Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Awans w zimny wieczór. Jagiellonia Białystok pokonała Wartę Poznań 2:0 i zagra w ćwierćfinale Fortuna Pucharu Polski

Mariusz Klimaszewski
Mariusz Klimaszewski
Jagiellonia Białystok po golach Jesusa Imaza i Nene pokonała Wartę Poznań 2:0 awansując do ćwierćfinału Fortuna Pucharu Polski
Jagiellonia Białystok po golach Jesusa Imaza i Nene pokonała Wartę Poznań 2:0 awansując do ćwierćfinału Fortuna Pucharu Polski Wojciech Wojtkielewicz
Jagiellonia Białystok nie przegrywa u siebie w ekstraklasie i nie przegrywa w Fortuna Pucharze Polski. We wtorek, przy minusowej temperaturze powietrza i przy najwierniejszych kibicach na trybunach, pokonała Wartę Poznań 2:0 awansując do ćwierćfinału Fortuna Pucharu Polski.

Piłkarze Warty Poznań przyjechali do Białegostoku z żądzą rewanżu za niedawną porażkę ligową 1:2 poniesioną na stadionie w Grodzisku Wielkopolskim. Jagiellonia zaś zachowała spokój i grając bardzo konsekwentnie po raz drugi wypunktowała zespół z Wielkopolski wygrywając 2:0.

Piłkarze Warty wyszli wysoko do Jagiellończyków, ale białostoczanie swoim stylem, zachowując spokój, powoli konstruowali akcje. W 9 minucie mieli pierwszą okazję, ale strzał Jesusa Imaza był za słaby. W 13 minucie sędzia spotkania Paweł Raczkowski wskazał na rzut karny, ale po podejściu do ekranu VAR odwołał swoją decyzję uznając, że Dusan Stojinović nie faulował piłkarza Warty. Jeszcze przed przerwą po idealnym dośrodkowaniu Bartłomieja Wdowika z głowy uderzał Jose Naranjo, ale piłka przeleciała obok bramki gości. W pierwszej połowie obie drużyny oddały po trzy strzały i wszystkie były niecelne.

Mecz rozstrzygnął się w drugiej połowie. Najpierw, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Nene, strzałem z głowy bramkarza Warty pokonał Jesus Imaz. Cztery minuty później Jagiellonia wykonała książkową kontrę i po zagraniu Pululu, Nene nie miał innego wyjścia, jak tylko skierować piłkę do siatki bramki gości. 2:0 i Jagiellonia gra dalej w Fortuna Pucharze Polski.

- Boisko było trudne do gry. W pierwszej połowie staraliśmy się grać piłką. W drugiej połowie strzeliliśmy bramkę po stałym fragmencie gry, później dorzuciliśmy drugą i znów w Białymstoku wygraliśmy. Po strzeleniu pierwszej bramki Warta musiała otworzyć się i było więcej miejsca do gry - powiedział przed kamerami Polsat Sport Bartłomiej Wdowik.

Jagiellonia Białystok - Warta Poznań 2:0 (0:0).
Bramki: 1:0 Jesús Imaz 63, 2:0 Nené 75.
Jagiellonia: Sławomir Abramowicz - Dušan Stojinović (90. Paweł Olszewski), Mateusz Skrzypczak, Adrián Diéguez, Bartłomiej Wdowik - Dominik Marczuk (86. Tomasz Kupisz), Taras Romanczuk, Nené (86. Michal Sáček), Jakub Lewicki (72. Afimico Pululu) - Jesús Imaz, José Naranjo.
Warta: Jędrzej Grobelny - Jakub Kiełb (65. Konrad Matuszewski), Bogdan Țîru, Dawid Szymonowicz, Wiktor Pleśnierowicz, Filip Borowski - Tomáš Přikryl (60. Jakub Bartkowski), Niilo Mäenpää, Miguel Luís (60. Maciej Żurawski), Stefan Savić (64. Kajetan Szmyt) - Dario Vizinger (73. Márton Eppel).
Żółte kartki: Diéguez, Naranjo (Jagiellonia); Szymonowicz, Szmyt (Warta).
Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Widzów: 3897.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

XIX Międzynarodowy Turniej Piłki Ręcznej "Caban Cup" w Chrzanowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny