Policjant skazany za wypadek. Pijany zderzył się z samochodem i potrącił dwie osoby

Magdalena Kuźmiuk [email protected]
W wypadku pijanego policjanta na skrzyżowaniu ul. Raginisa i Baśniowej ranne zostały trzy osoby. Dwie z volkswagena i jedna z potrąconych pieszych.
W wypadku pijanego policjanta na skrzyżowaniu ul. Raginisa i Baśniowej ranne zostały trzy osoby. Dwie z volkswagena i jedna z potrąconych pieszych. Hokeista
Po wielu miesiącach przerwy w poniedziałek rozpoczął się proces Karola K. To białostocki policjant oskarżony o spowodowanie po pijanemu wypadku. Jeszcze tego samego dnia usłyszał wyrok.

Ta sprawa liczy pięć tomów akt. Każdy dowód w nich zgromadzony przemawia na pana niekorzyść, panie oskarżony - powiedział na początku uzasadnienia wczorajszego wyroku sędzia Piotr Markowski.

Zobacz zdjęcia Internautów z wypadku: Wypadek na skrzyżowaniu Raginisa - Baśniowa. Cztery osoby w szpitalu

Choć akt oskarżenia przeciwko Karolowi K. trafił do Sądu Rejonowego w Białymstoku wiosną ubiegłego roku, a sam oskarżony od początku deklarował chęć poddania się karze, wyrok zapadł dopiero wczoraj. Sąd czekał na opinię biegłych dotyczącą stanu zdrowia jednej z poszkodowanych w wypadku osób. To miałoby wpływ na surowszą odpowiedzialność byłego już policjanta jednego z białostockich komisariatów.

Karol K. został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu na cztery lata, a także dwuletni zakaz prowadzenia samochodu. Oskarżony będzie też musiał zapłacić pokrzywdzonym 4500 złotych. A także opłacić koszty procesu. To prawie 10 tysięcy złotych.

Zobacz też: Policjant rozbił mazdę i potrącił pieszych. Świadkowie: był pijany

Wypadek pijanego policjanta na ul. Raginisa

Ta sprawa zbulwersowała białostoczan. Policjant Karol K. jechał po pijanemu, uderzył w inny samochód, a potem w pieszych na chodniku. Mało tego. Prokuratura ustaliła, że na oczach interweniujących po wypadku osób pociągnął jeszcze łyk alkoholu z butelki. Potem szarpał się z jednym z policjantów.

Do wypadku na skrzyżowaniu ulic Baśniowej i Raginisa doszło na początku lutego ubiegłego roku. Oskarżony policjant jechał prywatną mazdą w kierunku ulicy Piastowskiej. Stracił panowanie nad autem, zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w bok oczekującego na włączenie się do ruchu passata. Volkswagen obrócił się, uderzając w słup i znak. Mazda staranowała ogrodzenie pobliskiej posesji, potrącając dwie osoby, które szły chodnikiem. Ranne zostały trzy osoby: piesza i dwoje pasażerów passata, w tym pięcioletnie dziecko.

Śledczy ustalili, że stężenie alkoholu w organizmie Karola K. wynosiło co najmniej 0,79 promila. Był też pod wpływem odurzającego leku.

Przed sądem 36-latek odpowiadał za cztery czyny: jazda pod wpływem alkoholu, spowodowanie wypadku i próba ucieczki z miejsca zdarzenia, atak na policjanta i fałszywe oskarżenie go o złożenie korupcyjnej propozycji.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W naszym kraju jak jesteś bohaterem to nikt ci nic nie zrobi możesz po pijaku jeździć ciekawy kraj ciekawe sady ciekawe czy cywila bohatera tez by tak sad potraktował mysle że nie zawsze za wschodnia granica bohaterów sie szamowałon

G
Gość

to jest kpina zs obywateli tego kraju

a
abc

Uzdrowienie sytuacji w tym kraju może przyjśc tylko wtedy kiedy immunitety stracą i sędziowie i prokuratorzy, wówczas może coś się zmieni, już nie mówię o politykach. Służby Mundurowe powinne być czyste jak łza, ale genarlnie wykonują polecenia z góry czyli POlityków, a Ci za każde naruszenie prawa powinni dostawać karę x3 w stosunku do zwykłego obywatela, ponieważ to Oni sami stanowią prawo którego później nie przestrzegają a później zasłaniają się immunitetami. Wydaje się że immunitety łączą POlityków, Sędziów POrkuratorów, Ci ostatni oczywiście są apolityczni i niezależni, niestety łączy ich skłonność do Orwella. Wszyscy są równi ale niektórzy są równiejsi....

k
kmiot

dwa lata w zawieszeniu to chyba żart , może sędzia to rodzina albo razem pili że sędzia sobie zakpił z prawa i skazał bandyte na tak śmieszną karę? Napluć takiemu w morde i tyle.

G
Gość

Trzeba zlikwidowac imunitety sedziowskie i wprowadzic kontrole wyrokow wg. taryfikatora.

K
Karol

Tak czasami sobie myślę że banda tych darmo zjadów myśli że są panami świata bo robią co im się podoba bez żadnych konsekwencji a jeśli....To konsekwencje które ponoszą są bardzo małe...Jeszcze Chcieli kolegę po fachu zawinąć z miejsca zdarzenia nie mówiąc już ze każdy normalny obywatel za samą ucieczkę nie mówiąc o reszcie paragrafów które przedstawili dla tego durnia....Dawno by stracił prawo jazdy na długie lata....Wnioski się same nasuwają....

G
Gość

a co z osobą która po niego przyjechała i chciała z nim odjechać z miejsca wypadku ??!! insygnią ????!!!!

K
Krzycho

Pewnie sędzia się bał że jak pojedzie na lochy to mu dupa pęk... :))) :)

M
Michal

A moim zdaniem właśnie śłużby mundurowe powinny dostawać dużo większe wyroki niż normalni obywatele.Dlaczego???Dlatego ze nie powinny mieć żadnej skazy i być wzorcem a jeśli już coś przyskrobali to powinni podwójnie pokutować !!!!

G
Gość

A co ten policjant robił od czasu wypadku?

I co będzie robił teraz po wyroku?

H
Huk

Śledczy ustalili, że stężenie alkoholu w organizmie Karola K. wynosiło co najmniej 0,79 promila. Był też pod wpływem odurzającego leku.

Przed sądem 36-latek odpowiadał za cztery czyny: jazda pod wpływem alkoholu, spowodowanie wypadku i próba ucieczki z miejsca zdarzenia, atak na policjanta i fałszywe oskarżenie go o złożenie korupcyjnej propozycji.

 

 

Za takie wybryki ??? Taki wyrok ???? ->> Paranoja !!!

e
edek

W jakim kraju ja żyje .... Kiedy w końcu skończą się śmieszne wyroki dla tych nie robów policjantów !!!!Reka rękę myję ...Jeszcze emerytury z naszych pieniędzy ...Mam dość.

N
Nikodem

Ciekawe jaki wyrok dostałby kierowca, który nie jest policjantem? Prawdopodobnie 2 lata bezwarunkowej odsiadki, zakaz prowadzenia samochodu dożywotnio i zgodę sądu na opublikowanie pijackiej gęby w mediach. A tak to koledzy pomogli zrobić odpowiedni raport z miejsca zdarzenia, sędzia odegrał przedstawienie w trakcie rozprawy że niby taki surowy i wszystkie okoliczności świadczą przeciwko oskarżonemu i.... wydał wyrok taki jako opisano w artykule. No to za dwa lata będę obserwował, czy jakiś były policjant nie przejeżdża po pijaku obok mnie.

G
Gość

A może by tak reporter Kuriera Porannego umówił się z sędzią i podał jego wersję wydarzeń: jakie to okoliczności należało zinterpretować na korzyść pijanego i naćpanego psa, kiedy zwiewa z miejsca wypadku i kiedy próbuje przekupywać policjanta na służbie? 

G
Grzegorz

smiechu warte  po pijaku i prawo jazdy  odzyska wstyd

Dodaj ogłoszenie