MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Te rośliny zastąpią trawnik. Posadź je i miej koszenie z głowy! Polecamy rośliny okrywowe na słońce i do cienia

Katarzyna Laszczak
Katarzyna Laszczak
Trawnik, jeśli ma ładnie wyglądać, wymaga nakładów pracy i czasu. Dlatego w niektórych miejscach ogrodu warto z niego zrezygnować i posadzić rośliny okrywowe.
Trawnik, jeśli ma ładnie wyglądać, wymaga nakładów pracy i czasu. Dlatego w niektórych miejscach ogrodu warto z niego zrezygnować i posadzić rośliny okrywowe. Michal Bednarek (123RF)
Często uważamy trawnik za niezbędny element ogrodu, ale wcale tak nie jest. A przynajmniej trawnik nie musi zajmować całej „wolnej” przestrzeni. Tym bardziej, że są miejsca, gdzie trawa nie rośnie dobrze, a walka o jej utrzymanie w przyzwoitym stanie jest równie ciężka, co nie zawsze skuteczna. Trzeba też pamiętać, że trawnik wymaga regularnej pielęgnacji. Dlatego w niektórych częściach ogrodu warto postawić na rośliny okrywowe, które go zastąpią. Będą wyglądać pięknie, a ponieważ niemal nie wymagają pielęgnacji, zaoszczędzą nam sporo wysiłku.

Spis treści

Czy w ogrodzie musi być trawnik?

Przywykliśmy od tego, że tę część ogrodu, której nie zajmują drzewa, krzewy, kwiaty czy ścieżki, porasta trawnik. W małym ogrodzie to rozwiązanie często dobrze się sprawdza, a i kawałek trawnika jest przydatny. Jednak trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że ładny trawnik wymaga dużo systematycznej pracy. W sezonie trzeba go kosić – bywa, że co tydzień, wymaga także regularnego podlewania, a dodatkowo trzeba go nawozić, czasem także wapnować, a od czasu do czasu wykonać bardziej specjalistyczne zabiegi, takie jak wertykulacja i aeracja. Jesienią dochodzi grabienie liści, bo ich gruba warstwa pozostawiona na trawniku nie wpłynie korzystnie na jego stan.

Są też takie miejsca (szczególnie pod drzewami i krzewami), gdzie trawnik nigdy nie będzie jak przed angielskim pałacem. Problem będziemy mieć nie tylko w zacienionych, ale też mocno nasłonecznionych miejscach.

Co zamiast trawnika? Posadź rośliny okrywowe!

Co zrobić, żeby nie tracić czasu i sił na utrzymanie trawnika tam, gdzie jest to bezcelowe? Doskonałym rozwiązaniem są rośliny okrywowe, zwane również roślinami zadarniającymi. Są one atrakcyjne, część jest zielona także zimą. Jedne urosną w cieniu pod krzewami, inne w palącym słońcu. Wszystkie też nadają się do obsadzania skarp, na których utrzymywanie trawnika jest bardzo uciążliwe.

Rośliny okrywowe najczęściej tworzą rozłogi i w dobrych warunkach intensywnie się rozrastają, tworząc zielone (lub kolorowe) dywany. Z tą cechą musimy się liczyć, sadząc je, bo mogą okazać się uciążliwe. Już na etapie sadzenia warto wyznaczyć im granicę zasięgu (np. za pomocą wkopanych w ziemię barier). Jest też tak, że rośliny okrywowe rosną w określonych warunkach. Jeśli posadzimy pod krzewami takie, które lubią cień, raczej nie rozprzestrzenią się na bardziej nasłoneczniony teren.

Rośliny okrywowe na słońce i do cienia

Polecam 15 roślin okrywowych do półcienia, cienia i na słońce. Wybrałam takie, które mają niewielkie wymagania, a wyglądają bardzo ładnie.

Barwinek pospolity zielony również zimą

Barwinek to niska krzewinka, która chętnie porośnie teren pod krzewami. Radzi sobie nawet w głębokim cieniu (ale wtedy nie kwitnie), jednak optymalnym miejscem dla niego jest półcień. Lubi lekko wilgotną ziemię, ale nie wymaga podlewania. Jedną z zalet barwinka jest to, że jest zielony również zimą. Wiosną jego pędy pokrywają się niebieskimi kwiatkami (są też odmiany o innych kolorach kwiatów), często też powtarza kwitnienie jesienią, a pojedyncze kwiaty wytwarza przez cały sezon.

Bluszcz pospolity zamiast trawnika w cieniu

Bluszcz pospolity jest pnączem, ale jego pędy mogę też płożyć się po ziemi, więc można go wykorzystać jako roślinę okrywową. Bluszcze mają piękne, ciemnozielone liście pokryte jaśniejszym wzorem. Dodatkową zaletą jest to, że nie zrzucają ich na zimę. Są także odmiany o bardziej kolorowych liściach (zabarwione na biało, kremowo).
Bluszcze najlepiej rosną w cieniu i półcieniu, więc można je sadzić pod drzewami i krzewami. Jednak trzeba liczyć się z tym, że będą się wspinać także po pniach (i wszelkich innych podporach). Najbardziej odpowiada im próchnicza, lekko wilgotna ziemia, ale rosną na różnej.

Czyściec wełnisty na słoneczne miejsca

Czyściec wełnisty ma liście o wyjątkowym wyglądzie – są one srebrzystoszare i pokryte gęstymi i delikatnymi i rzeczywiście „wełnistymi” włoskami (kutnerem). Dzięki temu nie tracą wody i doskonale znoszą suszę.
Czyściec nie ma dużych wymagań co do ziemi (nie lubi tylko podmokłej oraz ciężkiej). Najlepiej rośnie w słońcu, na przepuszczalnej ziemi. Jego liście rozrastają się na boki, tworząc kępy; co kilka lat warto je odmładzać, bo środki przerzedzają się. Czyściec nie jest wysoki – z wyjątkiem pędów kwiatostanowych, które wypuszcza latem, a które osiągają 50-60 cm wysokości.

Dąbrówka rozłogowa zastąpi trawnik

Dąbrówka jest ładna, wieloletnia i ma niewielkie wymagania. Ma za to dekoracyjne liście, które mogą być nie tylko zielone, ale też bordowe lub zielono-różowe. Tworzą one rozety, z których wyrastają wzniesione pędy kwiatowe (wys. ok. 15 cm). Dąbrówki mają najczęściej kwiaty niebieskofioletowe. Rozrastają się szybko, a najlepiej rosną w półcieniu. Lubią dość wilgotną i żyzną ziemią, ale radzą sobie także na nieco słabszych glebach.

Gajowiec żółty zamiast trawnika pod drzewami

Ta roślina rośnie dziko w Polsce, jednak w ogrodach najczęściej spotyka się jej ozdobną odmianę, o zielono-białych liściach lub zielono-srebrzystych liściach. Pędy płożą się, z wyjątkiem kwiatowych – które są wzniesione i zgodnie z nazwą, pokryte żółtymi kwiatami o przyjemnym zapachu. Gajowiec świetnie nadaje się do sadzenia pod drzewami i krzewami – lubi półcień, ale rośnie też w cieniu, najlepiej na lekko wilgotnych glebach. Gajowiec żółty ma pewne właściwości lecznicze.

Jasnota plamista na słońce i do cienia

Jasnota plamista jest z gajowcem blisko spokrewniona. Najwyraźniejszą różnicą jest kolor kwiatów – jasnota wytwarza ciemnoróżowe. Jej liście mogą być pokryte kolorowymi wzorami (białymi, srebrzystymi, żółtawymi) – z zależności od odmiany. Jasnoty dobrze znoszą słońce, choć odmiany o bardzo kolorowych liściach lepiej sadzić w półcieniu.

Konwalie majowe na pachnący dywan zamiast trawnika

Konwalie na pewno dobrze znamy. Warto pamiętać o tym, że można je wykorzystać jako rośliny okrywowe, bo bardzo intensywnie rozrastają się za pomocą podziemnych kłączy. Mają ładne, zielone liście, które gęsto porosną ziemię, a w maju wytwarzają białe, dzwonkowate kwiatuszki o cudownym zapachu.
Konwalia ma minimalne wymagania uprawowe. Jednak jeśli chcemy, żeby kwitła, to musimy jej zapewnić lekko zacienione stanowisko z próchniczą i wilgotną ziemią. Konwalie zniosą też przejściową suszę, są też w pełni mrozoodporne. Urosną też w większym cieniu i na gorszej ziemi, jednak wtedy będą miały tylko liście, a nie kwiaty. Uwaga: wszystkie części konwalii są trujące.

Kopytnik pospolity zamiast trawy do cienia

Kopytnik pospolity pewnie znamy z parków i lasów (jest pod częściową ochroną). To bardzo niska roślina, o ciemnozielonych, błyszczących liściach, których kształt przypomina małe końskie kopyto. Liście kopytnika pozostają zielone przez zimę. Kwiaty kopytnika są niepozorne i wręcz trudne do zauważenia (pojawiają się nisko przy ziemi, najczęściej pod liśćmi). Kwiaty nie mają więc walorów ozdobnych, ale kobierzec zielonych liści kopytnika wygląda bardzo ładnie. Kopytnik może rosnąć nawet w głębokim cieniu (i półcieniu), lubi żyzną, próchniczą i wilgotną ziemię. Doskonale nadaje się pod drzewa i krzewy.

Macierzanki na pachnącą murawę w słońcu

Macierzanki mają sporo gatunków, różniących się nieco wyglądem, zapachem, ale także odpornością na mróz. Jako rośliny okrywowe w polskich warunkach można wykorzystać m.in. macierzanki piaskowe i zwyczajne, które rosną dziko w naszym klimacie. Nieco bardziej wrażliwa jest macierzanka omszona oraz cytrynowa (ta ostatnia może przemarzać w zimniejszych regionach kraju).
Macierzanka ma wiele zalet – przede wszystkim to smaczne i aromatyczne zioła (macierzanka – to polska wersja tymianku – Thymus). Ponadto doskonale czuje się w warunkach, które lubi niewiele roślin: najlepiej rośnie w mocnym słońcu, na piaszczystej, ubogiej i suchej ziemi.

Poziomkówka indyjska urośnie wszędzie

Nazwa poziomkówki jest bardzo trafna – ta roślina rzeczywiście bardzo przypomina poziomkę, począwszy od kształtu liści, poprzez kwiaty (które jednak w odróżnieniu od poziomki są żółte), po czerwone owoce. Owoce poziomkówki nie są jednak jadalne, ale nie są też trujące – po prostu nie mają smaku i zapachu. Roślina kwitnie i owocuje jednocześnie, co wygląda bardzo dekoracyjnie.
Poziomkówka świetnie rośnie w słońcu, dobrze sobie radzi z suszą oraz mrozem. Może rosnąć też w półcieniu, ale wtedy gorzej kwitnie i owocuje.

Pragnia syberyjska. Kwiatki zamiast trawnika

Bardzo dobrą rośliną okrywową jest też pragnia syberyjska. Ma liście zielone przez cały rok, a wiosną (w kwietniu-maju) dodatkowo zdobią ją żółte kwiatki. Pragnia najlepiej rośnie w półcieniu, i – choć lubi wilgotną ziemię – znosi też przejściową suszę, jest też w pełni mrozoodporna.

Rogownica kutnerowata i rogownica Biebersteina

Te rogownice prezentują się bardzo ładnie i doskonale sprawdzają się jako rośliny okrywowe. Ich liście i pędy są pokryte drobnymi włoskami (kutnerem), który nadaje im srebrzysty kolor. W maju i czerwcu pokrywa się białymi kwiatkami. Jest częściowo zimozielona. Rogownica kutnerowata jest drobniejsza, natomiast Biebersteina ma nieco większe liście. Rogownice uwielbiają słońce, dobrze znoszą suszę, nie mają wymagań co do gleby.

Rozchodniki na mocne słońce i piaszczystą ziemię

Rozchodniki mają wiele gatunków różniących się wyglądem i wielkością. Jako rośliny zadarniające można wykorzystać m.in. rozchodnik biały, kamczacki, kaukaski, ostry czy ościsty. Wspólną cechą rozchodników jest to, że gromadzą wodę w łodygach i liściach, dlatego są bardzo odporne na suszę. Wymienione gatunki najlepiej rosną w miejscach nasłonecznionych. Nie muszą mieć żyznej ziemi, ale koniecznie musi być ona przepuszczalna (piaszczysta), bo na mokrej i ciężkiej nie będą rosły.

Runianka japońska do lekkiego cienia

Runianka japońska ma ładne, ciemnozielone i błyszczące liście, które nie zanikają na zimę. Wiosną kwitnie na biało, ma też białe owoce (uwaga – to roślina trująca). Runianka utworzy piękny kobierzec pod krzewami i drzewami, ale jest nieco bardziej wymagająca niż pozostałe opisane tu rośliny. Runianka będzie dobrze rosła tylko na wilgotnym podłożu i nie zniesie suszy. Powinna też mieć przepuszczalne podłoże o lekko kwaśnym odczynie.

Tojeść rozesłana urośnie prawie wszędzie

Tojeść rozesłana rośnie dziko w Polsce, więc doskonale radzi sobie z naszymi warunkami. Jest wyjątkowo niska, ale wytwarza długie, płożące się pędy. Latem pojawiają się na nich żółte kwiatki. Najlepiej rośnie na gliniastej i podmokłej ziemi, ale radzi sobie także z przejściową suszą. Może rosnąć zarówno w cieniu i półcieniu, jak i na bardziej nasłonecznionych stanowiskach – na tych ostatnich szczególnie dobrze czują się odmiany o kolorowych liściach (przebarwionych na żółto).

Polecjaka Google News - RegioDom

Przydatne akcesoria do roślin i kwiatów

Materiały promocyjne partnera
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Zwolnienia grupowe w Polsce. Ekspert uspokaja

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Te rośliny zastąpią trawnik. Posadź je i miej koszenie z głowy! Polecamy rośliny okrywowe na słońce i do cienia - e-Ogródek

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny