Uroczysko 2010 startuje w piątek. Wystąpią suprascy plastycy.

(art)
Teatr Sfera Niczyja przygotowuje się do happeningów w ramach tegorocznego Uroczyska. Młodzi ludzie rozmawiają o pomysłach, które wpadły im do głowy.
Teatr Sfera Niczyja przygotowuje się do happeningów w ramach tegorocznego Uroczyska. Młodzi ludzie rozmawiają o pomysłach, które wpadły im do głowy. Fot. Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Chodzenie po drzewach, witanie się we wszystkich językach świata i przytulanie przechodniów. Takie m.in. happeningi w ramach Uroczyska przygotuje Teatr Sfera Niczyja. A wydarzeniem tegorocznych spotkań z naturą i sztuką będzie inscenizacja Legendy o Krzyżu. Wystąpią w niej mieszkańcy Supraśla.

Inne imprezy

Inne imprezy

Piątek: godz. 19 - spotkanie z kierowcą rajdowym Jarosławem Kazberukiem.
Sobota: godz. 19 - Koncert Chopinowski.
Niedziela: godz. 12-15 - Mistrzostwa Świata w Babce i Kiszce Ziemniaczanej oraz Konkurs Nalewek Puszczańskich; godz. 13 - otwarcie bulwarów nad rzeką Supraśl.

Nasze happeningi opierają się na spontaniczności. Ich odbiór zależy od tego, czy ludzie dadzą się wciągnąć do wspólnej zabawy - mówi Anna Walna, instruktorka z Teatru Sfera Niczyja.

Opowiada jak około trzy tygodnie temu członkowie grupy zatrzymywali przechodniów i kazali im zaśpiewać piosenkę lub recytować wiersz.

- Większość ludzi dobrze się bawiła. Miejmy nadzieję, że tak będzie również w niedzielę na bulwarach nad rzeką Supraśl . Będziemy się tu kręcić od godziny 12 do 20 - podkreśla Walna.

Teatr szykuje m.in. takie akacje jak: Witanie się w językach świata, czy Przytulanki- Przytulasie.

- W tym ostatnim happeningu chodzi o to, że za drobne datki będziemy przytulać przechodniów. Językami świata porozmawiamy z kolei wspinając się na pobliskie drzewa. To będzie idealne połączenie natury ze sztuką - mówi Kacper Krawel, jeden z aktorów Sfery Niczyjej.

Podobnie jak piątka innych członków tego teatru, uczy się w supraskiego Liceum Plastycznego.

- Od dawna interesuję się teatrem. Dzięki naszym happeningom mogę poznać sztukę aktorską od kuchni - mówi jedna z nich, Irmina Pańkowska.

Uczniowie zamierzają też wystawiać teatrzyk kukiełkowy w krzakach i malować ludziom twarze. Ich happeningi to jedna z wielu atrakcji, które czekają na nas w ramach tegorocznego XV Spotkania z Naturą i Sztuką Uroczysko 2010. Impreza zacznie się w piątek. Wieczorem w Domu Ludowym wystąpi Karolina Cicha.

W sobotę w kaplicy refektarza Pałacu Archimandrytów będzie można zobaczyć zdjęcia Doroty Warakomskiej z legendarnej Drogi 66. Ciekawie zapowiada się też sobotnia inscenizacja plenerowa, dzięki której przypomnimy sobie legendę o krzyżu. Na przełomie XV i XVI wieku miał on przypłynąć rzeką Supraśl w miejsce gdzie stoi dziś monaster.

- W inscenizacji wezmą udział zarówno zawodowi aktorzy, jak i supraślanie. Będą grać m.in. mnichów i fundatora świątyni, Aleksandra Chodkiewicza - mówi Ewa Kozłowska, reżyserka przedstawienia i autorka scenariusza.

Legenda o Krzyżu jest laureatem konkursu: Żubr budzi Podlasie. Organizatorzy dostali na realizację spektaklu 25 tysięcy złotych.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
"uroczysko jest dla przyjezdnych" ? a od kiedy ? Z tego co pamietam uroczysko za lat swojej swietnosci (gdy znane bylo na calym swiecie, gdy pol suprasla, bialegostoku i mieszkancy przeroznych miejscowosci w polsce przyjezdzali by swietowac i poznawać) reklama wtedy byla swietna, kazdy znajdowal cos dla siebie, mlodzi i starzy. Sami supraslanie mieli okazje do poznowania swoich najblizszych okolic... a teraz co to to jest? to jest żenada! odpust na wsi, który rzekomo ma rezprezentować nas.... osobiście wstydzę się tego i tęsknie za starymi uroczyskami, gdy człowiek tylko czekał początku czerwca i zawsze, ale to zawsze znajdował coś ciekawego (a nie prostackie kretynskie pomysly iwymysly które rzekomo maja byc "fajne") i ciekaw jestem czy organizatorzy UROCZYSKA, zrefundują naprawę zniszczonego podczas ubieglorocznego uroczyska mostu , potocznie zwanego "niebieskim"
G
Gość
CYTAT(Gość @ 6.06.2010, 09:33:10)
Zamiast ględzić sam spróbuj. Zawsze jest możliwość przyłączyć się i zrobić uroczysko, żeby ,,było coś i chciało się chodzić, oglądać, pokazywać innym." Ale łatwiej jest narzekać , bo niektórzy tylko to potrafią i to do perfekcji.

A dlaczego zwykli mieszkańcy mieli by wyręczać tych którzy biorą publiczne pieniądze za pierdzenie w stołki i nie robią tego co do nich należy? Jeżeli nie potrafią i traktują swoje stanowisko wyłącznie jako ciepłą posadkę w CKiR to może niech od razu zrezygnują...

Tegoroczne Uroczysko w porównaniu do tych pierwszych które wyrobiły dobrą markę tej imprezie, to faktycznie straszna żenada - cepeliada i przaśność na poziomie wiejskiego grajdoła...
~Supraślak~
CYTAT(Gość @ 6.06.2010, 09:33:10)
Zamiast ględzić sam spróbuj. Zawsze jest możliwość przyłączyć się i zrobić uroczysko, żeby ,,było coś i chciało się chodzić, oglądać, pokazywać innym." Ale łatwiej jest narzekać , bo niektórzy tylko to potrafią i to do perfekcji.

DRODZY MIESZKAŃCY - Uroczysko jest dla przyjezdnych: Białostoczan, Warszawiaków etc., - My "Uroczysko" w sensie naszej miejscowości to kim jesteśmy i co nas otacza mamy na co dzień, ale to nasza tajemnica więc cicho sza, niech się Ci Przyjezdni nacieszą - z drugiej strony "igrzysk" dla ludzi to u nas dużyyyyy brak. Z trzeciej strony to nasza wina że tak mamy , Szymska- obca, Wolfram - skąd On, w ogóle skąd Ci wszyscy organizatorzy bo Supraślanie to nie są !!!!!!!!
G
Gość
CYTAT(Gość @ 4.06.2010, 16:52:32)
Dokładnie... Kiedyś uroczysko, to było coś! Aż chciało się chodzić, oglądać, pokazywać innym... a od kilku lat totalny syf... jak na odpuście na totalnej wiosce. Dla normalnych ludzi nie ma praktycznie nic... tylko kombinują jak tu zrobić, żeby jeszcze bardziej specyficznie było i za razem mniej przyciagająco. Od paru ładnych lat nie chodzę na to .. bo nie ma na co! Widziałem plan imprez i dosłownie nic a nic mnie nie zaciekawiło. Kiedyś całe miasto się bawiło, świętowało, było dumne... teraz? od kolejny festyn bez rewelacji. W tamtym roku plakat totalna porażka ... i wspomnę także, że znany wszystkim "niebieski most" po tamtorocznym uroczysku (jedna z imprez plenerowych była właśnie za tym mostem) został zniszczony!!! i od tamtej pory nikt nie reflektował się go naprawić... a jak się skończyło? teraz most zupełnie się posypał i tyle pozostało po "uroczysku".


Zamiast ględzić sam spróbuj. Zawsze jest możliwość przyłączyć się i zrobić uroczysko, żeby ,,było coś i chciało się chodzić, oglądać, pokazywać innym." Ale łatwiej jest narzekać , bo niektórzy tylko to potrafią i to do perfekcji.
b
bEZnick
kiedy nie było w uroczysku WIELKIEJ pani "marty sz." było suer.
XV UROCZYSKO NIBY JUBILEUSZ A JAK NA RAZIE JEDNA WIELKA ŻENADA!TEN NIBY SPEKTAKL Z CHODZENIEM PO BULWARZE JAK NA BOŻE CIAŁO W PROCESJI - MAJSTERSZTYK PO PROSTU - TRZY EPIZODY PARĘ MINUT NIBY SZTUKI I PŁYNĄCY KRZYŻ PO RZECE TO SZTUKA? ZA CO ONI DOSTALI TĘ NAGRODĘ!ZWIŃCIE TO UROCZYSKO ZMIEŃCIE NAZWĘ PO TYLKO JĄ CHAŃBICIE ALBO WRÓĆCIE DO FORMUŁY Z PRZED 12-15 LAT WTEDY BYŁO NAPRAWDĘ ŚWIETNIE, A TERAZ TO JEST TAKI TYPOWO WIEJSKI FESTYN Z PIWEM I KIEŁBASKĄ.ZASTANÓWCIE SIĘ CZY CHCECIE SPRZEDAWAĆ TANDETĘ.DZISIEJSZE UROCZYSKO ODDAJE TO WSZYSTKO CO W SUPRAŚLU SIĘ OBECNIE DZIEJE - CZYLI KOMPLETNIE NIC !!! WIEŚ ZAWSZE ZOSTANIE WSIĄ
G
Gość
kiedy nie było w uroczysku WIELKIEJ pani "marty sz." było suer.
~Edi~
CYTAT(Gość @ 4.06.2010, 16:52:32)
Dokładnie... Kiedyś uroczysko, to było coś! Aż chciało się chodzić, oglądać, pokazywać innym... a od kilku lat totalny syf... jak na odpuście na totalnej wiosce. Dla normalnych ludzi nie ma praktycznie nic... tylko kombinują jak tu zrobić, żeby jeszcze bardziej specyficznie było i za razem mniej przyciagająco. Od paru ładnych lat nie chodzę na to .. bo nie ma na co! Widziałem plan imprez i dosłownie nic a nic mnie nie zaciekawiło. Kiedyś całe miasto się bawiło, świętowało, było dumne... teraz? od kolejny festyn bez rewelacji. W tamtym roku plakat totalna porażka ... i wspomnę także, że znany wszystkim "niebieski most" po tamtorocznym uroczysku (jedna z imprez plenerowych była właśnie za tym mostem) został zniszczony!!! i od tamtej pory nikt nie reflektował się go naprawić... a jak się skończyło? teraz most zupełnie się posypał i tyle pozostało po "uroczysku".

Dlatego koncert bylby bardziej atrakcyjny!!!
G
Gość
CYTAT(Staś @ 4.06.2010, 16:07:49)
Kiedyś to było Uroczysko...teraz prywatny folwark Wolframa

Dokładnie... Kiedyś uroczysko, to było coś! Aż chciało się chodzić, oglądać, pokazywać innym... a od kilku lat totalny syf... jak na odpuście na totalnej wiosce. Dla normalnych ludzi nie ma praktycznie nic... tylko kombinują jak tu zrobić, żeby jeszcze bardziej specyficznie było i za razem mniej przyciagająco. Od paru ładnych lat nie chodzę na to .. bo nie ma na co! Widziałem plan imprez i dosłownie nic a nic mnie nie zaciekawiło. Kiedyś całe miasto się bawiło, świętowało, było dumne... teraz? od kolejny festyn bez rewelacji. W tamtym roku plakat totalna porażka ... i wspomnę także, że znany wszystkim "niebieski most" po tamtorocznym uroczysku (jedna z imprez plenerowych była właśnie za tym mostem) został zniszczony!!! i od tamtej pory nikt nie reflektował się go naprawić... a jak się skończyło? teraz most zupełnie się posypał i tyle pozostało po "uroczysku".
~Edi~
Uroczysko pfffe... lepiej jakis koncert Disco Polo by zrobili.....
S
Staś
Kiedyś to było Uroczysko...teraz prywatny folwark Wolframa
Dodaj ogłoszenie