Wtorkowy Poranny. Rodzice są przerażeni likwidacjami w UDSK

Wojciech Wojtkielewicz
Niespełna pięcioletni Patryk od urodzenia jest pacjentem UDSK w Białymstoku. Stale jest pod opieką kilku poradni. Jego rodzice są załamani, bo dwie z nich przestaną istnieć.
Niespełna pięcioletni Patryk od urodzenia jest pacjentem UDSK w Białymstoku. Stale jest pod opieką kilku poradni. Jego rodzice są załamani, bo dwie z nich przestaną istnieć. Wojciech Wojtkielewicz
Neurologiczna, neurochirurgiczna, onkologiczna, leczenia mukowiscydozy. Wygląda na to, że mali pacjenci m.in. właśnie tych poradni Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego od stycznia będą musieli szukać pomocy gdzie indziej. Rodzice dzieci już się boją.

Chciałam umówić synka do neurologa, ale powiedziano mi, że nie wiadomo, czy poradnia będzie dalej działać. Zaniepokoiło mnie to, bo chodzimy tu z Patrykiem od urodzenia. Nie wiem, co teraz zrobimy. W pobliżu nie ma innego neurologa dziecięcego, chyba, że prywatnie. Nie stać nas na to. Dokąd pojedziemy? Do Warszawy? - martwi się Aleksandra Kobylińska.

Jej niespełna pięcioletni syn Patryk jest pod opieką kilku poradni w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku. Korzysta z pomocy m.in. chirurga, neurochirurga, neurologa, ortopedy, okulisty.

Rodzice właśnie dowiedzieli się, że dwie poradnie - neurochirurgiczna i neurologiczna, która udziela ponad 4 tys. porad rocznie - od stycznia mogą przestać istnieć. W rozstrzygniętym konkursie NFZ nie wybrał ofert szpitala w tym zakresie.

O tym, jak zareagowali na te informacje białostoccy politycy i radni przeczytasz we wtorkowym papierowym wydaniu Kuriera Porannego. A oto, co jeszcze polecamy we wtorek.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W nadchodzącym Nowym Roku życzmy sobie dużo zdrowia. Żeby nikt nie musiał korzystać z pomocy rehabilitanta, kardiologa, dentysty, laryngologa itd., Bo nie wystarczy być młodym, pięknym, wykształconym i z miasta wielkiego. Zdrowym trzeba być i już. Palenie odstawić, alkoholu nie używać, odżywiać się zdrowo, jogging uprawiać, telewizor unieruchomić, klawiaturę wyrzucić. Może pomoże, może nie ale jak nie można za bardzo się leczyć to może należy zapobiegać.
c
cryo
brak komentarzy oznacza , że pacjenci jak baranki boże dadzą się dobrowolnie orżnąć przez urzędników NFZ ... przerażeni... najmniej ma być "oburzeni" ...
Dodaj ogłoszenie