Białystok. Czy deweloperzy przy każdej nowym bloku będą budować też parkingi dla rowerów? Chcą tego rowerzyści.

OPRAC.: wal
Czy standardy urbanistyczne w Białymstoku zostaną zmienione, tak by deweloperzy budowali nie tylko parkingi dla samochodów, ale i rowerów?
Czy standardy urbanistyczne w Białymstoku zostaną zmienione, tak by deweloperzy budowali nie tylko parkingi dla samochodów, ale i rowerów? Wojciech Wojtkielewicz/Archiwum
Jeden stojak na każdy lokal mieszkalny oraz jeden stojak na każde rozpoczęte 50 m2 powierzchni użytkowej lokalu handlowego / usługowego. Takich zmian w białostockich standardach urbanistycznych chcą członkowie Rowerowego Białegostoku. Zaapelowali do prezydenta, by zainicjował w tej sprawie zmiany w uchwale rady miasta.

Rowerzyści przypominają, że 10 grudnia 2018 roku rada miasta przyjęła uchwałę w sprawie określenia lokalnych standardów urbanistycznych dla miasta Białegostoku.

- Uchwała słusznie reguluje odległości inwestycji mieszkaniowych od przystanków, szkół i miejsc rekreacji, najbardziej jednak rzuca się w oczy, że około 50% treści uchwały stanowią zapisy obligujące inwestorów do tworzenia miejsc parkingowych dla samochodów. Nie ma tam natomiast żadnej wzmianki o miejscach parkingowych dla rowerów - podkreśla Piotr Tarasiuk z Rowerowego Białegostoku, jeden z sygnatariuszy apelu do prezydenta

Nowe mieszkania w Białymstoku. Zobacz najlepsze oferty dewel...

Czytaj też:Białystok. Rowerowy Białystok rozpoczyna akcję #zgodniezrozporzadzeniem. Będzie prezentować rowerowe buble w infrastrukturze ścieżek

Stowarzyszenie przypomina też, że miasto Białystok w swojej oficjalnej strategii (Strategia Rozwoju Miasta Białegostoku na lata 2011-2020 plus) zobowiązuje się do przedkładania środków transportu zbiorowego oraz środków alternatywnych, jak np. rower, nad samochody prywatne. Rowerzyści przeanalizowali podobne dokumenty w innych miastach.

- Większość polskich miast, które przyjęły lokalne standardy urbanistyczne, uwzględniła w swoich przepisach obowiązkowe parkingi rowerowe. Co ważne, zrobiły tak nie tylko ośrodki metropolitalne (np. Warszawa, Poznań, Gdańsk), ale także te o regionalnym czy lokalnym charakterze (np. Kielce, Piła, Tczew) - wymienia Piotr Kempisty, z Rowerowego Białegostoku, jeden z sygnatariuszy apelu do prezydenta

Czytaj też: Studentka Politechniki Białostockiej nagrodzona za udział w europejskiej ankiecie rowerowej. Otrzymała jednoślad

Rowerzyści rozumieją, że białostocka uchwała przyjmowana była pod presją czasu, aby zapobiec negatywnym konsekwencjom tzw. Lex Deweloper i mogło dojść do przeoczenia. Ale uważają, że błąd ten należy naprawić. I dlatego proponują dodanie do białostockiej uchwały następujących przepisów:

Ustala się obowiązek zapewnienia miejsc parkingowych dla rowerów, niezbędnych dla obsługi realizowanej inwestycji mieszkaniowej wielorodzinnej, lub usługowej w ilości 1 stojak na każdy lokal mieszkalny oraz 1 stojak na każde rozpoczęte 50 m2 powierzchni użytkowej lokalu handlowego / usługowego.

Proponują też szczegółowe określenie co to jest miejsce do parkowania rowerów:

– To miejsce zlokalizowane w częściach wspólnych nieruchomości, dostępne bezpośrednio z poziomu terenu lub za pomocą pochylni, umożliwiające pozostawienie roweru, w którym możliwe jest przymocowanie przynajmniej ramy roweru i jednego z kół do elementu trwale związanego z podłożem lub budynkiem. Miejsca do parkowania rowerów powinny być usytuowane możliwie jak najbliżej wejścia do budynku. W zabudowie mieszkaniowej minimum 60% miejsc do parkowania lokalizuje się w miejscu zadaszonym (mogą być w budynku mieszkalnym). Minimum 20% miejsc lokalizuje się na zewnątrz budynku, nie dalej niż 25 m od wejścia. Zaleca się sytuowanie zewnętrznych miejsc do parkowania w miejscu dobrze widocznym, łatwo dostępnym, nie utrudniającym ruchu pieszego, najlepiej strzeżonym, monitorowanym oraz wyposażonym w osłonę przed deszczem

.

Rowerzyści podkreślają, że proponowane przez nich zapisy zapożyczyli z treści uchwał obowiązujących w innych miastach, gdzie ruch rowerowy jest często dużo większy niż w Białymstoku.

- Warto więc przenosić stosowane przez nie narzędzia na białostocki grunt, zwłaszcza przez wzgląd na Strategię Rozwoju Miasta Białegostoku dodaje Bartosz Czarniecki, z Rowerowego Białegostoku, jeden z sygnatariuszy apelu do prezydenta.

Czytaj też: Białystok na szóstym miejscu w rowerowym rankingu miast. Stolica Podlasia jest przyjazna rowerzystom?

Nowe mieszkania w Białymstoku. Zobacz najlepsze oferty dewel...

Coraz więcej cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczeń

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Niech rowerzyści trzymają u siebie w mieszkaniu lub w piwnicy, a nie trzymają na klatkach schodowych.

Dodaj ogłoszenie