Wybory samorządowe 2018: Awantura w PiS o zniszczone banery kandydata na radnego sejmiku

Julita Januszkiewicz
Julita Januszkiewicz
Zaktualizowano 
Kandydat na radnego zgłosił już sprawę zniszczenia baneru na policję
Kandydat na radnego zgłosił już sprawę zniszczenia baneru na policję Archiwum K. Kondraciuka
Ktoś zniszczył banery wyborcze Krzysztofowi Kondraciukowi, kandydatowi PiS do sejmiku wojewódzkiego. Sprawę zgłosił na policję. - Nie posądzam nikogo, bo nie wiem, kto jest sprawcą - zapewnia Kondraciuk.

Moja rodzina, znajomi, wszyscy jesteśmy w szoku, że kampania sięga dna. Nie posądzam nikogo, bo nie wiem, kto jest sprawcą. Widać, że się wysilił, jeździł nocą po Łapach i okolicy, też do sąsiednich gmin - mówi Krzysztof Kondraciuk, kandydat PiS na radnego sejmiku wojewódzkiego. Były dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie.

Ktoś zniszczył mu jedenaście banerów wyborczych, które wisiały w Łapach - Dębowinie, Pietkowie, Poświętnem, Surażu i Łapach oraz Płonce Kościelnej.

Część z nich została pocięta. Na kilku banerach pojawiły się też napisy "złodziej". Sprawę zniszczonych banerów zgłosił w piątek na policję.

- Może ktoś widział sprawcę? Prowadzę kampanię pozytywną i tego samego oczekuję od przeciwników, konkurentów i ich sympatyków - mówi Krzysztof Kondraciuk.

W Komisariacie Policji w Łapach pojawił się też Grzegorz Kapica, który kandyduje ze Zjednoczonej Prawicy- Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro, także na radnego sejmiku wojewódzkiego. I spotkał tam Krzysztofa Kondraciuka. Obaj z tej samej listy startują do sejmiku. Tyle że Kapica z czwartego miejsca, zaś Kondraciuk z siódmego.

- Sprawę zgłosiłem na policję, bo chcę się dowiedzieć kto sugeruje, że ja niszczę plakaty pana Kondraciuka, który jest z nami od lat i wspieramy się nawzajem - mówi nam Grzegorz Kapica.

- Nikogo nie oskarżam z nazwiska. Z większością konkurentów mam dobre koleżeńskie relacje. Haniebny wybryk jednej osoby nie powinien przekreślić pozytywnej kampanii, jaką prowadzi większość z nas. I apeluję do pozostałych o pozytywną kampanię - podkreśla Krzysztof Kondraciuk.

- Od jakiegoś czasu ktoś zrywa plakaty wyborcze. Moich akurat nikt nie dotykał. Zrywano za to plakaty Sebastiana Łukaszewicza i Aleksandry Szczudło. Jeden z nich Sebastiana wisiał na salonie meblowym w Księżynie i został też zerwany i wyrzucony za płot.
Kolejna sprawa. Zauważyłem dziś rano, że na plakatach Kondraciuka jest napis "Złodziej". Widziałem też porwane jego banery - opowiada "Porannemu" Grzegorz Kapica.

I dodaje: Podejrzewam, że może ktoś chce mnie w coś wrobić, bo moich nikt nie pozrywał. Następnie został wrzucony na forum "Kuriera Porannego" post, że ktoś zniszczył plakaty pana Kondraciuka. Na forum są insynuacje, że na pewno zrobiła to konkurencja wyborcza - twierdzi Grzegorz Kapica. - Wydaje mi się że Krzysztof Kondraciuk podejrzewa mnie o niszczenia plakatów co jest całkowitą nieprawdą. Nigdy bym tego nie zrobił dla kolegi z jednej listy - zapiera się Kapica. - To jest chore. Wszyscy razem współpracujemy, jak jedna wielka rodzina.

Tylko ktoś te plakaty zrywa - kontynuuje dalej Kapica.- My co prawda od samego początku różnimy się w wielu kwestiach z panem Krzysztofem, ale nigdy bym czegoś takiego mu nie zrobił - zapewnia. - Startuję z Solidarnej Polski, jako koalicjant Zjednoczonej Prawicy i może dlatego są takie podejrzenia.

W rozmowie z "Porannym" Grzegorz Kapica oświadcza, że Prawo i Sprawiedliwość jest partią bliską jego sercu i poglądom.

- PiS jest jedyną partią, która spełnia obietnice dane wyborcom i wszędzie to powtarzam na spotkaniach. Nasi konkurenci o tym też wiedzą choć z wiadomych względów tego nie głoszą.

Krzysztof Kondraciuk powiedział nam, że zamierza wytoczyć sprawę z powództwa cywilnego.

- Bo mam zbyt czystą kartę w życiorysie - zapewnia Krzysztof Kondraciuk.

Chodzi o napis "złodziej", który pojawił się na zniszczonych banerach.

Sebastian Łukaszewicz, który z PiS startuje na radnego sejmiku nie chciał komentować tej sprawy.

- Trudno mi uwierzyć, że koledzy z listy robią takie rzeczy - powiedział Łukaszewicz.

GŁOSOWANIE POZA MIEJSCEM ZAMELDOWANIA

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
michał
W dniu 12.10.2018 o 19:59, Gość napisał:

Zdrowo myślący z Rządem PIS nie walczą i na PIS zaglosują pomimo oświadczenia  Prez T. Truskolaskiego o "walce z PIS"

Moja babcia mówi że elektorat PIS u,  to osoby pokrzywdzone .Ani osiągnięć , ani urody i do tego strasznie tumanowaci . Są bardzo odporni na wiedzę . My w rodzinie wierzymy jej  ...

G
Gość
W dniu 12.10.2018 o 19:00, student napisał:

Na PIS-owców ludzie zdrowo- myślący nie głosują !!!

Zdrowo myślący z Rządem PIS nie walczą i na PIS zaglosują pomimo oświadczenia  Prez T. Truskolaskiego o "walce z PIS"

s
student

Na PIS-owców ludzie zdrowo- myślący nie głosują !!!

b
bol
W dniu 12.10.2018 o 17:31, Gość napisał:

bardzo zabawna historia, naprawdę nie uwierzyłbym, gdybym tego nie przeczytał

To chyba awantura ze sprawcami zniszczenia plakatu. Czyzby działali specjalnie opłaceni niszczyciele ??

G
Gość

bardzo zabawna historia, naprawdę nie uwierzyłbym, gdybym tego nie przeczytał!

 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3