Wypadek pociągu TLK Podlasiak z piłkarzami Wisły Kraków. Pociąg Czyżew uderzył w łosia [ZDJĘCIA]

mac
Pociąg TLK Podlasiak jadący w kierunku Białegostoku miał wypadek. Jak się dowiedzieliśmy, podróżowali nim piłkarze Wisły Kraków, jadąc na niedzielny mecz z Jagiellonią.

Do wypadku doszło dzisiaj wieczorem. Po godzinie 19 pociąg relacji Szczecin - Suwałki, jadąc w kierunku Białegostoku, na odcinku Małkinia - Czyżew uderzył w łosia znajdującego się na torach.

Londyn: Makabryczny wypadek w metrze. Pociąg przejechał po człowieku 300 razy. Myśleli, że to zwłoki lisa

Ruch pociągów w miejscu, w którym doszło do wypadku był wstrzymany. Pociąg i pasażerowie czekają. TLK Podlasiak ma obecnie ponad 2 godziny opóźnienia. Na miejscu pracują służby ratunkowe.

Aktualny stan opóźnienia można monitorować TUTAJ

Dowiedzieliśmy się, że pociągiem TLK Podlasiak podróżowali m.in. piłkarze Wisły Kraków. Jechali na niedzielny mecz z Jagiellonią. Na szczęście, nikomu z pasażerów nie stało się nic poważnego i mecz odbędzie się normalnie. Początek o godz. 18.

AKTUALIZACJA: Zdarzenie nie było na tyle poważne, aby angażować strażaków. - Nasi strażacy nie byli wzywani do żadnego zdarzenia z udziałem pociągu - wyjaśnia kpt. Rafał Kamiński z PSP w Ostrowi Mazowieckiej. Podobnie zgłoszenia nie otrzymali podlascy strażacy.

Tragiczny wypadek na torach. Dwóch nastolatków wpadło pod pociąg

Łozowo. Wypadek. Dwóch nastolatków wpadło pod pociąg [ZDJĘCIA, WIDEO]

Zderzenie pociągów na stacji w Salzburgu. Ponad 50 pasażerów zostało rannych

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dziadek

Pociąg jechał z Warszawy ? A miał jechać ze Szczecina !. Nie wiedziałem że pociagi z Białegostoku do Szczecina jeżdzą przez Warszawę Poznań .

Kiedyś wlokły się przez Olsztyn Gdańsk .

G
Gość
W dniu 29.04.2018 o 21:41, podlasiak napisał:

Taki drobny problem powstaje wtedy, gdy na żaden pociąg danego dnia nie a miejscówek. Normalna firma zwiększyłaby w takim wypadku liczbę miejsc/wagonów. Ale Januszom transportu z PKP nie zależy...A czy permanentne spóźnienia pociągów to też pana zdaniem rzecz normalna?

W spóźnienia pociągów nie wnikam, gdybym tak uważał to bym napisał.

Jeżdżę dosyć często do Warszawy, bilety zazwyczaj kupuję na bieżąco, często kilka minut przed odjazdem i jakoś ze 2 razy mi się zdarzyło że nie było miejscówek. Pociągi jeżdżą co 2 godziny, jakoś nie wyobrażam sobie takiego obładowania, często pociągi jeżdżą pustawe. Dodatkowo jest jeszcze kilku przewoźników autobusowych.

Pamiętam jak ludzie tu na forum pisali, jak to drogo na kolei, że autobusami to za złotówkę mogą jeździć i szybciej niż pociągiem, a teraz płacz że tłok i inne przygody, czyżby coś się zmieniło?

G
Gość

wczoraj podlasiak tez opozniony  malo tego brudny i smierdzacy

p
podlasiak
W dniu 29.04.2018 o 20:15, Gość napisał:

Ludzie upchani na korytarzach jadą na własne życzenie, od dawna jest wiadomo że w pociągach obowiązują miejscówki, pani w kasie informuje że nie ma miejsc, a pasażer mimo to prosi o bilet na ten pociąg, więc nie rozumiem do kogo pretensje. Trzeba za w czasu myśleć i kupić bilet wcześniej z miejscówką, lub jechać innym pociągiem.  m

Taki drobny problem powstaje wtedy, gdy na żaden pociąg danego dnia nie a miejscówek. Normalna firma zwiększyłaby w takim wypadku liczbę miejsc/wagonów. Ale Januszom transportu z PKP nie zależy...A czy permanentne spóźnienia pociągów to też pana zdaniem rzecz normalna?

G
Gość
W dniu 29.04.2018 o 12:57, Czuchra napisał:

SkandalJechałam tym pociągiem z dwójka małych dzieciAz żal słów jak zostaliśmy jako pasażerowie potraktowaniJak poupychane w pociąg bydłoPociąg przeladowanyBrak jak nigdy przedziałów dla rodziców z dziećmiBrak w dalekobieżnym pociągu WarsaOpóźnienie pociągu ponad 200 minNawet nie było możliwości kupienia wody, czegokolwiekToalety brudne, bez papieru toaletowegoPersonel pociągu udzielał fałszywych informacji co do czasu kiedy będzie podstawiona zastępcza lokomotywa. Po 20 min postoju dostaliśmy informację że lokomotywa będzie za 90 min w rzeczywistości było to 200 min!!!!Personel nie reagował na zgłoszenia że pasażerowie są bez wody a nawet prowiantu dla siebie i dzieci. Jedyna odpowiedź ze mamy ich zrozumieć i się nie unosić. Staliśmy 5 km od Małkini- naprawdę musiało to trwać tyle czasu??????Dla mnie był to dramat !!!!

Ludzie upchani na korytarzach jadą na własne życzenie, od dawna jest wiadomo że w pociągach obowiązują miejscówki, pani w kasie informuje że nie ma miejsc, a pasażer mimo to prosi o bilet na ten pociąg, więc nie rozumiem do kogo pretensje. Trzeba za w czasu myśleć i kupić bilet wcześniej z miejscówką, lub jechać innym pociągiem.  m

N
Naczelnik
PkP jest państwem w państwie. Jeszcze bardziej niż w socjalizmie obrośnięte procedurami. Kiedyś na torach też były łosie, pociąg palnął łosia i jechał dalej. No niechby który pasażer dostrzegł, ze lokomotywa z jednym reflektorem jechała przez kilometr, po trzaśnięciu w łosia. Albo że łoś by przeżył, gdyby maszynista zatrzymał skład i zrobił mu "usta usta". Kto by wtedy beknął?
o
opinia publiczna
W dniu 29.04.2018 o 12:58, Czuchra napisał:

SkandalJechałam tym pociągiem z dwójka małych dzieciAz żal słów jak zostaliśmy jako pasażerowie potraktowaniJak poupychane w pociąg bydłoPociąg przeladowanyBrak jak nigdy przedziałów dla rodziców z dziećmiBrak w dalekobieżnym pociągu WarsaOpóźnienie pociągu ponad 200 minNawet nie było możliwości kupienia wody, czegokolwiekToalety brudne, bez papieru toaletowegoPersonel pociągu udzielał fałszywych informacji co do czasu kiedy będzie podstawiona zastępcza lokomotywa. Po 20 min postoju dostaliśmy informację że lokomotywa będzie za 90 min w rzeczywistości było to 200 min!!!!Personel nie reagował na zgłoszenia że pasażerowie są bez wody a nawet prowiantu dla siebie i dzieci. Jedyna odpowiedź ze mamy ich zrozumieć i się nie unosić. Staliśmy 5 km od Małkini- naprawdę musiało to trwać tyle czasu??????Dla mnie był to dramat !!!!

Niech Pani nie omieszka złożyć reklamacji. Jak zrobi tak więc osób, to może coś do tych zakutych łbów dotrze.

p
podlasiak

Ta zasrana firma PKP to jest po prostu dramat! Jak by rząd wpuścił jakichś innych przewoźników na tory to by się rychło dowiedzieli czym kończy się traktowanie pasażerów jak psów!

C
Czuchra
Skandal
Jechałam tym pociągiem z dwójka małych dzieci
Az żal słów jak zostaliśmy jako pasażerowie potraktowani
Jak poupychane w pociąg bydło
Pociąg przeladowany
Brak jak nigdy przedziałów dla rodziców z dziećmi
Brak w dalekobieżnym pociągu Warsa
Opóźnienie pociągu ponad 200 min
Nawet nie było możliwości kupienia wody, czegokolwiek
Toalety brudne, bez papieru toaletowego
Personel pociągu udzielał fałszywych informacji co do czasu kiedy będzie podstawiona zastępcza lokomotywa. Po 20 min postoju dostaliśmy informację że lokomotywa będzie za 90 min w rzeczywistości było to 200 min!!!!
Personel nie reagował na zgłoszenia że pasażerowie są bez wody a nawet prowiantu dla siebie i dzieci. Jedyna odpowiedź ze mamy ich zrozumieć i się nie unosić. Staliśmy 5 km od Małkini- naprawdę musiało to trwać tyle czasu??????
Dla mnie był to dramat !!!!
C
Czuchra
Skandal
Jechałam tym pociągiem z dwójka małych dzieci
Az żal słów jak zostaliśmy jako pasażerowie potraktowani
Jak poupychane w pociąg bydło
Pociąg przeladowany
Brak jak nigdy przedziałów dla rodziców z dziećmi
Brak w dalekobieżnym pociągu Warsa
Opóźnienie pociągu ponad 200 min
Nawet nie było możliwości kupienia wody, czegokolwiek
Toalety brudne, bez papieru toaletowego
Personel pociągu udzielał fałszywych informacji co do czasu kiedy będzie podstawiona zastępcza lokomotywa. Po 20 min postoju dostaliśmy informację że lokomotywa będzie za 90 min w rzeczywistości było to 200 min!!!!
Personel nie reagował na zgłoszenia że pasażerowie są bez wody a nawet prowiantu dla siebie i dzieci. Jedyna odpowiedź ze mamy ich zrozumieć i się nie unosić. Staliśmy 5 km od Małkini- naprawdę musiało to trwać tyle czasu??????
Dla mnie był to dramat !!!!
G
Gość
W dniu 29.04.2018 o 09:03, zenek napisał:

A co z Czyżewem? Ma swój pociąg?

No mnie też tak zastanowił ten "pociąg Czyżew". Może to nazwa tego łosia.

G
Gość
W dniu 29.04.2018 o 08:43, Czytelnik napisał:

A co łosiem, czy przeżył ?

tak tylko jajca mu oberwalo

B
BOLO

 CO ZA IDIOTYCZNY TEKST. PORTAL OWI BRAK DOBRYCH DZIENNIKARZY.

z
zenek

A co z Czyżewem? Ma swój pociąg?

C
Czytelnik

A co łosiem, czy przeżył ?

Dodaj ogłoszenie