https://poranny.pl
reklama

Rowerzyści fruwali nad Węglową, czyli Dirt Jam Węglowa

Andrzej Kłopotowski
Dirt Jam Węglowa
Dirt Jam Węglowa fot. Wojciech Wojtkielewicz
Takie wydarzenia na długo zostają w pamięci. Przez całą sobotę nad Węglową można było oglądać miłośników podniebnych akrobacji na dwóch kółkach. Na dircie rozegrano zawody w stylu Jamu.

Zawodnicy wykręcali 360-ki, backflipy. Robili X-upy i whipy. A wszystko na hopkach w ramach Dirt Węglowa Jam.

- Mamy potwierdzonych około 55 zawodników z całej Polski. To Rzeszów, Trójmiasto, Lublin, Łódź, Kraków, oczywiście też reprezentanci Białegostoku. Mamy fajne linie, składające się np. z dziewięciu hopek w rytmie. Na każdej możesz zrobić inny trik, czyli teoretycznie dziewięć trików. To daje niesamowitą frajdę. Technika, styl, budują idealny przejazd – mówi nam w sobotę „Papież”, czyli Bartek Obukowicz, wielokrotny mistrz Polski w kategorii Dirt Jumping.

quiz

Nie daj się złodziejom! Czy znasz te metody kradzieży? QUIZ

1/12

Planujecie urlop? Nie ułatwiajmy włamywaczowi pracy! Koniecznie poprośmy sąsiada o...


Kto nie był i nie widział – niech żałuje. Organizatorzy tak przygotowali program, by każdy znalazł coś dla siebie.

Zawody rozegrano w licznych kategoriach:

  • PRO MTB (duża linia),

  • PRO BMX (duża linia),

  • MTB AMATOR YOUNG GUN (średnia linia),

  • BMX AMATOR YOUNG GUN (średnia linia),

  • MTB BEST TRICK (step-up rezi),

  • BMX BEST TRICK (step-up rezi),

  • MTBMX BEST WHIP,

  • MTBMX HIGHEST AIR,

  • PUMPTRACK,

  • KIDZ,

  • JUNIOR,

  • JUNIOR OPEN.

Prócz hopek dla dużych, przygotowano też trasę dla maluchów, jeżdżących na rowerkach biegowych. Jednym z celów, jakie stawiają sobie organizatorzy, jest przełamanie stereotypów na temat skoków na dircie.

-Dirt Węglowa Jam jest po to zrobiony, żeby naszej lokalnej społeczności pokazać jak to wygląda, by zawodnicy dostali więcej bodźca. By mogli sobie progresować i się rozwijać – kwituje „Papież”.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny