MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Prezydent Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping naśmiewał się z piłarzy swojego kraju, uznając wyjazdowe zwycięstwo jako zbieg okoliczności

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
Zwycięzcy reprezentanci Chin w meczu z Tajlandią w Bangkoku
Zwycięzcy reprezentanci Chin w meczu z Tajlandią w Bangkoku EPA/PAP
Prezydent Chin Xi Jinping nazwał zwycięstwo chińskiej drużyny w meczu eliminacyjnym mistrzostw świata 2026 nad reprezentacją Tajlandii indydentem. Oświadczył to premierowi Tajlandii Setthie Thawesinowi przed rozpoczęciem Szczytu Współpracy w regionie Azji i Pacyfiku.

W pierwszym meczu eliminacji mistrzostw świata 2026 strefy azjatyckiej w grupie C reprezentacja Tajlandii przegrała u siebie na narodowym stadionie Rajamangala w Bangkoku z drużyną Chin 1:2 po golu tajskiego pomocnika Saracha Yoolena w 23. minucie i dwóch trafieniach Chińczyków – napastnika Lei Wu w 29. minucie oraz pomocnika Shangyuana Wanga w 74. minucie.

Shangyuan Wang (w środku) – zdobywca zwycięskiej bramki w meczu eliminacji MŚ 2026 strefy azjatyckiej Tajlandia – Chiny 1:2
Shangyuan Wang (w środku) – zdobywca zwycięskiej bramki w meczu eliminacji MŚ 2026 strefy azjatyckiej Tajlandia – Chiny 1:2 EPA/PAP

Prezydent Chin nie ma zaufania do swojej drużyny piłkarskiej

Prezydent Tajlandii Setthie Thawesin powiedział, że po porażce z chińską drużyną Tajlandia praktycznie straciła szanse na zakwalifikowanie się do mistrzostw świata 2026 w w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie, po czym Xi Jinping wyraził swoje zdziwienie.

Kibice reprezentacji Chin dopingowali swoją drużynę na stadionie Rajamangala w Bangkoku
Kibice reprezentacji Chin dopingowali swoją drużynę na stadionie Rajamangala w Bangkoku EPA/PAP

– Naprawdę? Myślę, że to mały zbieg okoliczności. Nie jestem pewien naszej drużyny piłkarskiej, nie jestem pewien jej poziomu. Są wzloty i upadki

– powiedział prezydent Chińskiej Republiki Ludowej.

Reprezentacja Chin ostatni raz grała na mundialu w 2002 roku

Po pierwszej kolejce kwalifikacji do mundialu 2026 w grupie C strefy azjatyckiej prowadzi Korea Południowa, która rozgromiła w Seulu Singapur 5:0, przed Chinami i Tajlandią. Z czterodrużynowych grup do dalszej fazy eliminacji awansują po dwa zespoły z pierwszego i drugiego miejsca.

Chińską drużynę narodową prowadzi od 23 lutego serbski selekcjoner 51-letni Aleksandar Janković. Wcześniej był trenerem Crvenej Zvezdy Belgrad, Lokeren i Mechelen oraz Standardu Liege. Od 2018 roku pracuje w Chinach – najpierw jako szkoleniowiec reprezentacji juniorów U-19 B, następnie kadry U-20 w kwalifikacjach olimpijskich igrzysk w Tokio w 2021 roku, potem kadry U-23 na igrzyska azjatyckie 2022 i młodzieżowe mistrzostwa Azji Wschodniej w Japonii (gdzie Chińczycy odnieśli zachęcający bezbramkowy remis z gospodarzami, co było pierwszym przypadkiem od 12 lat), a w końcu pierwszej reprezentacji kraju.

Reprezentacja Chin przed inaguguracją kwalifikacji do mistrzostw świata 2026 strefy azjatyckiej
Reprezentacja Chin przed inaguguracją kwalifikacji do mistrzostw świata 2026 strefy azjatyckiej EPA/PAP

Ostatni raz reprezentacja Chin wzięła udział w mistrzostwach świata w 2002 roku w Korei Południowej i Japonii, gdzie nie udało jej się pokonać fazy grupowej – w trzech meczach z Brazylią, Turcją i Kostaryką Chińczycy ponieśli trzy porażki z łącznym bilansem bramkowym 0:9. Wówczas Brazylia została mistrzem świata, pokonując w finale Niemcy 2:0.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny