MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Szaleniec z siekierą groził rodzinie i zniszczył dwa samochody. Podejrzany 54-latek w rękach policji

OPRAC.:
Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Tak wyglądał jeden z uszkodzonych samochodów po spotkaniu z uzbrojonym w młotek i siekierę podejrzanym. Wartość strat pokrzywdzeni oszacowali na blisko 30 tys. zł
Tak wyglądał jeden z uszkodzonych samochodów po spotkaniu z uzbrojonym w młotek i siekierę podejrzanym. Wartość strat pokrzywdzeni oszacowali na blisko 30 tys. zł KMP Białystok
Zarzut gróźb karalnych wobec członków rodziny oraz uszkodzenia mienia usłyszał 54-latek zatrzymany w niedzielę (5.05) przez policję w związku z groźnym incydentem w gm. Tykocin. Według pokrzywdzonych mężczyzna młotkiem i siekierą uszkodził drzwi do domu i dwa zaparkowane przed nim samochody. Sąd oddalił wniosek o areszt.

Groził krewnym siekierą. Gdy zabarykadowali się w domu, próbował sforsować drzwi

Do zdarzenia doszło w miejscowości w gm. Tykocin w sobotę 4 maja. Tego dnia do policjantów zgłosiła się zdenerwowana kobieta. Powiedziała, że jej nietrzeźwy brat dobijał się do domu i straszył członków rodziny siekierą i młotkiem. Wystraszeni przed napastnikiem schowali się w jej domu.

Czytaj też:

Na pomoc pojechali policjanci z łapskiego komisariatu, który był najbliżej. Napastnik słysząc, że funkcjonariusze są w drodze, zdążył uciec przed ich przyjazdem.

- Mundurowi ustalili, że między członkami rodziny doszło do sprzeczki. 54-latek stał się agresywny, przyszedł do domu siostry z siekierą i młotkiem. Zaczął rozbijać drzwi młotkiem i siekierą. Gdy nie udało mu się ich sforsować, agresję swoją wyładował na stojących obok samochodach - informuje mł. asp. Malwina Trochimczuk z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.

Podejrzany o groźby z siekierą w ręku i zniszczenie aut z zarzutami, ale na wolności

Wartość strat oszacowano na blisko 30 tys. zł. Jak podaje policja, 54-letni mieszkaniec gm. Tykocin został zatrzymany dzień po zdarzeniu. Usłyszał cztery zarzuty.

- Jeden dotyczył gróźb karalnych, trzy kolejne uszkodzenia mienia - wylicza mł. asp. Malwina Trochimczuk.

Zobacz także:

Za te przestępstwa grozi kara do 5 lat więzienia. Policjanci wnioskowali o tymczasowe aresztowanie podejrzanego, ale sąd wniosek odrzucił. W efekcie podejrzany pozostaje na wolności. W ramach środków zapobiegawczych śledczy zastosowali policyjny dozór, zakaz zbliżania się i kontaktowania z członkami rodziny oraz obowiązek powstrzymywania się od nadużywania alkoholu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zastrzeż PESEL - Pismak przeciwko oszustom

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny