System zarządzania ruchem: Przyłapani na czerwonym. Pierwsze ofiary systemu

Marta Gawina [email protected]
Rejestratory działają na 5 białostockich skrzyżowaniach. Jest już ponad 1200 "ofiar systemu".
Rejestratory działają na 5 białostockich skrzyżowaniach. Jest już ponad 1200 "ofiar systemu". Archiwum
Już 1285 kierowców zostało zarejestrowanych na pięciu skrzyżowaniach. Sprawnie działają rejestratory wjazdu na czerwonym świetle. Zdaniem kierowców, nie wszędzie sprawdza się zielona fala.

Tak działa od czwartku system zarządzania ruchem w Białymstoku. Zdjęcia samochodów, które przejechały na czerwonym świetle zostały zrobione na pięciu skrzyżowaniach m.in. Popiełuszki - Sikorskiego. Od czwartku przyłapanych zostałoaż 1285 kierowców.

Zobacz również: System Zarządzania Ruchem w Białymstoku generuje czerwoną falę. Miała być zielona (wideo)

- Tylko w pierwszej dobie zostały zarejestrowane 284 samochody. Może nie do wszystkich dotarły zmiany - mówi Janusz Ostrowski, dyrektor zarządu miejskimi drogami.

Zdjęcia są teraz analizowane. Potem mają trafić do straży miejskiej, która ma 180 dni na nałożenie mandatu. - W praktyce takie sprawy załatwiamy w ciągu jednego lub dwóch tygodni - mówi rzecznik straży Jacek Pietraszewski. Przypomina, że przyłapanemu kierowcy grozi 6 punktów karnych i do 500 zł mandatu.

- I bardzo dobrze. Nad kierowcami, którzy złamali przepisy nie co się litować - uważa Janusz Warpechowski, białostocki taksówkarz.

Więcej przeczytasz w dzisiejszym papierowym wydaniu Kuriera Porannego

Czytaj e-wydanie »

Słodkie okazje z wysokimi rabatami

Wideo

Komentarze 111

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ż
Życzliwy

Zamach na nasze pofrtfele. Lepszym rozwiązaniem by były "odmierzacze" czasu. wtedy wiadomo ile mamy jeszcze czasu na przejazd

G
Gość

Radzę zaopatrzyć się w wideo rejestrator to jedyna szansa na obronę 

R
Radek
W dniu 03.06.2015 o 00:11, Mariusz napisał:

Proponuję bojkot skrzyżowań-pułapek:dojeżdżamy na zielonym - stajemy - czekamy na czerwone - ruszamy na następnym zielonym.Jak urzędasy postoją w korkach, może oprzytomnieją ze swoich POronionych POmysłów...

W Warszawie tak jeżdzą , na niektórych skrzyżowaniach ze strzałką w prawo, boja się przejechać skrzyżowanie, stoją aż zapali się światło zielone

 

System działa prawie tydzień i napisze że nie ma wcale poprawy,a ta zielona fala to chyba w głowach naszych 

urzędasów i "fachowców" co to zakładali, prawie 30 baniek poszło w p. du.

D
Dżastin Bimber
W dniu 02.06.2015 o 20:53, Czytelnik. Spółka z o.o. napisał:

Te znawca i kierowca! Gdzie ty masz na sygnalizatorze pomarańczowe? Sami znawcy się znaleźli!

Z nazwy jes żółte w rzeczywistości pomarańczowe.
Wytłumaczenie jest proste, rzecz dzieje się w Polsce.

B
B

Kolejny sposób na zwiększenie dochodu miasta. Nie ma to nic wspólnego z bezpieczeństwem! 

M
Mariusz

Proponuję bojkot skrzyżowań-pułapek:

dojeżdżamy na zielonym - stajemy - czekamy na czerwone - ruszamy na następnym zielonym.

Jak urzędasy postoją w korkach, może oprzytomnieją ze swoich POronionych POmysłów...

j
ja

dojeżdżając do takiego skrzyżowania, trzeba będzie chyba zwalniać do 20-30km/h żeby nie wjechać na czerwonym i gwałtownie nie hamować

d
driver

W USA w NJ testowali rejestratory na skrzyzowaniach. Na niektorych wypadkowosc sie zwiekszyla poniewaz pojazd jadacy hamowal a ten za nim walil go w tyl. Po pieciu latach zaniechali.

Dla miasta i wlascicieli rejestratorow to dopiero dochod.

j
joint

nie rozumie jednej rzeczy , co oznacza zdjęcia bedą najpierw analizowane, cos jest tu nie tak czyli najpierw sprawdzimy czy nasze i kolesi znajomków samochody nie zostay sfotografowane a później wyslemy dopiero do strazży miejskiej, coś mi tu jakośbrzydko pachnie, ???????????

G
Gość
Prawko nie jeżdzi, jakby rece ucieli to bym nie mógł jechać a papier to dla bab
Z
Zakochany w Gosi
System zarządzania ruchem: Przyłapani na czerwonym. Pierwsze ofiary systemu

Ciągle jesteśmy ofiarami jakiegoś systemu. Na szczęście maszyny nie robią polityki, dlatego ten system wytrzymam.

 

 

G
Gość

Jeżdżę BKM.

j
jaś
W dniu 02.06.2015 o 16:47, Gość napisał:

Nikt by nie miał pretensji gdyby zamontowane były sekundniki. A to dojezdzam do świateł,pali się zielone i nie wiem czy przyspieszyć czy zwolnic

Dojeżdżając będę zwalniał maksymalnie tamując jednocześnie ruch na skrzyżowaniach.Winny nie ja tylko niedopracowany system. 

G
Gość

Stara zasada dziel i rządź. Napuszczanie ludzi na siebie(kierowców na pieszych, pieszych na rowerzystów, pracowników na pracodawców itd),a w tym czasie dokręcamy śrubę i kaska leci do budżetu. Władza oprócz urzędników i kamer ma też do dyspozycji wielu użytecznych ,,mądrali" którzy mają zawsze jedno wytłumaczenie: ,,jedź przepisowo to nie dostaniesz mandatu". Naprawdę? Sami w to wierzycie, że gdyby wpływy z mandatów zmalały to władza nie szukałaby kasy gdzieś indziej? Zaczęłyby się wtedy kontrole gaśnic, fotelików, ustawianie ograniczeń w absurdalnych miejscach itd. Za niedługo będą mogli sobie rutynowo wchodzić do mieszkań i wtedy taki użyteczny mądrala też powie, że przecież nie masz się czego bać jeżeli nie masz nic na sumieniu.

 Władza zawsze szybko ,,ogarnia" kamery, zwiększenie kar itd, ale gdy trzeba pójść w drugą stronę i ułatwić ludziom życie, to nagle pojawia się problem( np. zniesienie jazdy przez cały rok na światłach, czy zniesienie kar za brak posiadania przy sobie prawa jazdy, skoro mają to w systemie to wystarczy tylko dowód osobisty.)

C
Czytelnik. Spółka z o.o.
W dniu 02.06.2015 o 09:12, Dżastin Bimber napisał:

Gdyby były zegary to ci którzy widzą późne pomarańczowe albo wczesne zielone, widząc 3 sek. i mając 200 metów do skrzyżowania, nacisneliby pedał by załapać się na późne pomarańczowe.To nie w przepisach jest problem, to problem luzu w mózgach tych tysięcy, którzy jako pierwsi zapisali się w historii.Najgorsi w Europie kierowcy zawsze znajdą winnych własnej głupoty.

Te znawca i kierowca! Gdzie ty masz na sygnalizatorze pomarańczowe? Sami znawcy się znaleźli!

Dodaj ogłoszenie