Skorupy: Wille miejskie, czyli małe bloki, pasują do osiedla

Tomasz Mikulicz
Udostępnij:
Z Piotrem Firsowiczem, szefem departamentu urbanistyki w białostockim magistracie rozmawia Tomasz Mikulicz.

Obserwator: Na najbliższej sesji radni będą głosowali nad przygotowywanym przez urbanistów planem zagospodarowania części osiedla Skorupy. Sprawa budzi kontrowersje. W styczniu do magistratu wpłynął kolejny protest mieszkańców.
Piotr Firsowicz: Były 23 uwagi do projektu planu. Część zgłosili mieszkańcy, część deweloperzy. O sposobie ich rozpatrzenia zdecydują radni.

Dyskusja będzie zapewne zażarta. Najwięcej emocji budzi sprawa tzw. willi miejskich, których powstanie dopuszczałby plan.
- Wille będą mogły powstać jedynie pomiędzy ulicą Kujawską a planowanym przedłużeniem ulicy Chrobrego.

Wille to niewielkie, ale jednak bloki. Jak to się ma do przyjętej przez radnych w zeszłym roku uchwały intencyjnej, która mówiła o tym, że plan miejscowy ma powstrzymać zabudowę wielorodzinną na tym terenie?
- Zabudowa wielorodzinna zostanie powstrzymana. Na Skorupach nie będzie już takich bloków jakie powstały niedawno u zbiegu ulicy Kujawskiej i Warmińskiej. Zdecydowaliśmy się wprowadzić w tym rejonie wille miejskie po to, by przy stojących już wysokich blokach, mogły kiedyś powstać budynki, które są czymś pośrednim między niewysokim blokiem a większym domem jednorodzinnym. Dzięki temu złagodzony będzie kontrast między wysoką a niską zabudową.

Wille będą mogły mieć do 12 metrów wysokości, w każdej zamieszka do sześciu rodzin. Niektórzy mogą to potraktować jako danie furtki deweloperom do wznoszenia bloków, które nazwą willami.
- Z tego co wiem, to deweloperzy nie są już zainteresowani Skorupami. Stawianie niskich willi, które będą miały tylko po sześć mieszkań, jest z ich perspektywy nieopłacalne.

Jeśli jednak wille powstaną, będzie to mimo wszystko zabudowa wielorodzinna.
- Na Skorupach występują budynki jednorodzinne, w których mieszka więcej niż jedna rodzina. Wysokość wielu z tych budynków jest zbliżona do 12 metrów, czyli maksymalnej, jaką będą mogły mieć wille miejskie.

Na Skorupach wiele jest jednak budynków typowo jednorodzinnych - ze spadzistym dachem, elewacją wykonaną z sidingu, itd.
- Sporo jest też budynków o dachach płaskich. Stoją one m.in. przy ulicy Warmińskiej, Wielkopolskiej, Opolskiej i Zaściańskiej. Są to budynki, które mają trzy, a czasami nawet i cztery kondygnacje. Często mają one po trzy lokale mieszkalne, w których mogłyby zamieszkać trzy rodziny. Z punktu widzenia prawa są to już budynki wielorodzinne, choć nikt z mieszkańców ich tak nie nazywa.

Skoro jesteśmy przy nazwach, to wille miejskie - takie jak stoją np. przy ul. Akademickiej - nazywane są przez wielu klockami.
- Klocki to mogą być lego. Wille przy ul. Akademickiej to piękne, zaprojektowane w przewadze linii prostopadłych, przykłady modernizmu. Zapewniam, że budynki w tym stylu występują również na Skorupach.

Jest ich chyba jednak mniej niż standardowych domów jednorodzinnych.
- Dokładnie tego nie liczyliśmy, ale pamiętajmy, że współczesne budynki jednorodzinne również mają płaskie dachy. Na początku lat 90. - często na zasadzie odreagowania czasów architektury PRL-u - ludzie decydowali się na dachy dwuspadziste. Teraz tendencja jest odwrotna. Wszystko zależy od gustu.

Mimo wszystko, dachy spadziste są dla Skorup bardziej charakterystyczne niż płaskie. Spacerując po niektórych ulicach ma się wrażenie, jakbyśmy przenieśli się w czasie - małe stylowe domki, budynki z czerwonej cegły, itd.
- To prawda. Dlatego też uznaliśmy, że warto chronić charakter jednej ze skorupskich ulic, gdzie jest sporo drewnianych domów i kilka obiektów uznanych za zabytki. Chodzi o ulicę Wołyńską. W planie ma się pojawić zapis, że mogą tam powstać tylko i wyłącznie domy o dachach spadzistych.

Dlaczego taki zapis będzie dotyczył tylko jednej ulicy?
- Tylko przy niej nie ma przemieszania stylów. Tutaj, w przeciwieństwie do pozostałych terenów, nie występują np. takie sytuacje, że budynki przedwojenne sąsiaduje ze współczesnymi. Spacerując ul. Wołyńską rzeczywiście można się poczuć, jakbyśmy się przenieśli w czasie.

Co będzie jeśli radni nie zgodzą się na wille i będą chcieli, by np. przy wszystkich ulicach domy miały spadziste dachy?
- Trudno to komentować przed sesją rady. Musimy poczekać na decyzję radnych.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

h
hgw
Cytat: "Jest ich chyba jednak mniej niż standardowych domów jednorodzinnych.
– Dokładnie tego nie liczyliśmy,"

-to może wypadałoby policzyć, to chyba leży w gestii obowiązków na tym stanowisku w przypadku wydawania ważnych decyzji panie urzędniku miejski. Przypominam, że jest pan opłacany z podatków płaconych przez mieszkańców tego miasta (także z dzielnicy Skorupy). Obowiązkiem urzędnika jest działanie w interesie mieszkańców miasta, a nie wydawanie decyzji korzystnych dla developera! Nie chciało się ruszyć tyłka z urzędniczego ciepłego stołka?

Kolejny cytat: "Z tego co wiem, to deweloperzy nie są już zainteresowani Skorupami. Stawianie niskich willi, które będą miały tylko po sześć mieszkań, jest z ich perspektywy nieopłacalne."

Ma pan widać bardzo dokładne informacje od developerów skoro wypowiada się w ich imieniu!
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie