Polski Ruch Przyjaciół Indian organizuje ogólnopolski zlot

Anna Kopeć [email protected]
W poprzednim roku Polski Ruchu Przyjaciół Indian miał swój zlot w Cieszynie. W Supraślu pojawi się po raz drugi.
W poprzednim roku Polski Ruchu Przyjaciół Indian miał swój zlot w Cieszynie. W Supraślu pojawi się po raz drugi. Sławomira Tomaszewska
To niepowtarzalna okazja żeby poznać kulturę rdzennych Amerykanów. W weekend supraskie Pólko na tydzień zamieni się w wioskę indiańską.

Tańce pow-wow, gry i zabawy indiańskie typu "bizonie jądra" przejażdżki konne, prezentacja strojów indiańskich, warsztaty i jarmark rękodzieła, malowanie twarzy, płukanie złota, rzucanie lassem, strzelanie z łuku czy z wiatrówki. To tylko niektóre z atrakcji, jakie w niedzielę będzie można znaleźć w Supraślu. Tu odbędzie się Ogólnopolski Zlot Polskiego Ruchu Przyjaciół Indian. Już po raz 39.

- Co roku spotykamy się w innym miejscu w kraju. Puszcza Knyszyńska będzie nas gościła po raz czwarty - w bardzo urokliwym i dziewiczym, położonym wśród ostępów leśnych miejscu - mówi Izabela Zielińska, jedna z organizatorek zlotu. - To wielkie spotkanie pasjonatów kultury Indian z całej Polski, ale nie tylko. Często przyjeżdżają do nas osoby z innych krajów. Wśród nich są podróżnicy, wielbiciele koni, psich zaprzęgów i ludzie szukający kontaktu z naturą. Bywa, że gościmy także prawdziwych rodowitych Indian.

Polscy Indianie swoje tipi rozbiją w sobotę na terenie biwakowym Pólko. Nad brzegiem rzeki Supraśl zostaną ponad tydzień. Organizatorzy spodziewają się nawet 400 osób. Jedyna okazja by podpatrzeć jak wygląda życie polskich Indian nadarzy się w niedzielę. Będzie to dzień otwarty dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć coś wyjątkowego i zasmakować we wciąż dla nas nieznanej kulturze.

- Nasze zloty to spotkania ciekawych osobowości, do których przygotowujemy się przez cały rok. To ludzie, którzy szczególnie interesują się społecznością zamieszkującą tereny dzisiejszych Stanów Zjednoczonych i Kanady - mówi Izabela Zielińska, która w Supraślu prowadzi także wioskę indiańską.

Na zlotach indianowców - bo tak nazywają się ludzie, którzy fascynują się kulturą Indian - można dowiedzieć się wiele o tradycjach, legendach, kulinariach, wierzeniach, historii, ale i o współczesnych problemach rdzennych Amerykanów.

- Zlot jest okazją do spotkania niezwykłych ludzi, którzy mają nietypową pasję i poznania życia prawdziwych Indian. Zapraszamy w niedzielę całe rodziny - zachęca organizatorka.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie