Tysiące na odchodne i zaległe urlopy włodarzy

Julita Januszkiewicz [email protected]
Tysiące na odchodne i zaległe urlopy włodarzy
Tysiące na odchodne i zaległe urlopy włodarzy sxc.hu
W naszym powiecie najwięcej dostali Marek Nazarko, były burmistrz Michałowa i Jacek Lulewicz, ekswłodarz Zabłudowa

Ponad 50 tys. zł (brutto) odprawy naliczono Markowi Nazarce, byłemu burmistrzowi Michałowa. Należą mu się też 24 tys. zł (brutto) ekwiwalentu, bo rzadko chodził na urlopy. - Pan Marek Nazarko miał 17 dni zaległego urlopu za 2013 rok i 26 dni za 2014 rok - wylicza Włodzimierz Konończuk, nowy burmistrz Michałowa.

Zgodnie z prawem odchodzącym samorządowcom przysługują: trzymiesięczna odprawa oraz ekwiwalenty za zaległe urlopy.

Prawie 60 tys. zł (brutto) ekwiwalentu i odprawy gmina musiała wypłacić Jackowi Lulewiczowi, byłemu burmistrzowi Zabłudowa. Nazbierał aż 61 dni zaległego urlopu.

Niezłą sumę - 45 tys. zł (brutto) otrzyma Jerzy Ułanowicz, który rządził Choroszczą. To 36 tys. zł odprawy i 9,2 tys. zł ekwiwalentu. Jerzy Ułanowicz miał 16 dni niewykorzystanego urlopu.

Rzadko wypoczywał też Antoni Pełkowski, były burmistrz Wasilkowa i nowo wybrany starosta powiatu białostockiego. - Miałem mnóstwo pracy. Zresztą tyle dni ustawowego wolnego to za dużo - uważa Antoni Pełkowski. Za 31 dni zaległego urlopu dostał 9158 zł (netto). Pełkowski odebrał też 19,2 tys. zł (netto) odprawy.

Tadeuszowi Matejce, byłemu burmistrzowi Czarnej Białostockiej, gmina na pożegnanie wypłaci ponad 30 tys. zł (brutto) odprawy. Z kolei za 7 dni zaległego urlopu należą mu się ponad 3 tys. zł (brutto).
Nieco ponad 23 tys. zł (brutto) na odchodne wypłacono Sławomirowi Halickiemu, byłemu burmistrzowi Suraża.

Wiktor Brzosko z kolei, który przez ostatnie cztery lata zarządzał Łapami, dostał 24,3 tys. zł (brutto) odprawy oraz 1166 zł (brutto) za trzy dni zaległego urlopu. - Starałem się wykorzystywać go w miarę potrzeb. Ekwiwalent nie kusił mnie - zapewnia Wiktor Brzosko.

Ile pieniędzy na odchodne dostanie były marszałek województwa podlaskiego - Jarosław Dworzański - urzędnicy cały czas liczą.

Eksperci krytycznie oceniają wypłacanie pieniędzy samorządowcom, którzy po wyborach odchodzą. Mają wątpliwości czy takie odprawy im się należy.

- Jest to zgodne z prawem, ale źle oceniane. Na takie odprawy wydawane są publiczne pieniądze. W skali kraju są to grube miliony, które można wykorzystać na cele społeczne - komentuje dr Jarosław Matwiejuk, konstytucjonalista z Uniwersytetu w Białymstoku.

- Sprawowanie funkcji samorządowej nie powinno być traktowane jako sposób na zarobkowanie, tylko jako misja społeczna. Osiąganie jakichkolwiek dodatkowych korzyści nie jest moralne - krytykuje prof. Jerzy Kopania, etyk.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alina

Kary godne takie prawo ,nic dziwnego ze sie malo nie pozabijaja zeby wygrac wybory.Nikt madry zeby byl i bardzo madry jak jest biedny to nie ma szans zadnych zeby startowac w wyborach bo nie ma pieniedzy na kampanie .Startuja cwaniacy i tacy ktorzy maja za soba sponsorow a potem na ich rzecz lobbuja.Zbrodnia i kara .I to ma byc ta nasza DEMOKRACJA .Zygac sie chce patrzac na ten zaklamany swiat .

w
wyrwas

Teraz się pieklicie, a w kampanii wyborczej nikomu nie przyszło do głowy o to pytać kandydatów. Teraz udajecie mądrych.

g
gość

Jak czyta to zwykły Kowalski to nóż otwiera się w kieszeni i jak może być dobrze w tym kraju .

Y
YORGOT

Nie rozumiem takiego prawa. Przecież ci ludzie zostali wynajęci na piastowane funkcje przez wyborców na 4 lata i te 4 lata właśnie dobiegły końca, więc za co te odprawy? Przecież nie zostali zwolnieni z pracy, skończył im się okres wynajęcia. 

I jeszcze jedno: skoro nie zostali wybrani na następną kadencję, to znaczy, że wyborcy nie byli zadowoleni z ich pracy. Zatem logika podpowiada, że odprawa tym bardziej się nie należy. Tylko po co szukać logiki w prawie stanowionym przez samych zainteresowanych?

S
Stasio

A niektórzy tak się ustawili, że nie muszą już pracować do końca życia. Chaa. Chaa. Chaaaaa. .....

 

C
Czytelnik. Spółka zoo

Dodaję komentarz. (Dla inteligentnych)

Mam umowę o pracę na czas określony, podobnie, jak wybrańcy narodu, no chyba, że skrócono kadencje. Pracodawca dla mnie nie przedłuża umowy i nie płaci żadnej odprawy. Dlaczego, ja się pytam, dlaczego, wójty, prezydenty, posły, senatory)* dostają odprawy.

 

*Pisownia zgodna z wytycznymi Kancelarii Prezydenta RP

g
gość
W dniu 15.12.2014 o 08:56, Ja! napisał:

"Zresztą tyle dni ustawowego wolnego to za dużo - uważa Antoni Pełkowski"  No tak jak się przez xy lat siedzi i nic nie robi to faktycznie za dużo.

Pełkoś 4 lata temu powołał vice burmistrza argumentując,że w ten sposób nie będzie miał zaległych urlopów.Nawet na łamach bodajże Porannego o tym było.I ponownie "wpuścił  w kanał"mieszkańców gminy Wasilków.Zobaczymy za rok ile nie wykorzysta urlopu w starostwie powiatowym.

M
M

I tak to też się zastanawiam : BO Ustawodawca nakazuje, aby urlopy niewykorzystane, zgodnie  z zasadami ustalonymi w art.163 czyli urlopy podstawowe, były pracownikowi udzielone najpóźniej do końca 30 Września następnego roku kalendarzowego.
I nie mam nic do tych pieniędzy ale  czy wszystko aby zgodnie z przepisami zostało zrobione tak jak ustawodawca każe to zrobić !! bo np. Pan Nazarko ma za rok 2013 zaległe 13 dni urlopu które musiał wykorzystać do Września b.r 

I mam bardzo duże wątpliwości co do tego że wszystko jest tak jak powinno być.

 

c
chańko

Polska to syf.!

złodziejstwo wszelkiej maści .!

 

normalni ludzie zarabiają po 1200 zł,można powiedzieć ,że są durniami? nie ponieważ takie są realia.! Bogacze się bogacą na pracy niewolniczej a ludzie ledwo wiążą koniec z końcem.!

 

w Polsce złodziejstwo i cwaniactwo to norma ,a bycie uczciwym to samobójstwo.!

 

POLSKA TO SYF. nigdzie tak nie ma .!

b
bratek

Nie należy winić wójtów czy burmistrzów a obowiązujące prawo. Kto z nas pracujących nie weźmie odprawy jeżeli ona przysługuje, tym bardziej że zrzec się tego nie można.

n
nierważne

Nieroby z urlopu nie muszą korzystać bo i po co

x
xxxl

Nie wiem nie znam się ale czy nie ma czegoś takiego jak konieczność wykorzystania urlopu?! może władz to nie dotyczy? nie mam pojęcia ale jak nie byli w zgodzie z prawem to powinni chyba jakieś kary zapłacić??

 

g
gość
W dniu 15.12.2014 o 08:57, młot na debili napisał:

W pracy prawie ich nie było, a urlopy zaległe z czterech lat

 

No właśnie, a później - że za dużo urlopu. Gdyby każdy pracownik mógł wychodzić kiedy chce i przychodzić, o której chce - to własciwie, po co tyle urlopu. Trzeba rozliczyć tych wójtów z obecności w pracy, a później wypłacać zaległe urlopy. Może by nie było trzeba płacić żadnych ekwiwalentów, tylko oni musieliby dopłacić.

m
młot na debili

W pracy prawie ich nie było, a urlopy zaległe z czterech lat

m
młot na debili

W pracy prawie ich nie było, a urlopy zaległe z czterech lat

Dodaj ogłoszenie