Oszustwo "na policjanta". Białostoczanka wyrzuciła z balkonu 150 tys. złotych. Podejrzani są już w rękach policji (zdjęcia, wideo)

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Podejrzani to mieszkańcy woj. dolnośląskiego. Za oszustwo grozi 8 lat więzienia, a nawet 12 lat w przypadku 34-latka, który za przestępstwo odpowiada w warunkach recydywy.
Podejrzani to mieszkańcy woj. dolnośląskiego. Za oszustwo grozi 8 lat więzienia, a nawet 12 lat w przypadku 34-latka, który za przestępstwo odpowiada w warunkach recydywy. KMP Białystok
Zatrzymani mają 34 i 41 lat. Zdaniem śledczych, młodszy w procederze pełnił rolę "odbieraka", a starszy - jego kierowcy. Mężczyźni usłyszeli zarzuty oszustwa. Decyzją sądu trafili na 3 miesiące do aresztu.

Do zdarzenia doszło pod koniec czerwca na białostockim osiedlu Leśna Dolina. Wówczas do 92-latki zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Poinformował, że rozpracowują grupę przestępczą, która oszukuje i kradnie od mieszkańców pieniądze.

Czytaj też: Białystok. Wyrok 6,5 roku więzienia dla członka gangu oszustów metodą "na wnuczka"

- Kontynuując rozmowę rzekomy policjant poprosił o zebranie wszystkich oszczędności, jakie 92-latka ma w domu. Niestety seniorka uwierzyła w całą historię oszustów i wyrzuciła przez balkon ponad 150 tysięcy złotych - relacjonuje sierżant sztabowy Izabela Kłosowska z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.

Mundurowi z tamtejszego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu ustalili tożsamość podejrzanych o udział w oszustwie. Przy współpracy z kryminalnymi z komendy wojewódzkiej, dwóch mężczyzn zostało zatrzymanych po tygodniu w Suchowoli - o czym poinformowano 5 lipca. Jak ustalili policjanci 34-latek odebrał pieniądze bezpośrednio od pokrzywdzonej, natomiast o 7 lat starszy mężczyzna był jego kierowcą.

Zobacz także: Mieszkanka okolic Sejn straciła blisko 170 tys. zł. To kolejna w Podlaskiem ofiara oszustwa "na zdalny pulpit"

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mieszkańcom województwa dolnośląskiego zarzutów oszustwa, za co grozi kara do 8 lat więzienia. Nawet 12 lat pozbawienia wolności, młodszemu z zatrzymanych, który odpowiada w warunkach recydywy. Na razie, decyzją sądu, mężczyźni trafili na 3 miesiące do aresztu.

Wideo

Materiał oryginalny: Oszustwo "na policjanta". Białostoczanka wyrzuciła z balkonu 150 tys. złotych. Podejrzani są już w rękach policji (zdjęcia, wideo) - Gazeta Współczesna

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.Koncerty.Bialystok.pl

A afera fikcyjnych stłuczek, łapówki drogówki, podrzucenie narkotyków urzędnikowi skarbówki, kradzież policyjnego samochodu w Augustowie z policyjnego parkingu? Policja w poczuciu bezkarności (jak kiedyś Grzegorza Przemyka), zakatowała chorego psychicznie Pawła Klima w Białymstoku, wcześniej gazem zabili Niemca, którego auto uległo awarii w Kleosinie koło Białegostoku. Jeśli za postój auta, które uległo awarii, w Polsce można zginąć z rąk policji - Polska to faktycznie dziki kraj. Zamiast mu pomóc zabili człowieka!= powinni odpowiadać jak za zabójstwo! A dzięki mundurom mordercy POzostaną bezkarni? W totalitarnych reżimach policja (w PRL milicja / ZOMO / ORMO) też są bezkarni, mogą zabić, okraść, zgwałcić, biorą łapówki od cinkciarzy, mafii, likwidują konkurencyjne gangi, które im nie płacą, a chronią tych przestępców, którzy im płacą, handlują narkotykami, kradzionym towarem, chronią zbrodniczy reżim, a nie obywateli. Póki co, ukarano tylko dziewczynę, świadka, która udostępniła nagranie tego zdarzenia z telefonu komórkowego.

G
Gość

nawet nie chce dożyć takich czasów ,gdy dla jakiś s.rwieli oszczędności życia oddam

A
Anioł stróż

Czy nie jest oszustwem -sprzedaż po śmierci "nieba "?

Dlaczego nikt i nigdy nie wszczyna w tym temacie dochodzenia ?

G
Gość

Niech się nie martwią Polsatowski kabotyn zrobi z nimi program o tym, że myśleli, że to normalna praca, że "kurier" zarabia parę stów za jedną przesyłkę, że mają rodziny i plany na przyszłość a policja i prokuratura chce im zmarnować życie.

Dodaj ogłoszenie