https://poranny.pl
reklama

Ul. Branickiego. Wypadek autobusu BKM. Zderzenie z wozem bojowym straży pożarnej (zdjęcia, wideo)

(dor)
Na skrzyżowaniu ulic Branickiego i Miłosza zderzyły się autobus BKM linii 29 z wozem bojowym straży pożarnej, który z włączoną sygnalizacją dźwiękową i świetlną jechał do pożaru.

Komentarze 46

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 06.05.2015 o 20:34, bumbarumba napisał:

Mylisz się Pan, większość tu piszących ma pojęcie na wszystkie tematy i zjawiska jakie istnieją. To są znawcy tematów wszelakich, poczynając na gotowaniu, jeździe, chemii organicznej, polityce, ekonomii, filozofii, sporcie, a na czarnych dziurach i wszechświatach równoległych kończąc. Oczywiście, wiedza ich oparta jest na ich gruntownych badaniach i dociekaniach, a na wikipedii - kończąc. Dla nich osądzanie, na podstawie krótkiej notki prasowej jest normą. Wyrok wydają od razu, bez wysłuchania nawet racji obydwu stron.  Zaraz Pan zobaczy, jak będą po mnie jechać. 

AMEN !

S
STARY

No zastrzeliłeś mnie , choć szczerze to nie spotkałem takiego znaku w Białymstoku.


 

  
Umarłem :D nie umiraj zycie jest piekne.

Chwalisz, się czy żalisz? Kiedy ostatnio czytałeś jakąś nowelizację? No i czy w ogóle czytałeś PoRD, czy tylko KD?

Co do tego mitycznego pierwszeństwa, to: mają, czy też może Tobie się wydaje, że 99% z nich się wydaje, że mają zawsze

Jeśli chodzi o czerwone, to w wielu krajach oprócz pieszych (co wręcz jest już normalnością), zarówno rowery, jak i motory mogą jeździć na czerwonym, po uprzednim upewnieniu się, że nie spowodują żadnego zagrożenia. Mało tego - w którymś ze stanów mogą tak robić nawet osobówki (i od nazwy stanu nazywa się ten sposób zatrzymywania i ruszania na czerwonym) i jakoś nie ma z tego powodu armagedonu.

 

Art § 18 pkt. 10 rozp. w spr. znaków itd..

Co do jeżdzących  rowerami to mam tylko takie moje uwagi :

1 . by mieli światła w rowerach , gdy robi się ciemno, by nie uważali że skoro oni widzą to im wystarczy, by wiedzieli że jedna dioda w rowerze to jeszcze nie musi byc 'oswietlenie'.

Podobnie jest z kierowcami , mgła , czy pada deszcz a tu jedzie jegomośc na dziennych a z tyłu go wcale nie widać.

2. by i kierowcy i rowerzyści tam gdzie ich drogi się krzyżują trochę , myśleli, nie zawsze mimo chęci np kierowcy , widzi on jadącego rowerzystę , No niestety blachy trochę zasłaniają np w takich ciężarowych , czy nawet tych małych dostawczych.

Jeżdze wiele lat rowerem i po prostu uważam , wolę zatrzymać niż być podnoszonym z asfaltu przez załogę karetki.

A co do dyskusji  to naprawdę jak patrzę na i rowerzystów i tych za kierownicami samochodów to często ciarki mnie przechodzą . I wydaje mi się że to nawet nie tyle wychodzi brak znajomości PoRD, ale olewanie innych , Po prostu olewanie.

Te 75 % to uważa że trzeba jeżdzic tak by było im wygodnie , 

A co do czerwonego światła , to owszem może w USA może w Niemczech /zachodnich/  czy Holandii.Ale tam były drogi rowerom chyba już 50 lat temu , a u nas to nowość dla wielu.

Ale nie w Polsce tu był by dopiero było , a jak wypadek , to ....ja nikogo nie widziałem.

A światła może teraz coś się zmieni , ale wracam do domu 2 w nocy i na kazdym czerwone.  Poza mną nikogo.

 

g
gość

Wyjaśnij co to znaczy PRAWDZIWY ROWERZYSTA

Wyróżnia się dwa rodzaje osobowości: kierowca i kierujący pojazdem. Jeździć czymś można nauczyć i małpę, ale to nie wystarczy.

l
lurker
W dniu 07.05.2015 o 14:17, STARY napisał:

Wyjaśnij co to znaczy PRAWDZIWY ROWERZYSTA

 
To taki, który wie, że jeździ POJAZDEM, a nie urządzeniem rekreacyjnym, że dotyczą go zapisy PoRD i rozp. o znakach drogowych i min. z tego powodu nie jeździ po chodnikach i nie przeprowadza roweru przez PdR.

 

A co do znajomości PoRD to od rowerzysty tego się nie wymaga , chyba że małolat , podobnie jak od pieszego.

A ja przeszedłem wszystkie szczebelki od karty rowerowej i egzaminu na nią w urzędzie, po zdobycie kilku praw do jazdy róznymi pojazdami , poza autobusem .

A po co rowerzystom znajomość tego prawa skoro wg 99% z nich , mają ZAWSZE PIERWSZEŃSTWO , a obecnie walczą o prawo do jazdy gdy na sygnalizatorze świeci się na czerwono.

  
Umarłem :D

Chwalisz, się czy żalisz? Kiedy ostatnio czytałeś jakąś nowelizację? No i czy w ogóle czytałeś PoRD, czy tylko KD?

Co do tego mitycznego pierwszeństwa, to: mają, czy też może Tobie się wydaje, że 99% z nich się wydaje, że mają zawsze?

Jeśli chodzi o czerwone, to w wielu krajach oprócz pieszych (co wręcz jest już normalnością), zarówno rowery, jak i motory mogą jeździć na czerwonym, po uprzednim upewnieniu się, że nie spowodują żadnego zagrożenia. Mało tego - w którymś ze stanów mogą tak robić nawet osobówki (i od nazwy stanu nazywa się ten sposób zatrzymywania i ruszania na czerwonym) i jakoś nie ma z tego powodu armagedonu.

 

 

Podaj mi JEDEN przepis który czegoś rowerzyście ZAKAZUJE podczas jazdy rowerem.

Art § 18 pkt. 10 rozp. w spr. znaków itd..

A
Andrzej P

niestety wsród kierowcow komunikacji miejskiej sa tacy dupki jak ten o numerze 470 co jechał Gajową dzis ok 13 min 50.

Wyjazd z zatoki bez kierunku , gdy drugi samochód w połowie przegubowca , a potem bez kierunku skręt w lewo w Berlinga.

Zawodowiec kierowca , a jedzie gorzej niz napity furman.

Tak kierowajcu tak .

S
STARY
W dniu 07.05.2015 o 11:43, lurker napisał:

Tak się składa, że na tym forum, akurat tych kilku (prawdziwych) rowerzystów ma przeważnie większe pojęcie o PoRDzie niż, kierowcy tylko i wyłącznie zadowozów :D

Wyjaśnij co to znaczy PRAWDZIWY ROWERZYSTA , już  był termin PRAWDZIWY NIEMIEC , czasem pada termin prawdziwy katolik.

A co do znajomości PoRD to od rowerzysty tego się nie wymaga , chyba że małolat , podobnie jak od pieszego.

A ja przeszedłem wszystkie szczebelki od karty rowerowej i egzaminu na nią w urzędzie, po zdobycie kilku praw do jazdy róznymi pojazdami , poza autobusem .

A po co rowerzystom znajomość tego prawa skoro wg 99% z nich , mają ZAWSZE PIERWSZEŃSTWO , a obecnie walczą o prawo do jazdy gdy na sygnalizatorze świeci się na czerwono.

Podaj mi JEDEN przepis który czegoś rowerzyście ZAKAZUJE podczas jazdy rowerem.

l
lurker
W dniu 07.05.2015 o 08:28, STARY napisał:

REDAKCJI ZAMKNIJCIE TEMATwypadki z udziałem pojazdów tzw na sygnale były sa i będą , Nie zawsze je słychac nie zawsze widać. Stało się , po prostu stluczka tylko autka większe , a POZIOM komentarzy to wygląda jak wpisy dzieci z pierwszej klasy , Każdy w tym rowerzyści madry .ZAMKNIJCIE bo smutne czytac , czy lepszy BBI  czy BIA 

Tak się składa, że na tym forum, akurat tych kilku (prawdziwych) rowerzystów ma przeważnie większe pojęcie o PoRDzie niż, kierowcy tylko i wyłącznie zadowozów :D

l
lurker
W dniu 06.05.2015 o 22:50, gyjfhj napisał:

o działaniu sygnalizacji w naszym miescie od jakiegos czasu nie wspomnę. wczoraJ na skrecie w lewo Z SIENKIEWICZA W ALEJE NA JEDNYM ZIELONYM PRZEJEZDZALY TRZY AUTA. Masakra !!!!!

To akurat wina kierowców - za _każdym_ razem, gdy ruszam z pod świateł pierwszy przyglądam się we wstecznym temu co się dzieje za mną i prawie zawsze mam za sobą lukę, w której by się zmieściły 3-4 samochody i dopiero potem z za zakrętu wytacza się jeden z tych 3, którym uda się zjechać w danym cyklu.

z
zenon
W dniu 07.05.2015 o 08:49, cor napisał:

Jak zwykle kierowca autobusu miejskiego - pan i władca drogi. Włączanie się do ruchu bez kierunkowskazów, ruszanie z miejsca podczas gdy się jest wymijanym narażając wymijające auto na czołówkę (nagminny przypadek na przystanku przy ul. 1000-lecia przy zakładach graficznych) oczywiście też bez lewego kierunku, przejazd przez skrzyżowanie bez wyobraźni - normalka!!!

 

 

Pan chyba nie wie czym jest omijanie a czym wymijanie. To po pierwsze. Po drugie, kierowca autobusu ruszając na terenie zabudowanym z przystanku, który jest wyznaczony na jezdni według przepisów nie ma obowiązku sygnalizować zamiaru  zatrzymania się lub ruszania z przystanku bo nie zmienia pasa ani kierunku ruchu. Po trzecie, zamiast się ładować na czołówkę, jeśli widzisz że autobus rusza to nie próbuj na siłę go wyprzedzić jeśli z przeciwnej strony jedzie pojazd bo w takim układzie sam powodujesz niebezpieczeństwo.

k
kiri
W dniu 06.05.2015 o 19:51, kierowca bąbowca napisał:

Podziękuj za to "expertom" z BKm-u od 1991 nie potrafią ułożyć rozkładów jazdy, które uwzględniałby realnie czas przejazdu. Przykład: linia 23 - wyjeżdżając z pętli Zielonogórska w kierunki Wiaduktu kierowca ma 3 minuty - SŁOWNIE TRZY MINUTY na dojechanie od przystanku przy Sikorskiego/Upalna - po drodze majamy 4 sygnalizacje świetlne z wiecznie czerwoną falą, dwa skrzyżowania bez świateł oraz mamy 2 przystanki - czy to do k...y nędzy ktoś normalny wymyślił? Część Pasażerów (pozdrowienia) doskonale zdaje sobie sprawę z warunków pracy kierowców autobusów oraz z warunków jazdy po Białymstoku - pretensje za opóźnienia mają z reguły "rodowici" Białostoczanie - z takich dzielnic tej metropolii jak o skrótowych nazwach BSK, BWM, BMN ... mścicie się za to, że PKS wiecznie się do was spóźniał ale potulnie czekaliście na ten zapierdziały sprzęt - ale jak już dostaliście dotacje na apartamenty w Czarnymstoku to zrobiliście się Państwo co? uszanowanie!

 

Nie lubię, gdy ktoś mnie obraża. Jak rozumiem jesteś kierowcą autobusu i próbujesz się tłumaczyć. Nie mam samochodu, jestem rodowitym białostocczaninem, nie mieszkam w "apartamentowcu" i poruszam się komunikacją miejską od wielu lat. Wszystko co napisałeś świadczy przeciw tobie i wskazuje, że jesteś ignorantem i analfabetą. Mam nadzieję, że inni kierowcy BKM są inni. Pisząc o ograniczeniu prędkości chodziło mi o bezpieczeństwo pasażerów, którzy nie mają pasów bezpieczeństwa, a kierowca często rozmawia w tym czasie ze znajomym. Mam nadzieję, że inni kierowcy komunikacji miejskiej nie są takimi frustratami jak ty i mogą bezpiecznie wozić pasażerów. A jeśli nie odpowiadają ci warunki pracy, to podziękuj "expertom" ze swoich związków zawodowych lub zmień zawód.

c
cor

Jak zwykle kierowca autobusu miejskiego - pan i władca drogi. Włączanie się do ruchu bez kierunkowskazów, ruszanie z miejsca podczas gdy się jest wymijanym narażając wymijające auto na czołówkę (nagminny przypadek na przystanku przy ul. 1000-lecia przy zakładach graficznych) oczywiście też bez lewego kierunku, przejazd przez skrzyżowanie bez wyobraźni - normalka!!!

S
STARY

REDAKCJI ZAMKNIJCIE TEMAT

wypadki z udziałem pojazdów tzw na sygnale były sa i będą , Nie zawsze je słychac nie zawsze widać. 

Stało się , po prostu stluczka tylko autka większe , a POZIOM komentarzy to wygląda jak wpisy dzieci z pierwszej klasy , 

Każdy w tym rowerzyści madry .

ZAMKNIJCIE bo smutne czytac , czy lepszy BBI  czy BIA 

s
szeryf

A czy naprzykład wozy uprzywilejowane mogły by mieć "rejestratory  toru jazdy" i po zabiegu.Pozdro

g
gyjfhj

o działaniu sygnalizacji w naszym miescie od jakiegos czasu nie wspomnę. wczoraJ na skrecie w lewo Z SIENKIEWICZA W ALEJE NA JEDNYM ZIELONYM PRZEJEZDZALY TRZY AUTA. Masakra !!!!!

g
gość

a gdzie byli przełożeni tych co widzieli radiowozy stojące na stacji paliw a nie wdzieli sytuacji w mieście poz darzeniu

a
andrzej
I bardzo ładnie napisane nie szata zdobi czyli czy to BIA, BSK, BWM BWM, BL, BS liczy się kultura jazdy i kierowcy. Ja sam się czasami denerwuje ze Ktoś jedzie za wolno ale nie trabie nie siedzę na zderzaku W odległości 10cm. Czekam jak mam gdzie to wyprzedaże jak nie to nie. Teraz jeżdżę i na WZ i na BI a jeździłem do niedawna na BHA. Robię około 50 60 tyś rocznie. Pozdrawiam wszystkowiedzacych. Człowiek ucZY się całe życie

niem o co wam chodzi z Tymi numerami rejestracyjnymi na codzien jeżdzę firmowym samochodem na BI a przesiadam się póżniej na BWM i nie zachowuję sie inaczej na drodze tylkotak samo. Niektórzy przyjeżdzają czasami do B-stoku z mniejszych miejscowosci bo maja coś do załatwienia i wolniej sie poruszają po miescie ale nie jest to powód do obrażania ubliżania i wyzywania od wsioków ! Troche Kultury ! A widziałem tez podobnie jeżdzące samochody na BI jak na BSK, BWM czy BHA wiec trochę wyrozumiałosci i cierpliwości ! Nie toleruje chamstwa i prostactwa a takim zawiało po przeczytaniu tej wypowiedzi. Pozdro dla normalnych
G
Gość

Odezwał się chłop z wioski. Goń się buraku. Lepsze BIA niż Jakiś pajac w BI

g
gość

Burasem za ferajną to jesteś Ty wyedukowany w pierwszym pokoleniu wsiurze. Między innymi przez takich wsioków w samochodach o rejestracjach BIA, BSK, BHA, BBI i innych Badziejuków Kościelnych w mieście Białystok praca kierowcy autobusu to mordęga - te wasze zajeżdżanie drogi, wymuszanie pierwszeństwa - żenujące. Najciekawiej, że jak tylko warunki się pogorszą np pojawi się mgła czy mżawka to jeździcie tłuki spokojniutko 20 km/h - mistrzowie kierownicy haha. Co do zaistniełej sytuacji - pojazd uprzywielejowny na sygnale NIE MA bezwzględnego pierwszeństwa przejazdu - zwłaszcza na czerwonym świetle!! Pojazd uprzywilejowny ma obowiązek zachować szczególną ostrożność w takiej sytuacji - natomiast kierujący (w tym przypadku autobusem) przejeźdząjąc na zielonym świetle przez skrzyżowanie musi zachować ostrożność (nie szczególną ostrożność!) - jednakoż jadąc na zielonym posiada niejako promesę bezpiecznego przejazdu przez skrzyżowanie. Proponuję lekturę Kodeksu Ruchu drogowego a nie tylko przewalanie gnoju od rana do wieczora i spożywanie piwka na kręchę pod Gs-em.

Po pierwsze ktytykujesz osoby które potrafią dostosować prędkość do warunków panujących na drodze, miszczowie kierownicy niestety tego nie potrafią, bez względu na to jaką mają rejestrację. 

A odnośnie pojazdów uprzywilejowanych to ciekawe jak byś pisał jak by się paliła twoja chata, Stałbyś tam i przeklinał strażaków że jadą tak wolno, a oni przecież muszą wszystkich przepuszczać.

b
bumbarumba
W dniu 06.05.2015 o 16:34, Gupik napisał:

większosc tu piszących nie ma zielonego pojęcia  nt. prowadzeniu autobusu z poziomu kierowcy a tym bardziej wozu Straży Pożarnej.

 

Mylisz się Pan, większość tu piszących ma pojęcie na wszystkie tematy i zjawiska jakie istnieją. To są znawcy tematów wszelakich, poczynając na gotowaniu, jeździe, chemii organicznej, polityce, ekonomii, filozofii, sporcie, a na czarnych dziurach i wszechświatach równoległych kończąc. Oczywiście, wiedza ich oparta jest na ich gruntownych badaniach i dociekaniach, a na wikipedii - kończąc. Dla nich osądzanie, na podstawie krótkiej notki prasowej jest normą. Wyrok wydają od razu, bez wysłuchania nawet racji obydwu stron.  Zaraz Pan zobaczy, jak będą po mnie jechać. 

a
adam
W dniu 06.05.2015 o 19:51, kierowca bąbowca napisał:

Podziękuj za to "expertom" z BKm-u od 1991 nie potrafią ułożyć rozkładów jazdy, które uwzględniałby realnie czas przejazdu. Przykład: linia 23 - wyjeżdżając z pętli Zielonogórska w kierunki Wiaduktu kierowca ma 3 minuty - SŁOWNIE TRZY MINUTY na dojechanie od przystanku przy Sikorskiego/Upalna - po drodze majamy 4 sygnalizacje świetlne z wiecznie czerwoną falą, dwa skrzyżowania bez świateł oraz mamy 2 przystanki - czy to do k...y nędzy ktoś normalny wymyślił? Część Pasażerów (pozdrowienia) doskonale zdaje sobie sprawę z warunków pracy kierowców autobusów oraz z warunków jazdy po Białymstoku - pretensje za opóźnienia mają z reguły "rodowici" Białostoczanie - z takich dzielnic tej metropolii jak o skrótowych nazwach BSK, BWM, BMN ... mścicie się za to, że PKS wiecznie się do was spóźniał ale potulnie czekaliście na ten zapierdziały sprzęt - ale jak już dostaliście dotacje na apartamenty w Czarnymstoku to zrobiliście się Państwo co? uszanowanie!

nie wiem o co wam chodzi z Tymi numerami rejestracyjnymi na codzien jeżdzę firmowym samochodem na BI a przesiadam się póżniej na BWM i nie zachowuję sie inaczej na drodze tylkotak samo. Niektórzy przyjeżdzają czasami do B-stoku z mniejszych miejscowosci bo maja coś do załatwienia i wolniej sie poruszają po miescie ale nie jest to powód do obrażania ubliżania i wyzywania od wsioków ! Troche Kultury ! A widziałem tez podobnie jeżdzące samochody na BI jak na BSK, BWM czy BHA wiec trochę wyrozumiałosci i cierpliwości ! Nie toleruje chamstwa i prostactwa a takim zawiało po przeczytaniu tej wypowiedzi. Pozdro dla normalnych 

s
swirekcc
W dniu 06.05.2015 o 19:16, bkm napisał:

nie masz zielonego pojecia o pracy kierowcy autobusu - stękasz i narzekasz zrób prawko i zacznij pracowac jako kierowca autobusu zobaczysz jak sielanka to jest odpowiedzialnosc rozkłady i jaki jest czas przejazdu na trasie .umiesz tylko stać na przystanku i patrzeć na zegarek -taki kierowca nie ma szczytkiego w ....własnie ma szystko napięte że po 9 godzinach jazdy nic mu sie nie chce .weż sobie chłopie pojezdzij 8 godzin jako pasażer od 4 rano do12 godziny mistrzu 

haha bez jaj.... 40km/h to max co jeżdżą nasze empeki. Nawet na jurowce czy na jeżewo po drodze o dwóch pasach jadą 40km/h. Jak tak CI ciężko pracować jako kierowca MPK to zobacz jak np w Warszawie jeżdzą i jakoś sie wyrabiaja w czasie i potrafią przemieszczać się z prędkością 60-70 km/h bez dostania zawału z nerwów że autobusem jedzie wiecej niż 40km/h

G
Gość
W dniu 06.05.2015 o 19:39, nika napisał:

Tak wszystkie pasy zajete to gdzie ma uciekac autobus by puścić strażaków?Pewnie ,po łebkach w autobusie trzeba duć. Czy kierowca pojazdu uprzywilejowanego nie powinien zachować szczególnej ostrożności? 

 

Kierowca pojazdu uprzywilejowanego powinien zachować szczególną ostrożność ! 

Kierowca autobusu , trolejbusu , samochodu , furmanki , roweru , skutera .... ma obowiązek umożliwić przejazd pojazdowi uprzywilejowanemu .

Masło maślane ... wina oczywiście strażaka , jeżeli jechał na czerwonym .

 

Moim jednak zdaniem osobnik , który ładuje się wprost pod wóz bojowy z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi jest albo idiotą , albo jest głuchy i ślepy . W takiej sytuacji policja powinna kierować delikwenta na szczegółowe badania !

G
Gość
W dniu 06.05.2015 o 17:51, Szwagier kierowcy autobusu napisał:

Zacytowałeś i masz jakieś wątpliwości?Masz "obowiązek", czy nie masz wpuścić autobus?Kierowca autobusu na pewno wie, że nie ma pierwszeństwa ale ty "masz obowiązek", którego nie wypełniasz. Analfabetyzm wtórny to przypadłość, którą możesz wyleczyć.

 

Po prostu jesteś prymitywem  :lol: . Z takimi nie dyskutuję  ;) !

Pzdr

w
wypadek
Kierowcy karetek, wozów strażackich jak i radiowozów owszem macie pierwszeństwo ale z zachowaniem szczególnej ostrożności!!!
k
kierowca bąbowca

Podziękuj za to "expertom" z BKm-u od 1991 nie potrafią ułożyć rozkładów jazdy, które uwzględniałby realnie czas przejazdu. Przykład: linia 23 - wyjeżdżając z pętli Zielonogórska w kierunki Wiaduktu kierowca ma 3 minuty - SŁOWNIE TRZY MINUTY na dojechanie od przystanku przy Sikorskiego/Upalna - po drodze majamy 4 sygnalizacje świetlne z wiecznie czerwoną falą, dwa skrzyżowania bez świateł oraz mamy 2 przystanki - czy to do k...y nędzy ktoś normalny wymyślił? Część Pasażerów (pozdrowienia) doskonale zdaje sobie sprawę z warunków pracy kierowców autobusów oraz z warunków jazdy po Białymstoku - pretensje za opóźnienia mają z reguły "rodowici" Białostoczanie - z takich dzielnic tej metropolii jak o skrótowych nazwach BSK, BWM, BMN ... mścicie się za to, że PKS wiecznie się do was spóźniał ale potulnie czekaliście na ten zapierdziały sprzęt - ale jak już dostaliście dotacje na apartamenty w Czarnymstoku to zrobiliście się Państwo co? uszanowanie!

W dniu 06.05.2015 o 18:13, kiri napisał:

Dlatego jestem za ograniczeniem prędkości dla autobusów. Kilka razy widziałem jak jadą nawet 70km/h. Nie musi być wina kierowcy autobusu, a nieszczęście gotowe.

 

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny