Porosły. Blokada ósemki. Rolnicy byli przy maszynach całą noc (zdjęcia)

JuIia Szypulska [email protected]
Od wczorajszego popołudnia trwa blokada krajowej ósemki. Do godz. 15 rolnicy blokują też DK 61 w Szczuczynie.

Wideo

Komentarze 54

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tom01

Celowo "rząd" jest w cudzysłowie. Co do głosowania, to jedyna forma prawna na szansę zmiany w Polsce. Taki mamy ustrój, nawet jeśli teoretycznie, to demokratyczny. W takim wypadku, jedyną prawnie przewidzianą formą zmiany władzy jest zagłosować na KOGOKOLWIEK spoza obecnej ekipy spod znaku PO/PIS/PSL/SLD. Nie wiem czy nowi zagwarantują zmiany i czy na pewno na lepsze, ale dotychczasowi są w Sejmie od 25 lat i jest całkowicie pewne, że nic się nie zmieni. 

Osobiście sugerowałbym wziąć w cudzysłów pierwsze słowo - "Polski" rząd...  I tak na kogo byśmy nie zagłosowali, diametralnych zmian się nie spodziewajmy.

R
Rolnik
W dniu 11.02.2015 o 22:46, Tom01 napisał:

Polski "rząd" szkodzi polskiemu interesowi od lat. Jaki jest na to sposób? Jak zagłosujecie w następnych wyborach? 

Osobiście sugerowałbym wziąć w cudzysłów pierwsze słowo - "Polski" rząd...  I tak na kogo byśmy nie zagłosowali, diametralnych zmian się nie spodziewajmy.

T
Tom01
W dniu 11.02.2015 o 22:32, Rolnik napisał:

Prawdziwy problem wynika z tego, że nasz rząd angażując się mocno w działania prowadzone na Ukrainie zaszkodził Polsce 

Polski "rząd" szkodzi polskiemu interesowi od lat. Jaki jest na to sposób? Jak zagłosujecie w następnych wyborach? 

T
Tom01

Taka ciekawostka:

 

1987r Nowa Zelandia zdecydowała się zlikwidować CAŁKOWICIE wszelkie dotacje do rolnictwa. W ciągu 20 lat zarówno produktywność jak i udział rolnictwa w PKB przerosły wszelkie prognozy. Brak dopłat zmusił rolników do poprawy wydajności i szukania innowacji we wszelkich dziedzinach produkcji żywności. Dzisiaj rolnictwo Nowej Zelandii jest opłacalne, ekologiczne i całkowicie niezależne od wsparcia państwa.

R
Rolnik
W dniu 11.02.2015 o 16:05, Tom01 napisał:

chcecie więcej bo Wam dziki zorały pole? 

Dziki?

Heh... dziki to postulat-pikuś. Prawdziwy problem wynika z tego, że nasz rząd angażując się mocno w działania prowadzone na Ukrainie zaszkodził Polsce, w tym nam - rolnikom, mam tu na myśli embarga jakimi karze nas Rosja, spowodowany tym spadek cen produktów rolnych i całą resztę... Więc niech teraz coś z tym zrobią. To nie miejsce i czas na umoralnianie i prawienie wykładów, ale między państwami nie ma przyjaźni, między państwami są tylko interesy. 

T
Tom01
W dniu 11.02.2015 o 21:20, gfvz napisał:

To montujesz piorunochron i po sprawie. A widzisz z tymi dzikami jest troche gorzej, drani odstrzelić nie można, wejdą Ci w pole, zrujnują uprawy raz, drugi, trzeci. Uprawy, w które zainwestowałeś kupe kasy (na paliwo, nawozy, nasiona, opryski) i włożyłeś w to mnóstwo swojej pracy to na takich 50-100 ha też jestes lekką reką kilkadziesiąt tysi do tyłu, wiec z czym Ty mi tu wogóle wyjezdzasz

Właśnie. Nie zabezpieczyłem się. A może i zabezpieczyłem ale nie zadziałało? Jeden pies. Ważne że zainwestowałem kupę kasy w sprzęt, pracy i dup! W sekundę straty kilkadziesiąt tys i o żadnym roszczeniu o kasę nie było mowy. Bo i niby dlaczego? Zdarza się. Roku pracy i kupę zdrowia kosztowało mnie odrobienie długów w jakie wówczas wpadłem. A Wy chcecie aby Wam zwrócić za szkody za podobne zdarzenia. Zdarzają się częściej, macie z tym prawdziwy problem? Ok rozumiem, ale to do choroby, Wasz problem. Ja musiałem sam się uporać i Wy musicie wymyśleć jak się zabezpieczyć lub minimalizować straty. Nie muszę specjalnie wysilać mózgownicy aby dojść w kilka sekund do wniosku, że metod jest conajmniej kilka. Musicie usiąść, zastanowić się i podjąć konkretne działania. Podpowiem, że blokada drogi nie jest rozwiązaniem. Również domaganie się aby inni dorzucili się, aby udały się Wam plony też nie jest wyjściem. Bo jak domyślam się, jak się ludzie (przymusowo) zrzucą aby zrekompensować Wam straty z powodu dzików/szuszy/powodzi to raczej niezbyt chętnie podzielicie się zyskiem po ich sprzedaży, co?

g
gfvz
W dniu 11.02.2015 o 16:05, Tom01 napisał:

 chcecie więcej bo Wam dziki zorały pole? A jak mi w firmę walnął piorun i szlag trafił urządzenia za kilkadziesiąt tys to mam blokować drogę żeby mi "rząd" dał?

To montujesz piorunochron i po sprawie. A widzisz z tymi dzikami jest troche gorzej, drani odstrzelić nie można, wejdą Ci w pole, zrujnują uprawy raz, drugi, trzeci. Uprawy, w które zainwestowałeś kupe kasy (na paliwo, nawozy, nasiona, opryski) i włożyłeś w to mnóstwo swojej pracy to na takich 50-100 ha też jestes lekką reką kilkadziesiąt tysi do tyłu, wiec z czym Ty mi tu wogóle wyjezdzasz

 

T
Tom01
W dniu 11.02.2015 o 12:53, Rolnik napisał:

denerwują mnie herezje i podejście niektórych forumowiczów, zapewne "miastowych", którzy nie mają zielonego pojęcia jak kwestia rolnictwa wygląda z drugiej strony... 

I vice versa. Tylko dlaczego Wasze problemy mają mieć wyższy priorytet niż wszystkich innych? Gospodarstwo rolne to zwyczajna firma. I tak macie sporo ulg, niskie ubezpieczenia, preferencyjne kredyty, czego nie mają żadnej inne firmy a chcecie więcej bo Wam dziki zorały pole? A jak mi w firmę walnął piorun i szlag trafił urządzenia za kilkadziesiąt tys to mam blokować drogę żeby mi "rząd" dał? Co każdy powie jak wyciągnę rękę po kasę? Guzik! Zdarza się, twoje straty, twój problem. Nikt mi nic nie da. Ludzie, puknijcie się w głowę ze swoimi żądaniami! Rozumiem Waszą argumentację, ale musicie sobie uświadomić, że nie jesteście jakimiś fundamentami społeczeństwa ani podstawą państwa. Jeśli trzeba to się produkty rolne kupi gdziekolwiek i nie będzie z tym żadnego problemu. Decydują o tym dwa fundamentalne prawa gospodarki, popytu i podaży. Nie potrzeba nikomu kapryśnych rolników, którzy łaskę wielką robią, że coś wyhodują. Nie chcesz produkować i sprzedawać, zajmij się człowieku czymś innym. A jak nie masz pomysłu na życie to Twój problem.

G
Gość
W dniu 11.02.2015 o 13:47, Gość napisał:

a mnie denerwuja herezje i podejscie niektorych "forumowiczow", zapewne wioskowych, ktorzy nie maja pojecia jak kwestia ludzi niezwiazanych z rolnictwem wyglada z drugiej strony

 

toż po wojnie do Białegostoku najechało 90% potomków małorolnych, którzy zdychali z głodu a teraz robią z siebie wielkich miastowych.

G
Gość

a mnie denerwuja herezje i podejscie niektorych "forumowiczow", zapewne wioskowych, ktorzy nie maja pojecia jak kwestia ludzi niezwiazanych z rolnictwem wyglada z drugiej strony

R
Rolnik
W dniu 11.02.2015 o 11:57, syk napisał:

Nie  mam rodziców , czy nawet dziadków co by mieli ziemię, a zresztą , zawsze było na wsi tak że jedno dziecko dziedziczyło ziemię , a reszta szła do miasta do fabryk, urzedów czy na budowy..Co do systemu to zmiana na PiS nie da nic , .............przyjdą kaczki z innej paczki i przykleją  inne znaczki...........Czy Hofman z pisu , jest lepszy od np Nowaka z po.?Nie zazdroszcze ciagników bo maja go ci co maja sporo ziemi i bez mocnego./czyli drogiego/ sprzetu tego nie obrobią . Orano pługiem 1-3 skibowym a dzis kilka razy większymi.A co dotacji to majac 100 h ziemi to dotacja wynosi kilka set tysiecy, Zależy od uprawy itp.Ale nalezy szanować prace innych , bo ja place ZUS  miesięcznie tyle co taki ktoś co ma 100-1000 h ziemi , a świadczenia mamy i będziemy mieli identyczne.Wobec tego szanujmy siebie , ale i innych.

Odnośnie systemu w żaden sposób nie sugerowałem, że rządy PISu byłyby lepsze. Hofman, Nowak czy ktokolwiek inny... generalnie dla mnie to jedna banda kolesiostwa. A co do ciągników - otóż to, ciągnik to narzędzie pracy! Ładny bo pewnie nowy, a im większy tym droższy.

Jeśli chodzi o mnie to szanuję pracę innych i wiem że każda działalność obwarowana jest jakimiś zobowiązaniami finansowymi, np ZUSem, o którym mowa. Ale denerwują mnie herezje i podejście niektórych forumowiczów, zapewne "miastowych", którzy nie mają zielonego pojęcia jak kwestia rolnictwa wygląda z drugiej strony... 

s
syk
W dniu 10.02.2015 o 15:29, Rolnik napisał:

Widzę, że część forumowiczów pochodzi z bardzo żyznych terenów, bo sądząc po tym co piszecie straszne z Was buraki. Dosyć tych ośmieszających nas-rolników epitetów! Mieszczuchy, nie rozumiecie pewnych istotnych kwestii, dobrobyt wsi to dobrobyt miast... Zapomnieliście skąd się wywodzicie? Każdy z Was ma rodziców bądź dziadków na wsi. Skoro tak bardzo zazdrościcie rolnikom to dlaczego sami nie zajmiecie się uprawą roli?? A propos dotacji, wbrew powszechnej, wyssanej z palca opinii Unia nie sra milionami, więc nie przesadzajcie. Rolnicy mogą sobie pozwolić na pewne rzeczy, rozwijają się, bo główkują lepiej niż Wy, zaznaczam CIĘŻKO PRZY TYM PRACUJĄC. Poza tym nawiązując jeszcze do ciągników, którymi się tak zachwycacie- większość z nich nie wzięła się z powietrza, mamy kredyty tak samo jak inni... Na koniec dodam kolokwialnie, że niektórzy z Was mieszczuchy, stoją tylko jak widły w gnoju i krytykują. W Polsce mamy chory system i dotyczy to nas wszystkich, pamiętajmy o tym! Jesteśmy rozkradani przez wszystkich popleczników tego systemu z PSLem i PO na czele i bandą innych partii postkomunistycznych złodziei z Wiejskiej. Dlatego trzeba coś zmienić, walczyć o swoje. Przyłączcie się lepiej, zamiast narzekać. 

Nie  mam rodziców , czy nawet dziadków co by mieli ziemię, a zresztą , zawsze było na wsi tak że jedno dziecko dziedziczyło ziemię , a reszta szła do miasta do fabryk, urzedów czy na budowy..Co do systemu to zmiana na PiS nie da nic , .............przyjdą kaczki z innej paczki i przykleją  inne znaczki...........

Czy Hofman z pisu , jest lepszy od np Nowaka z po.?

Nie zazdroszcze ciagników bo maja go ci co maja sporo ziemi i bez mocnego./czyli drogiego/ sprzetu tego nie obrobią . Orano pługiem 1-3 skibowym a dzis kilka razy większymi.

A co dotacji to majac 100 h ziemi to dotacja wynosi kilka set tysiecy, Zależy od uprawy itp.Ale nalezy szanować prace innych , bo ja place ZUS  miesięcznie tyle co taki ktoś co ma 100-1000 h ziemi , a świadczenia mamy i będziemy mieli identyczne.

Wobec tego szanujmy siebie , ale i innych.

w
wrrr
W dniu 10.02.2015 o 20:26, Gość napisał:

Zamiast się zapluwać weź do ręki rocznik statystyczny rolnictwa za 2013 r. Generalnie więcej czytaj bo "sens" twoich wypowiedzi rozumiesz wyłącznie ty sam 

Na razie z tego co wiem:) to strajkuje podlaskie i paru z lubelskiego także rocznik statystyczny mi nie potrzebny geniuszu ekonomi:)

Jak Wiesiek ze Zdzichem przerzucą sie na kasztany :) to wszystko podrożeje na pewno:) bardzo naprawdę sie tego boję:) nie mogę zasnąć jak widzisz:)

G
Gość
W dniu 10.02.2015 o 17:25, nikt napisał:

Zastanawiam się nad cenami importowych produktów rolnych, hodowlanych, podanych np w Rzeczypospolitej, cenach giełdowych i nie tylko, i o podatkach w Polsce. Okazuje się , że z Chin import żywności nie jest opłacalny, w takim stopniu jak z Danii, Szwecji itp, koszt transportu jest znaczny, chyba że zamówimy statek 10000Brt. A ceny w sklepach takiego importowanego towaru rozłożą na łopatki niejednego producenta rolnego z Podlasia, bo tam gdzieś mają jaja i dopłaty do eksportu...

 

Eh, babka ze wsi, panicz z miasta a ostatecznie (...)

Sprowadź ze Szwecji czy Danii np. świeże mleko. Najlepiej statkiem 10000Brt, który wpłynie do Białegostoku Białką.

G
Gość
W dniu 10.02.2015 o 17:41, wrrr napisał:

Az oplułem komputer:) Pan rolnik atakuje najkulturalniejszego w tej dyskusji nie łapiąc w ogóle sensu :) no chłop i jeszcze cham do tego:)naprawdę 60 % buhaaaaaaaaaa , no glupszej rzeczy dawno nie slyszałem,weż kup byle jaka może być ksiązkę o ekonomii i póżniej pisz bo aż zęby bolą rolniku:) jak tacy rolnicy to i taka blokada:) o nas się tak nie martw poradzimy sobie bez was :) pytanie czy wy sobie poradzicie bez nas:) ale to już sobie odpowiedz sam:)

 

Zamiast się zapluwać weź do ręki rocznik statystyczny rolnictwa za 2013 r. Generalnie więcej czytaj bo "sens" twoich wypowiedzi rozumiesz wyłącznie ty sam 

Dodaj ogłoszenie