Pozytywne Wibracje 2012: Ben L'Oncle Soul i Omar wystąpią przed Pałacem Branickich (zdjęcia)

(adek)
Udostępnij:
Już po raz trzeci lipiec zapowiada się gorąco i koncertowo w Białymstoku. Wszystko za sprawą imprezy Białystok Pozytywne Wibracje Festival 2012. Zaangażowanie miasta Białystok w dalszy rozwój festiwalu, zaowocowało dodaniem nazwy miasta do oficjalnej nazwy imprezy.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
ale jeśli ma wypromować, to siłą rzeczy powinno być ukierunkowane na masę, a nie na wąską grupę. nie zrozum mnie źle - ja nie przeczę, że promocja jest potrzebna. tylko trzeba wydawać pieniądze z głową, zwłaszcza że to pieniądze publiczne.

w zeszłym roku wyszło to zdecydowanie lepiej (a chyba miasto w ogóle nie dopłacało - poprawcie jeśli się mylę), ja np. w ogóle nie interesuje się takim artystą jak seal a mimo wszystko potrafię wymienić ze 2-3 tytuły jego piosenek. i zaproszenie gwiazdy tego kalibru to rzeczywiście inwestycja która jakoś tam się zwraca i ma sens z marketingowego punktu widzenia. a jeśli chodzi o tegoroczne gwiazdy, to te nazwy w ogóle nic mi nie mówią - i pewnie nie tylko mi. abstrah**ę tu od wartości artystycznej - nie będę jej oceniał, bo takiej muzyki nie słucham. niemniej uważam to za marketingową porażkę. IMO lepiej dopłacić do bkmu i pozwolić ludziom dłużej pojeździć na tańszych biletach, albo zbudować jakiś kawałek ścieżki rowerowej, cokolwiek.

Chyba nie do końca jest Pan zorientowany w temacie. Te nazwiska to dopiero pierwsze ogłoszone. Tak zwana główna gwiazda dopiero przed nami. Więc pożyjemy, zobaczymy...
IMO lepiej w końcu zorganizować w Białymstoku porządną imprezę, niż wydawać ciągle na inwestycje, drogi i BKM. Proszę pamiętać, że podatki miasta pochodzą od różnych mieszkańców - także takich jak ja, którzy chcą inwestycji, ale w kulturę. Przez ostatnie lata wydano sporo, na drogi, ścieżki itp, itd. A moim zdaniem potrzebna jest równowaga w wydatkowaniu środków, tym bardzie w mieście, które pretenduje do miana metropolii...
G
Gość
ale jeśli ma wypromować, to siłą rzeczy powinno być ukierunkowane na masę

a to dlaczego?
a
andpau 1869
wydarzenie jest chyba nastawione na określoną, kulturalną grupę odbiorców (mogą sobie pozwolić na 100zł/25euro za bilet) i ma za zadanie wypromować Białystok. o sukcesie komercyjnym chyba nikt nie myśli w tym przypadku

ale jeśli ma wypromować, to siłą rzeczy powinno być ukierunkowane na masę, a nie na wąską grupę. nie zrozum mnie źle - ja nie przeczę, że promocja jest potrzebna. tylko trzeba wydawać pieniądze z głową, zwłaszcza że to pieniądze publiczne.

w zeszłym roku wyszło to zdecydowanie lepiej (a chyba miasto w ogóle nie dopłacało - poprawcie jeśli się mylę), ja np. w ogóle nie interesuje się takim artystą jak seal a mimo wszystko potrafię wymienić ze 2-3 tytuły jego piosenek. i zaproszenie gwiazdy tego kalibru to rzeczywiście inwestycja która jakoś tam się zwraca i ma sens z marketingowego punktu widzenia. a jeśli chodzi o tegoroczne gwiazdy, to te nazwy w ogóle nic mi nie mówią - i pewnie nie tylko mi. abstrah**ę tu od wartości artystycznej - nie będę jej oceniał, bo takiej muzyki nie słucham. niemniej uważam to za marketingową porażkę. IMO lepiej dopłacić do bkmu i pozwolić ludziom dłużej pojeździć na tańszych biletach, albo zbudować jakiś kawałek ścieżki rowerowej, cokolwiek.
G
Gość
no tak, wstęp dość drogi a i gwiazdy lotów zbyt wysokich - co wróży wielki sukces komercyjny, nieprawdaż.

wydarzenie jest chyba nastawione na określoną, kulturalną grupę odbiorców (mogą sobie pozwolić na 100zł/25euro za bilet) i ma za zadanie wypromować Białystok. o sukcesie komercyjnym chyba nikt nie myśli w tym przypadku
l
lumprod expediency
ja jestem dumny z takiej inicjatywy w Białymstoku. a że ludzie będą psioczyć to od dawna było wiadomo,
przecież nie ma wolnego wstępu ani gwiazd niskich lotów.
pozdrawiam wszystkich

no tak, wstęp dość drogi a i gwiazdy lotów zbyt wysokich - co wróży wielki sukces komercyjny, nieprawdaż.
G
Gość
ja jestem dumny z takiej inicjatywy w Białymstoku. a że ludzie będą psioczyć to od dawna było wiadomo,
przecież nie ma wolnego wstępu ani gwiazd niskich lotów.
pozdrawiam wszystkich
77mjm
Ten artysta z 10, też chyba ciekawy występ proponuje!
u
upon itspeo
co jak co, ale ten artysta na zdjęciu nr 7 to zupełna awangarda
G
Gość
a tak mamy kiepskie mało znane podróbki "Stevie Wondera oraz Raya Charlesa"
G
Gość
za taką kwotę 2 mln zł z naszych podatków możnaby zorganizować DARMOWY dla widzów Przystanek Woodstock z prawdziwymi gwiazdami np. Prodigy, transmisjami i 100-800 tys widzów (tyle wyniosły koszty organizacji wyniosły w 2011 r.)
G
Gość
No tak, lepiej zamówić gwiazdy takie jak Doda, Stachurski, Feel, Boys. Też by 2mln poszły, ale tłumyyyyyyyyyy - zapewnione. Wybierz się kolego na Dzień Kartofla do Wólki, albo Święto Dojenia Krowy do Zapi***iewia, tam będziesz miał i gwiazdy i tłumy i za darmo.

Bo wszyscy musza sluchac yntelygentnej muzy, no nie, kolego? Na marginesie, nie slucham powyzszych kapel, ale Twoja wypowiedz smierdzi mi fałszem, BTW to, ze sluchasz Led Zeppelin nie onacza, ze jestes lepszy, nalezysz po prostu do innej masy.
W
West
Organizatorzy ! zafundujcie artystom wycieczkę po ulicach Białegostoku autobusami miejskimi z przesiadkami i klikaniem , niech posmakują europejskiego udogodnienia , nauczą się światowych manier i rozpropagują na wszystkie kontynenty .Przecież na promocję są fundusze w Urzędzie Miejskim . Obniżyć będzie można koszt biletów .Podejdżcie do sprawy po gospodarsku , tego oczekujemy .

Do tego w prezencie jako dodatek, kanarów kulturalnych kontrolujących bilety i coś tam mruczących pod nosem. Aha bym był zapomniał o kierowcach co jeżdżą jak na polu ciągnikiem rolniczym.
G
Gość
Organizatorzy ! zafundujcie artystom wycieczkę po ulicach Białegostoku autobusami miejskimi z przesiadkami i klikaniem , niech posmakują europejskiego udogodnienia , nauczą się światowych manier i rozpropagują na wszystkie kontynenty .Przecież na promocję są fundusze w Urzędzie Miejskim . Obniżyć będzie można koszt biletów .Podejdżcie do sprawy po gospodarsku , tego oczekujemy .
u
uuu
nie wiem, kto z tutejszych na to przyjdzie przy biletach za 100+ PLN i to w środku sezonu urlopowego, przecież dla przeciętnego konsumenta kultury to wykonawcy zupełnie anonimowi
G
Gość
Zawsze mówiłam że w Białymstoku to najlepiej wychodzi- ... budowanie kościołów!
Dodaj ogłoszenie