Wybiegł z "osiemnastki" i zaginął. Prawdopodobnie utonął. Obszar poszukiwań powiększa się.

Fot. Anatol Chomicz
fot. Anatol Chomicz
Szymon bawił się na "osiemnastce", wyszedł nad rzekę i nie wrócił. Wczoraj nie udało się odnaleźć śladów chłopaka. Dziś wznowiono poszukiwania. Po kilku godzinach mundurowi postanowili rozszerzyć obszar poszukiwań.

Okazało się, że jaz nie był w ogóle zamknięty. Zamiast osuszać pobliskie rozlewisko mundurowi postanowili ruszyć wraz z biegiem rzeki. Poszukiwania trwają.

23-letni mężczyzna był ostatnio widziany w niedzielę wieczorem. Bawił się na "osiemnastce" w miejscowym domu kultury, położnym nieopodal Narwi. Około godziny 22 opuścił wraz z koleżanką imprezę. Pół godziny później jeden z mieszkańców Tykocina usłyszał wołanie o pomoc. Zziębnięta osiemnastolatka walczyła o życie unosząc się na kawałku kry lodowej przy brzegu. Mężczyzna pomógł jej wydostać się z lodowatej wody. Zszokowana nastolatka stwierdziła, że w wodzie był z nią jeszcze ktoś jeszcze. Chłopak nie wrócił na noc do domu, ani nie skontaktował się od tego czasu z rodziną.

Poszukiwania 23-latka nadal trwają.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie