MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dziś ruszają MŚ w hokeju na lodzie. Polacy wracają do Elity po 22. latach

Zbigniew Czyż
Zbigniew Czyż
Lucyna Nenow / Polska Press
Polscy hokeiści na lodzie sobotnim meczem z Łotwą w Ostrawie rozpoczną udział w mistrzostwach świata Elity, do której wracają po 22 latach. "Rok temu awans był dla nas spełnieniem marzeń, teraz jedziemy walczyć o utrzymanie" – zadeklarował napastnik Grzegorz Pasiut. Dziś pierwsze mecze na lodowiskach w Czechach.

Grupowymi rywalami biało-czerwonych, zajmujących 22. miejsce w światowym rankingu, będą kolejno: Łotwa (10), Szwecja (6), Francja (13), Słowacja (9), USA (4), Niemcy (5) i Kazachstan (15).

Po raz ostatni Polacy grali w Elicie w maju 2002. Mistrzostwa były wtedy rozgrywane w Szwecji, a ekipa trenera Wiktora Pysza zajęła 14. miejsce (trzecie od końca) i opuściła szeregi najlepszych.

W ostatnim meczu turnieju Polska pokonała Japonię 5:2. Autorem ostatniego trafienia dla polskiej drużyny był Mariusz Czerkawski. W tamtym zespole grali m.in. obecny trener GKS Katowice, a wcześniej selekcjoner kadry Jacek Płachta i obecny team leader reprezentacji Leszek Laszkiewicz. Biało-czerwoni wrócili wtedy do grona najlepszych po 10-letniej absencji.

"Wiadomo, że w MŚ musimy zagrać dobrze taktycznie, żeby osiągnąć korzystny wynik. Trzeba unikać kar, ale na pewno zdarzą się momenty gry w osłabieniu. Musimy się wtedy potrafić wybronić. Mam jednak nadzieję, że euforia, kibice na trybunach nas poniosą i każdy z nas zagra 10 procent lepiej, a na koniec będziemy się mogli cieszyć ze zdobytych punktów i utrzymania" – powiedział napastnik Alan Łyszczarczyk, którego ojciec Dariusz też grał w reprezentacji.

Podkreślił, że hokej prezentowany przez najlepsze drużyny jest dużo szybszy niż polski.

"Będziemy mieć z tym kłopot, ale musimy się dostosować. Do każdego spotkania podejdziemy tak samo, o jakimś odpuszczaniu czy oszczędzaniu sił na starcia z potencjalnie słabszymi rywalami nie może być mowy. Ja żadnej tremy nie czuję, tylko podekscytowanie. Nie mogę się doczekać turnieju" – ocenił gracz GKS Tychy.

Nie ukrywał, że raczej nie można liczyć, że on i koledzy będą długo utrzymywać się przy krążku albo "kręcić" rywalami z USA czy Szwecji.

"Jesteśmy dobrze zorganizowani w obronie, mamy szybkich zawodników, będziemy chcieli to wykorzystać do kontr" - zaznaczył.

Przyznał, że jako dziecko oglądał z tatą hokejowe mecze w telewizji.

"Zawsze chciałem wystąpić na tym poziomie i po cichu liczyłem na to. Jestem szczęśliwy, że będzie okazja. Mam nadzieję, że to dla naszej drużyny nie będzie jednorazowa przygoda" – nadmienił.

Słowacki trener Polaków Robert Kalaber podkreślił, że jego drużyna po awansie wchodzi na wyższy poziom.

"Przez sześć tygodni wykonaliśmy kawał dobrej roboty. Mieliśmy naprawdę dobre warunki przygotowań. Plan treningowy został wykonany. Jesteśmy jedyną reprezentacją, w której 95 procent zawodników gra w krajowej lidze" – zauważył selekcjoner.

Jego drużyna rozegrała osiem sparingów. Wygrała dwa - z Węgrami. Ostatnimi akcentami były spotkania ze Słowacją (1:6) i Danią (1:3).

Do Ostrawy pojedzie 25 hokeistów, w tym trzech bramkarzy. Szkoleniowiec nie powołał napastnika czeskiego HC Ołomuniec Arona Chmielewskiego, który w trakcie sezonu leczył kontuzję.

"Musimy się nauczyć strzelać gole nie z tylko klarownych okazji, ale szukać ich w trudniejszych sytuacjach. Rozmawiamy o tym z zawodnikami, myślę, że zrozumieją. Wchodzimy do elity, w której żaden z naszych kadrowiczów nie grał. Muszą nabrać doświadczenia. Mam nadzieję, że dopisze nam też szczęście" – wspomniał Słowak.

Poinformował, że ci z 30 zawodników biorących udział w przygotowaniach, którzy nie znaleźli się ostatecznie w kadrze na MŚ i zostaną w Polsce, będą "pod telefonem" na wypadek kontuzji któregoś z kolegów.

"Jest możliwość dokonania zmian w takiej sytuacji. Po to rotowaliśmy składem, by w razie czego z tego skorzystać. Wszyscy wiemy, z jakimi przeciwnikami zagramy, jakie składy mają rywale. Jedziemy po to, by do ostatniego meczu zachować szanse na pozostanie w Elicie" – podsumował szkoleniowiec.

MŚ z udziałem 16 zespołów odbędą się w Pradze i Ostrawie od 10 do 26 maja. Po cztery najlepsze zespoły z dwóch grup awansują do ćwierćfinałów, a drużyny z ostatnich miejsc zostaną zdegradowane do Dywizji 1A.

Kadra Polski na MŚ:

bramkarze: Tomas Fucik (GKS Tychy), John Murray (GKS Katowice), David Zabolotny (EHC Freiburg, Niemcy);

obrońcy: Mateusz Bryk, Bartosz Ciura (obaj GKS Tychy), Paweł Dronia (Ravensburg Towerstars, Niemcy), Kamil Górny, Marcin Kolusz, Arkadiusz Kostek, Patryk Wajda (wszyscy JKH GKS Jastrzębie), Maciej Kruczek, Jakub Wanacki (obaj GKS Katowice);

napastnicy: Krystian Dziubiński (Re-Plast Unia Oświęcim), Patryk Krężołek (Zagłębie Sosnowiec), Alan Łyszczarczyk, Filip Komorski (obaj GKS Tychy), Krzysztof Maciaś (Prince Albert Raiders, Kanada), Bartosz Fraszko, Mateusz Michalski, Grzegorz Pasiut (wszyscy GKS Katowice), Dominik Paś, Maciej Urbanowicz (wszyscy JKH GKS Jastrzębie), Kamil Wałęga (HC Ocelari Trzyniec, Czechy), Patryk Wronka (Podhale Nowy Targ), Paweł Zygmunt (HC Litvinov, Czechy).

Mecze Polaków:

11 maja, sobota: Polska – Łotwa (godz. 16.20)
12 maja, niedziela: Polska – Szwecja (20.20)
14 maja, wtorek: Polska – Francja (20.20)
15 maja, środa: Polska – Słowacja (20.20)
17 maja, piątek: Polska – USA (20.20)
18 maja, sobota: Polska – Niemcy (16.20)
20 maja: poniedziałek: Polska – Kazachstan (20.20)

Zespoły, które rywalizować będą w MŚ, zostały podzielone na dwie ośmiodrużynowe grupy, w których w pierwszym etapie rywalizacja toczyć się będzie systemem "każdy z każdym". Po nim po cztery najlepsze awansują do ćwierćfinałów i od tej fazy już zmagania toczyć się będą pucharowo, czyli przegrywający odpada. Z kolei najsłabsze w każdej grupie reprezentacja opuszczą Elitę.

Podział na grupy MŚ:

grupa A (Praga): Kanada, Finlandia, Szwajcaria, Czechy, Dania, Norwegia, Austria, W. Brytania
grupa B (Ostrawa): USA, Niemcy, Szwecja, Słowacja, Łotwa, Francja, Kazachstan, Polska

Program:

10 maja, piątek
Szwajcaria – Norwegia (Praga, 16.20)
Słowacja – Niemcy (Ostrawa, 16.20)
Czechy – Finlandia (Praga, 20.20)
Szwecja – USA (Ostrawa, 16.20)

11 maja, sobota
Wielka Brytania – Kanada (Praga, 12.20)
Francja – Kazachstan (Ostrawa, 12.20)
Austria – Dania (Praga, 16.20)
Polska – Łotwa (Ostrawa, 16.20)
Norwegia – Czechy (Praga, 20.20)
USA – Niemcy (Ostrawa, 20.20)

12 maja, niedziela
Finlandia – Wielka Brytania (Praga, 12.20)
Słowacja – Kazachstan (Ostrawa, 12.20)
Dania – Kanada (Praga, 16.20)
Łotwa – Francja (Ostrawa, 16.20)
Austria – Szwajcaria (Praga, 20.20)
Szwecja – Polska (Ostrawa, 20.20)

13 maja, poniedziałek
Norwegia – Finlandia (Praga, 16.20)
USA – Słowacja (Ostrawa, 16.20)
Szwajcaria – Czechy (Praga, 20.20)
Niemcy – Szwecja (Ostrawa, 20.20)

14 maja, wtorek
Dania – Norwegia (Praga, 16.20)
Kazachstan – Łotwa (Ostrawa, 16.20)
Kanada – Austria (Praga, 20.20)
Polska – Francja (Ostrawa, 20.20)

15 maja, środa
Czechy – Dania (Praga, 16.20)
Niemcy – Łotwa (Ostrawa, 16.20)
Szwajcaria – Wielka Brytania (Praga, 20.20)
Słowacja – Polska (Ostrawa, 20.20)

16 maja, czwartek
Finlandia – Austria (Praga, 16.20)
Kazachstan – Szwecja (Ostrawa, 16.20)
Kanada – Norwegia (Praga, 20.20)
USA – Francja (Ostrawa, 20.20)

17 maja, piątek
Wielka Brytania – Dania (Praga, 16.20)
Niemcy – Kazachstan (Ostrawa, 16.20)
Czechy – Austria (Praga, 20.20)
Polska – USA (Ostrawa, 20.20)

18 maja, sobota
Dania – Szwajcaria (Praga, 12.20)
Łotwa – Szwecja (Ostrawa, 12.20)
Kanada – Finlandia (Praga, 16.20)
Niemcy – Polska (Ostrawa, 16.20)
Czechy – Wielka Brytania (Praga, 20.20)
Francja – Słowacja (Ostrawa, 20.20)

19 maja, niedziela
Norwegia – Austria (Praga, 16.20)
USA – Kazachstan (Ostrawa, 16.20)
Szwajcaria – Kanada (Praga, 20.20)
Słowacja – Łotwa (Ostrawa, 20.20)

20 maja, poniedziałek
Wielka Brytania – Norwegia (Praga, 16.20)
Szwecja – Francja (Ostrawa, 16.20)
Finlandia – Dania (Praga, 20.20)
Kazachstan – Polska (Ostrawa, 20.20)

21 maja, wtorek
Austria – Wielka Brytania (Praga, 12.20)
Francja – Niemcy (Ostrawa, 12.20)
Kanada – Czechy (Praga, 16.20)
Łotwa – USA (Ostrawa, 16.20)
Finlandia – Szwajcaria (Praga, 20.20)
Szwecja – Słowacja (Ostrawa, 20.20)

23 maja, czwartek
ćwierćfinały (Praga/Ostrawa 16.20 i 20.20)

25 maja, sobota
półfinały (Praga 14.20 i 18.20)

26 maja, niedziela
mecz o 3 miejsce (Praga, 15.20)
finał (Praga, 20.20)

(PAP)

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Dziś ruszają MŚ w hokeju na lodzie. Polacy wracają do Elity po 22. latach - Portal i.pl

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny