MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Polacy pokochali ten rodzaj zakupów – coraz częściej wybierają rzeczy używane. „Główną motywacją są względy ekonomiczne"

Maciej Badowski
Maciej Badowski
Wideo
od 16 lat
Rzeczy używane sprzedają zarówno osoby prywatne, jak i biznes. Re-commerce, bo taką nazwę nosi gałąź handlu związana z ponowną sprzedażą zakupionych wcześniej przedmiotów, w ostatnich latach znacznie przyspieszył. Handel „z drugiej ręki” przenosi się do sieci. – Główną motywacją są względy ekonomiczne – mówi nam Mateusz Bochat, OLX i dodaje, że równie ważne są czynniki światopoglądowe czy środowiskowe. Jakie produkty używane kupują Polacy?

Spis treści

Re-commerce, czy handel rzeczami używanymi

– Re-commerce jest dziedziną handlu, która dotyczy powtórnego wykorzystywania przedmiotów. Mówimy zarówno o zakupie, o sprzedaży ale często także o odnawianiu, odrestaurowywaniu, czy recyklingu przedmiotów i tym samym dawania im drugiego życia – tłumaczy w rozmowie ze Strefą Biznesu Mateusz Bochat, OLX.

– Jeżeli możemy dostać używany przedmiot w bardzo dobrym stanie i tym samym nie nakręcać produkcji – robimy to coraz chętniej – mówi nam Bochat.
– Jeżeli możemy dostać używany przedmiot w bardzo dobrym stanie i tym samym nie nakręcać produkcji – robimy to coraz chętniej – mówi nam Bochat. Unsplash/ Waldemar

Ekspert przyznaje, że jest kilka powodów dla których ten rynek tak prężenie się rozwija. – Jeżeli popatrzymy na badania, to główną motywacją są względy ekonomiczne – mówi i dodaje, że kupując rzeczy używane jesteśmy w stanie dostać przedmioty bardzo dobrej jakości w bardzo atrakcyjnej cenie.

– Widzimy w badaniach, że w zależności od zadanego pytania, od 60 do ponad 90 proc. Polaków wskazuje na czynniki ekonomiczne jako główną motywację – tłumaczy. Jednocześnie zwraca uwagę, że równie ważne są czynniki światopoglądowe czy środowiskowe, które są szczególnie istotne dla młodszych pokoleń.

– Jeżeli możemy dostać używany przedmiot w bardzo dobrym stanie i tym samym nie kupować rzeczy pierwotnych, nie nakręcać produkcji – robimy to coraz chętniej – podkreśla. – To co napędza rozwój tego rynku, to także przeniesienie go w większym stopniu do internetu – dodaje.

Bochat przypomina, że jeszcze kilka lat temu głównym środowiskiem handlu rzeczami używanymi były komisy, antykwariaty czy second handy, to dzisiaj „ten ciężar” przenosi się w coraz większym stopniu do sieci. – Zakupy w internecie, również rzeczy używanych dają nam możliwość porównania cen, dostęp do szerokiej oferty bez wychodzenia z domu – przyznaje.

Jak podają autorzy raportu OLX KNOW HOW „Re-commerce bez tajemnic”, rynek ten jest „jednym z najszybciej rosnących, ważnych obszarów handlu w Polsce". – Biorąc pod uwagę dynamikę rozwoju i szeroko zakrojone szacunki rynku re-commerce, czyni go to jednym z najbardziej przyszłościowych gałęzi biznesu. Handel przedmiotami „z drugiej ręki” ogniskuje w jednym miejscu zarówno odpowiedzi na nowe trendy w postawach konsumentów, jak i potrzeby wynikające ze zmieniającej się gospodarki czy globalizacji – wskazują w swoim opracowaniu.

Jednocześnie przyznają, że rola re-commerce zyskała na natężeniu w ostatnich 4 latach, w kontekście serii wydarzeń takich jak pandemia COVID-19, szybki wzrost inflacji, słabsza konsumpcja czy wojna w Ukrainie, zmieniająca demografię oraz zwyczaje konsumenckie w Polsce. ponadto podkreślają, że w wyniku obecnej skali globalnej produkcji m.in. elektroniki i odzieży, do obrotu w ramach rynku re-commerce coraz częściej trafiają przedmioty wysokiej jakości.

Te grupy dominują na rynku re- commerce

Jak wskazano w raporcie, głównymi uczestnikami rynku re-commerce są prywatni użytkownicy – sprzedający, kupujący, wymieniający się przedmiotami bezpośrednio (na żywo) lub przez serwisy i internetowe grupy. Innymi istotnymi graczami są firmy bezpośrednio handlujące w ramach obrotu rzeczy z drugiej ręki (handel, recykling, outlet, lombardy, antykwariaty). Coraz częściej istotną część przychodów generują one właśnie przez sprzedaż kanałem online przedmiotów wystawianych także stacjonarnie.

Natomiast ostatnią, ale szczególnie ważną kategorią uczestników rynku recommerce są serwisy i platformy umożliwiające handel lub wymianę towarów i produktów „z drugiej ręki”.

Perspektywy rynku re-commerce w Polsce

Jak wynika z raportu OLX KNOW HOW „Re-commerce bez tajemnic”, najbliższe lata mają sprzyjać dalszemu wzrostowi tego rynku online i jego znaczenia w codziennym życiu konsumentów. Ma on wciąż bardzo duży potencjał. okazuje się, że w Polsce wciąż chętniej kupujemy, niż sprzedajemy posiadane przedmioty „z drugiej ręki”, często zachowane w bardzo dobrym stanie. Jak wskazuje przytaczany w raporcie sondaż CBOS, w 2022 roku 84 proc. Polaków zdecydowało się na zakupy w internecie, ale tylko 46 proc. deklarowało zbycie produktu online w tym czasie.

Rosnący udział w społeczeństwie przedstawicieli Generacji Y i Z, coraz głośniejsze dyskusje o kwestiach środowiskowych, dążenie do optymalizacji domowych budżetów - to tylko część trendów, które napędzać będą skłonność zarówno do zakupu, jak i sprzedaży w ramach re-commerce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiał oryginalny: Polacy pokochali ten rodzaj zakupów – coraz częściej wybierają rzeczy używane. „Główną motywacją są względy ekonomiczne" - Strefa Biznesu

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny