Sienkiewicza: Pobicie i kradzież w centrum

(mw)
Został okradziony i pobity.
Został okradziony i pobity. sxc.hu
Andrzej A. spotkał się z kolegą na piwo. Nie spodziewał się, że zostanie okradziony i pobity. Napastników skusił plecak, który miał przy sobie.

Jednym ze sprawców - według prokuratury - był 21-letni Daniel K. Nie wiadomo, kim był drugi. Daniel K. sam usiądzie na ławie oskarżonych białostockiego sądu rejonowego, bo tam trafił już akt oskarżenia przeciwko niemu.

Do napaści doszło 9 listopada ubiegłego roku w lokalu u zbiegu ul. Sienkiewicza i al. Piłsudskiego. W pewnej chwili do pokrzywdzonego podszedł mężczyzna i sięgnął w kierunku jego kieszeni. Zaraz potem złapał za jego plecak. Śledczy ustalili, że wtedy od stolika wstał oskarżony i kilka razy uderzył Andrzeja A. w twarz.

Zabrał mu dwie paczki papierosów i opuścił lokal z kobietą, która mu towarzyszyła.
Daniel K. nie przyznał się. Bronił się, że bijąc mężczyznę, chciał go tylko uspokoić, bo za głośno domagał się od innych klientów, by ruszyli mu z pomocą. Grozi mu 12 lat więzienia.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stok
odizolować od społeczeństwa na jakiś czas
K
Kacper Zambrzycki
nie wolno Bić się a ni się Pluć.
ja uważam że to jest Okrótne.
tak jak Przydażyło się Adamowi A.
a mnie kto Pokocha i Pocałuje moje
usta.a no Pocałuj mnie.i Dotykaj mnie.
a Zaopiekujesz się mną.bądz przy mnie
proszę.
l
lycker
Daniel K. nie przyznał się. Bronił się, że bijąc mężczyznę, chciał go tylko uspokoić, bo za głośno domagał się od innych klientów, by ruszyli mu z pomocą.

Jeśli to jest lina obrony Daniela K., to sądzę, że to kretyn. "Napadłem na niego i wołał pomocy, dlatego go obardziej dotkliwie pobiłem". Wróżę mu liczne sukcesy pod celą.
Dodaj ogłoszenie