Uszkodziłeś samochód na miejskiej dziurze? Podpowiemy Ci jak uzyskać odszkodowanie.

Adrian Kuźmiuk
Wystarczy zastosować się do kilku pożytecznych rad, a odszkodowanie za uszkodzony na miejskiej dziurze samochód będzie w twojej kieszeni
Wystarczy zastosować się do kilku pożytecznych rad, a odszkodowanie za uszkodzony na miejskiej dziurze samochód będzie w twojej kieszeni Fot. Wojciech Oksztol
Nie ma w Białymstoku kierowcy, który choć raz nie przekląłby tragicznego stanu nawierzchni ulic. Notorycznie remontowane drogi są zmorą białostoczan. Niejeden uszkodził swoje auto na dziurawej jezdni. Nie każdy jednak wie, że może ubiegać się o odszkodowanie.

Wystarczy zastosować się do kilku pożytecznych rad.

Na miejsce zdarzenia kierowca powinien wezwać policję, która sporządzi protokół oraz potwierdzenie zaistniałej sytuacji.

Uszkodziłeś auto, wezwij policję

- Policjanci stwierdzą, czy faktycznie był ubytek w jezdni, który spowodował uszkodzenia pojazdu - mówi Bogumił Matwiejuk, naczelnik wydziału ruchu drogowego komendy wojewódzkiej policji. - Bez takiego potwierdzenia będzie bardzo trudno ubiegać się o odszkodowanie w firmie ubezpieczeniowej, w której droga jest ubezpieczona.

Następnie należy zgłosić się do zarządcy drogi. Drogami krajowymi zarządza generalna dyrekcja dróg krajowych i autostrad, wojewódzkimi marszałek, powiatowymi starostwa a gminnymi wójt. Natomiast drogi, przebiegające przez Białystok na prawach powiatu, są zarządzane przez departament dróg i transportu przy ul. Składowej 11. Tam w sekretariacie należy składać wnioski o przyznanie odszkodowania.

Wypełnij wniosek w departamencie dróg i transportu

Na miejscu otrzymają Państwo gotowe formularze do wypełnienia. Będzie trzeba opisać szczegółowo całą sytuację i podać wymagane dane samochodu. Kopię takiego wniosku, na której będzie pieczątka potwierdzająca złożenie wniosku, należy sobie zachować. Do tego można załączyć notatkę służbową policji, jeżeli była wzywana. Następnie z kopią wniosku zostaną państwo skierowani do ubezpieczyciela drogi, którym w tym przypadku jest PZU SA, którego Centrum Likwidacji Szkód znajduje się na Alei Jana Pawła II 75.

Po oszacowaniu szkód przez biegłych ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie lub pokryje koszty naprawy. Oczywiście departament dróg i transportu będzie badać całą sprawę. Urzędnicy sprawdzą kiedy wpłynęło zlecenie, kiedy została dokonana naprawa, czy dziura została uzupełniona. Wszystkie dokumenty będą przekazane do ubezpieczyciela, który ostatecznie podejmie decyzję o wypłaceniu odszkodowania.

7 dni na złożenie wniosku

- Szkodę należy zgłosić w terminie siedmiu dni od zdarzenia - przestrzega Karol Świetlicki z biura komunikacji społecznej. - Po upływie tego terminu nie ma gwarancji, że komisja zastanie miejsce zdarzenia w stanie z dnia, w którym do niego doszło.

Od dnia złożenia wniosku o odszkodowanie w departamencie dróg i transportu, departament ma 14 dni na sporządzenie protokołu zdarzenia oraz dostarczenie go do ubezpieczyciela.

- W sytuacji nie uznania szkody ubezpieczyciel ma 30 dni na podanie tej informacji osobie składającej wniosek od daty wpłynięcia protokołu z departamentu - dodaje Świetlicki. - Od takiej decyzji można się oczywiście odwołać.

W sytuacji, gdy powstała szkoda w ocenie ubezpieczyciela została spowodowana złym stanem technicznym drogi sprawa rozpatrywana jest w terminach obowiązujących w firmie.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
eprawnicy.pl

Zainteresowanym pomożemy w uzyskaniu odszkodowania i złożeniu wniosku

G
Gość

a czy Policja nie zażyczy sobie 300zł za przyjazd?

Dodaj ogłoszenie