Prezydent Białegostoku grozi pozwem redaktorowi naczelnemu "Gazety Polskiej". Za marsz równości

(mg)
Marsz równości w Białymstoku został w lipcu ubiegłego roku zorganizowany po raz pierwszy
Marsz równości w Białymstoku został w lipcu ubiegłego roku zorganizowany po raz pierwszy Wojciech Wojtkielewicz
Udostępnij:
Choć od marszu równości w Białymstoku minęło ponad pół roku, nadal jest o nim głośno. Prezydent Białegostoku żąda przeprosin od redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" za jego wypowiedzi o właśnie marszu równości w naszym mieście. Jeżeli przeprosin nie będzie, sprawa może zakończyć się w sądzie.

- Wystosowane zostało wezwanie do usunięcia skutków publicznej wypowiedzi. Chodzi o wypowiedź Tomasza Sakiewicza, w wywiadzie, który ukazał się 31 lipca 2019 roku na łamach Dziennika Gazety Prawnej i na stronie www.dziennik.pl. Redaktor Sakiewicz powiedział nieprawdę, stwierdzając, że 20 lipca 2019 roku, czyli w dniu legalnego marszu równości, to prezydent Białegostoku sprowadził powszechne zagrożenie i chciał specjalnie doprowadzić do starć między uczestnikami marszu, a ich przeciwnikami - wyjaśnia Urszula Boublej, rzeczniczka prezydenta Białegostoku.

Od redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" prezydent Białegostoku żąda sprostowania i przeprosin. Jeżeli do tego nie dojdzie, możliwy jest pozew sądowy.

- Brak ze strony Tomasza Sakiewicza stosownych oświadczeń i przeprosin, sprawi, że zostaną podjęte odpowiednie kroki prawne - dodaje Urszula Boublej.

Przypomina, że takie medialne wypowiedzi narażają prezydenta na utratę zaufania, potrzebnego do należytego wykonywania funkcji publicznej.

Sprawa ewentualnego pozwu wyszła na jaw przy okazji sprawy Tomasza Grodzkiego. Redaktor naczelny"Gazety Polskiej" napisał na twitterze, że marszałek Senatu przysłał mu grubą kopertę z pozwem.

- Biorąc pod uwagę obecne sądy grozi mi proces kopertowy - skomentował redaktor.

- Ode mnie też Pan podobną otrzyma za obrzydliwe kłamstwa pod moim adresem - skomentował na twitterze prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.

Każdy inny, wszyscy równi. Przez centrum Białegostoku przeszedł I Marsz Równości. Kilkaset osób apelowało o tolerancję [WIDEO, ZDJĘCIA]

Marsz równości w Białymstoku wywołał olbrzymie emocje nie tylko w kraju. Cały świat komentował zamieszki w naszym mieście. Marsz wywołał też polityczną burzę. Doszło do poważnego spięcia na linii prezydent - marszałek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 lutego, 10:44, Ted:

Ma racje red.Sakiewicz.Mozna było nie wydać zgody na marsz właśnie że względu na niebezpieczeństwo późniejszych wydarzeń i niech by sąd decydował .Cienki tadzio usluzny swoim mocodawców zgodził sie z od razu za dostał kolejną fuche w lewackim swiatku.Tomasz grodzki straszył pozwami i jeszcze żadnego nie ma czyżby nie chciał się oczyścić? Pieniądze za zabezpieczenie marszu można było przekazać na szczytny cel .Na pewno należy zdelegalizowac faszystowski ruch lgbt.

Białostockie wydarzenia pokazują, że takie marsze są potrzebne, że są też ludzie innych orientacji seksualnych niż "jedyna słuszna" i wszyscy powinni mieć takie same prawa

G
Gość

Na wakacje znów dwie bitwy o Białystok. Jedna z sodomitami druga z bolszewikami. Obie to dobry cyrk.

G
Gość

A kiedy w końcu sprawa z TVN em. Tyle czasu i cisza? Tadzio od igrzysk nie rzetelności.

J
Ja

Oj betonowy tadzio oj oj W dupie się poprzewracało.

T
Ted

Ma racje red.Sakiewicz.Mozna było nie wydać zgody na marsz właśnie że względu na niebezpieczeństwo późniejszych wydarzeń i niech by sąd decydował .Cienki tadzio usluzny swoim mocodawców zgodził sie z od razu za dostał kolejną fuche w lewackim swiatku.Tomasz grodzki straszył pozwami i jeszcze żadnego nie ma czyżby nie chciał się oczyścić? Pieniądze za zabezpieczenie marszu można było przekazać na szczytny cel .Na pewno należy zdelegalizowac faszystowski ruch lgbt.

G
Gość

Chazary zboczone i dewianci do Birobidżanu.

Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie