Pech i trzynastka. Bo nie zdążyli odśnieżyć.

Fot. Ewa
Trzynastka okazała się być pechowa
Trzynastka okazała się być pechowa Fot. Ewa
Pech dopadł naszą Internautkę. W niedzielę przed godzina 9 rozbiła mercedesa. Na ulicy Legionowej było ślisko.

Pech dopadł naszą Internautkę w niedzielę. Trzynastka w dacie nie przyniosła szczęścia.

- Około godziny 8.45 skrzyżowanie Sienkiewicza z Legionową. Centrum, a na jezdni ubity wyślizgany śnieg.
Skutek na zdjęciu - napisała lakonicznie.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
policjant
A co to są (lub jest) "słypy"? Miałem wypadek przy 40km/h i wiem co piszę.

Poprostu "chochlik" chodziło o słupy,paparuchu!
Przy czterdziestu to furmanką czy rowerem/
p
pogodynka

Trzynastego lutego b.r. nie było takiej kolizji w Białymstoku. Ktoś miał trochę fantazji,że tak napisał.
Nawet warunki pogodowe nie pasują,mróz lecz droga była czarna.

a
amra
Bo byłyby wieksze,Pani jechała ok.40-tu i nawet mandatu nie dostała.
A słypy na wysepkach powinni jeszcze betonem oblewac!

A co to są (lub jest) "słypy"? Miałem wypadek przy 40km/h i wiem co piszę.
p
policjant
Przy prędkości do 50km/h takich zniszczeń by nie było. Wniosek: pecha miał ten samochód, że jako kierowcę miał ... .

Bo byłyby wieksze,Pani jechała ok.40-tu i nawet mandatu nie dostała.
A słypy na wysepkach powinni jeszcze betonem oblewac!
d
duduś

Prosze redakcję o kontakt bo 13 lutego spadła puszka piwa i to otwarta ze stołu do torby żony i cała niedziela spieprzona. Nie dość że szkoda piwa , to jeszcze stara gadała.
A winny był Małysz ten mały skubaniec skoczył tak że był 3 .

G
Gość

Wszystko jasne wiadomo niedziela godzina przed 9 ,drogi wolne zatem pani szofer ,może popuścić wodzę swoich umiejętności i pewnie tak sunęła ze 70 aż tu nagle trzeba było zahamować i masz ci drogi nie posypane solą

Z
Zenon z Kition

W ogóle "artykuł"- rewelacja! Zechcielibyście napisać, że przepaliła mi się żarówka na klatce?
Zimę mamy nie pierwszy dzień i nie pierwszy wypadek na drodze. Trzeba brać poprawkę na śliskie drogi i jak już ktoś wspomniał napęd na tył...

a
amra

Przy prędkości do 50km/h takich zniszczeń by nie było. Wniosek: pecha miał ten samochód, że jako kierowcę miał ... .

p
pirat

dostosuj predkosc do warunkow panujacych na drodze i miej pretensje do siebie samej

f
fredzio

nawet celownik na masce nie pomogl

r
ralf

Wiadomość na pierwszą stronę.

j
ja

To nie pech, tylko brak wyobraźni połączony z niedostatecznymi umiejętnościami. Jak się widzi śnieg na zakręcie, to się nie powinno gazować, a szczególnie samochodem z napędem na tylną oś.

Dodaj ogłoszenie