prezydenta, który wypuścił nam na ulice to obrzydlistwo

G
Gość

Kiedy prokuratura zajmie się panią doktor Kopacz której przodkowie żucali kamieniami w dinozaury pani miss PO inspiruje ostatnio żucano kamieniami w bociana a głupi Grzesio stroi mądre mnny

o
obywatel

Przecież ci prokuratorzy to kasta kolesi 'Zero" Ziobry. Jaki szef tacy jego podwładni czyli same zera. PIS sankcjonuje hejt i przemoc. Można podać przykład jak Pani Prokurator Magdaleny Kołodziej która umorzyła sprawę przeciwko ONR-owcom uznając że obrażanie, opluwanie i kopanie mieści się w granicach wyrażania opinii. Czyli można każdego znieważyć, opluć czy kopnąć w dupę. Inna sprawa. Komendant Gówny Policji powiedział ze policja nie ściga za hasło "Śmierć wrogom ojczyzny" bo to nic złego bo to jest hasło historyczno-patriotyczne i nie jest skierowane do tzw. opozycji jak to jest odbierane. Ja przypomnę inne hasło historyczne czyli "śmierć Panom" kiedy to chłopi brali kosy i szli do powstania przeciwko panom ich ciemiężących. Oczywiście to że pewien szeregowy poseł krzyczał z mównicy sejmowej że "Oni są Panami" to tylko zbieżność między historią a polityką. Wiecie jaki stąd wniosek, każdy kij ma dwa końce i jak to my Polacy każdy chce być jak ten Pawlak który nie popuści jak za te 3 palce ziemi albo za obrażanie jak Kaczyński nazwał Polaków "gorszym sortem" to potrzebuje armii ochroniarzy i to jeszcze Gromowców bo zapomniał że naród Polski to ma swój honor i godność i to Polskie zawołanie "zniewaga krwi wymaga". Wniosek jest jeden, My naród Polski jesteśmy głęboko podzieleni, pełni nienawiści jednych do drugich i tylko Putin zaciera ręce na taki stan naszej demokracji.

m
miaumiau

świry mają nie świrować a iść na wybory...

G
Gość

Ciekawe co na to tadzio? Dalej będzie próbował rządzić kurią?

G
Gość

ŚWIRY BĘDĄ ŚWIROWAĆ z TEJ DECYZJI.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3