Razem pili, potem się pobili. Zaatakowany mężczyzna schował się do szafy.

Online na podst. KWP Białystok
Fot. KWP Białystok
W piątkę pili alkohol. Kiedy gospodarz źle się poczuł i poszedł spać, jeden z gości został pobity. Połamano mu żebro i uszkodzono płuco. Schował się do szafy. Stamtąd zadzwonił na policję. Zatrzymano trzy osoby.

W czwartek wieczorem 40-letni mieszkaniec gminy Mielnik odwiedził swego kolegę w Siemiatyczach. Mężczyźni rozmawiali i pili alkohol. Po pewnym czasie do mieszkania przyszło trzech młodszych siemiatyczan, którzy dołączyli do alkoholowej posiadówki. Gdy właściciel mieszkania źle się poczuł i poszedł spać, goście kontynuowali pijackie posiedzenie.

Nie wiadomo co było przyczyną tego, co wydarzyło się potem. Jeden z młodszych gości nagle wstał i zaatakował mieszkańca gminy Mielnik. Do ataku dołączyli prawdopodobnie pozostali dwaj młodzi siemiatyczanie.

Zaatakowany mężczyzna schował się do szafy. Stamtąd zawiadomił policję. Gdy policja przybyła, brutalnych gości już nie było. Poszli na miasto. Siemiatyccy policjanci zatrzymali ich po kilkudziesięciu minutach. Mężczyźni byli nietrzeźwi. Za pobicie grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Zaatakowany mężczyzna ma połamane żebro, uszkodzone płuco i potłuczone ciało.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie