Konkurs o tytuł Najlepszy Pracodawca, towarzyszący [b]13. edycji Podlaskiej Złotej Setki Przedsiębiorstw[/b], to nowość w ocenie podlaskich firm. Miał pokazać jak wiele mamy firm, które nie tylko są sprawnymi organizacjami, ale również atrakcyjnymi miejscami pracy.

A już zupełnie nowym podejściem w tym konkursie było zbieranie opinii pracowników na temat firm, w których pracują.

Podsumowując wyniki i przebieg tego konkursu należy zauważyć ogromne zainteresowanie firm kategorią i jednoczesną ostrożność we wzięciu w nim udziału. Część przedsiębiorstw rezygnowało w zetknięciu z zagadnieniami poruszanymi w konkursowej ankiecie. Wiele firm miało opory przed ankietowaniem ich pracowników. Konkurs bowiem nie jest zwykłym rankingiem wyników, lecz oceną rzeczywistego działania firmy i oceny tego działania przez jej pracowników.

Ostatecznie do konkursu przystąpiło 21 firm - co istotne, nie tylko znane ze Złotej Setki, ale również spoza niej, które chciały zaznaczyć swoją obecność jako Najlepszy Pracodawca. I rzeczywiście, każde z przedsiębiorstw, które przystąpiło do tego konkursu zasługuje na miano Najlepszego Pracodawcy.

Ocena generalna składa się z pięciu podkategorii, z których każda jest oddzielnie ważnym elementem funkcjonowania polityki personalnej i zarządczej.

Pierwszą podkategorią jest „Inwestycja w pracownika”. To - w skrócie mówiąc - ocena, jak dużo środków pozapłacowych pracodawca przeznacza na rzecz pracowników. Mogą one pochodzić zarówno z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, jak i z pieniędzy dodatkowo przeznaczanych na potrzeby pracowników. Tu królują wydatki na opiekę medyczną, aktywność rekreacyjną, sportową i kulturalną pracowników oraz bony okolicznościowe. Jednocześnie są firmy, które oferują dofinansowanie do posiłków pracowniczych, pożyczki pracownicze czy wsparcie dzieci pracowników w postaci stypendiów i wyprawek szkolnych. Liderem w tej podkategorii została firma Adampol SA, która też zdobyła największą liczbę punktów w całym konkursie.

Drugą podkategorią jest „Rozwój pracownika”. Podkategoria specyficzna, bo mierząca siłę firm w zakresie wsparcia edukacji posiadanego kapitału ludzkiego. Była mierzona liczbą dni szkoleń, jaką odbyli pracownicy, stażyści i praktykanci w ramach wykonywanej pracy. Do tych dni szkoleń zaliczane były nie tylko szkolenia zewnętrzne, ale i wewnętrzne, o ile były prowadzone w sposób udokumentowany. Tu liderem została spółka Malow.

Trzecia podkategoria to „Współpraca z lokalnym rynkiem pracy” - działania na rzecz aktywizacji zawodowej środowiska, w którym firma funkcjonuje i wspierania tego środowiska w rozwoju społecznym i ekonomicznym. Ważne przy tym są aktywności firm ukierunkowane zarówno na wsparcie osób bezrobotnych i niepełnosprawnych, jak i programy wsparcia absolwentów czy wspieranie zmiany pokoleniowej w przedsiębiorstwie. Niekwestionowanym liderem tej podkategorii jest Społem PSS w Hajnówce.

Czwartą podkategorią jest „Zarządzanie talentami”, czyli umiejętność praktycznego i rzeczywistego budowania potencjału pracowników. Podkategoria ta dawała firmom punkty za posiadanie i używanie narzędzi do identyfikacji talentów, rozwijania i kierowania rozwojem pracowników. Największą liczbę punktów w tej podkategorii zdobyła firma Automatyka-Pomiary-Sterowanie S.A., dosłownie o „włos” wyprzedzając zwycięzcę całego konkursu.

Piątą podkategorią jest „Wskaźnik NPS® lojalności pracowników”. Informacje były zbierane wprost z anonimowych ankiet pracowników. Wyniki takich badań zawsze budzą emocje, bo żadna z firm nie ma możliwości bezpośredniego wpływania na osiągany wynik. Jest on wyrazem długoletnich starań o to, by pracownicy czuli się związani z firmą. Najlepszy wynikiem w tej kategorii i jednym z najwyższych, jakie miałem okazję widzieć przy tego rodzaju badaniach jest wynik Społem PSS w Hajnówce, gdzie pracuje 130 osób.

Konkurs Najlepszy Pracodawca Roku został zorganizowany po raz pierwszy i każda z firm biorących udział uzyskała naprawdę dużą liczbę punktów. Sądzę, że każda z nich jest bezwzględnie Pracodawcą z Wyboru - takim, u którego ludzie chcą się zatrudnić i pracować jak najdłużej z korzyścią dla każdej ze stron. Firmy, które wzięły udział w tym konkursie, mogą być przykładami do naśladowania dla innych pracodawców i będą wyznaczać standardy na naszym podlaskim rynku pracy.