Osowiec Twierdza - Duchy i nietoperze - strażnicy twierdzy (zdjęcia)

Magdalena Prus
Historia, unikatowa przyroda i niezwykła aura tego miejsca - to wszystko sprawia, że twierdza Osowiec przyciąga ludzi z najdalszych stron Polski, a nawet różnych zakątków świata.
Historia, unikatowa przyroda i niezwykła aura tego miejsca - to wszystko sprawia, że twierdza Osowiec przyciąga ludzi z najdalszych stron Polski, a nawet różnych zakątków świata. Fot. Sławomir Moczydłowski
Udostępnij:
Wśród biebrzańskich mokradeł ukryła się perła architektury fortecznej. Zwiedzając twierdzę Osowiec, trzeba mieć się na baczności - straszą tu duchy i zimują nietoperze. Jedno jest pewne, wrażeń nie zabraknie.
Twierdza OsowiecTwierdza Osowiec

Twierdza Osowiec

Atrakcje w okolicy

Jaminy – drewniany kościół św. Mateusza (1780 r.).
Jaminy – drewniany kościół św. Mateusza (1780 r.).

Jaminy - drewniany kościół św. Mateusza (1780 r.).

Atrakcje w okolicy

Goniądz - malownicze miasteczko położone na wysokiej skarpie pośród biebrzańskich bagien. W okolicy jest mnóstwo zabytków kultury sakralnej. W samym miasteczku można zwiedzić neobarokowy kościół, kapliczkę pod wezwaniem św. Floriana z 1864 roku i ciekawy cmentarz. Zachowały się przydrożne krzyże i kapliczki, architektura drewniana oraz pomnikowe drzewa i głazy.

Radziłów - kościół św. Anny, plebania z 1881-1883 r., układ urbanistyczny - zabytkowe rozplanowanie przestrzenne.

Kramarzewo - kościół pw. św. Barbary z 1739 r., drewniana dzwonnica z 1717 r.

Na lewym brzegu Biebrzy, wśród unikatowej przyrody rozległych bagien i torfowisk, leży osada o prehistorycznych korzeniach.

Jednak Osowiec najbardziej rozsławił zbudowany, na rozkaz carski, w XIX wieku strategiczny obiekt wojskowy. Stąd nowa nazwa miejscowości - Osowiec Twierdza.

Tu jest jakaś tajemnicza siła

Cały kompleks jest wpisany do rejestru zabytków.

- Twierdza jest perłą architektury w skali europejskiej, stanowi przegląd wszystkich szkół inżynierii fortecznej - tłumaczy Mirosław Worona, prezes Osowieckiego Towarzystwa Fortyfikacyjnego, które skupia kilkudziesięciu miłośników architektury militarnej z całej Polski.

Opiekują się "Panią Twierdzą" od lat. Uporządkowali ogromną ilość budowli fortyfikacyjnych, nie pozwolili na ich destrukcję.

Niezdobyta twierdza

- Mówi się, że w życiu na pierwszym miejscu jest rodzina, ale ja oddałem duszę twierdzy, a moja żona i córka musiały to zaakceptować - opowiada żartobliwie Mirosław Worona. - Panuje tutaj niezwykła aura, jakaś siła przyciąga w to miejsce.

Tak niezwykła, jak historia, która odbiła tu swoje piętno. Rosyjska twierdza, której nie zdobyła szturmem żadna armia, miała bronić przed ewentualnym atakiem wojsk niemieckich. Obiekt był modernizowany także w późniejszych czasach.

Nikt się nie będzie nudzić

Twierdzę tworzą cztery forty: I "Centralny" II "Zarzeczny", III "Szwedzki" i IV "Nowy". Dwa z nich są zniszczone. Fort I dzięki działaniom OTF jest udostępniony dla turystów. Na jego terenie znajduje się Muzeum Twierdzy Osowiec, zostały też wytyczone trasy do zwiedzania.

Słucz – zespół dworsko-pałacowy, murowany dwór z 1894 roku, zbudowany w stylu klasycystycznym, rozbudowany w latach 50-tych XX wieku, murowana kuźnia
Słucz – zespół dworsko-pałacowy, murowany dwór z 1894 roku, zbudowany w stylu klasycystycznym, rozbudowany w latach 50-tych XX wieku, murowana kuźnia z końca XIX w., budynki gospodarcze i park dworski z początków XX w.

Słucz - zespół dworsko-pałacowy, murowany dwór z 1894 roku, zbudowany w stylu klasycystycznym, rozbudowany w latach 50-tych XX wieku, murowana kuźnia z końca XIX w., budynki gospodarcze i park dworski z początków XX w.

- Inaczej oprowadzamy specjalistów, inaczej zwykłych turystów. Nikt nie będzie się nudzić - zapewnia Mirosław Worona. - Mamy Tunel Śmierci, Ścianę Znikających Mężów i Żon...

To w Osowcu, a nie w Belgii w 1915 roku Niemcy po raz pierwszy przetestowali gazy bojowe. Legenda głosi, że podczas tego zdarzenia sołdaci w oparach chloru uciekali przed kobietą, która pozbawiała życia, dusząc za gardło. Dlatego w twierdzy można natknąć się na Czarną Damę. Straszy tu także duch lejtnanta, który zabił się z miłości.

Mrożące krew w żyłach historie, opowieści o ukrytych skarbach, ciemne czeluści i niespokojne odgłosy w tunelu... kilka godzin w tym miejscu to i tak za mało. Niektórzy miłośnicy twierdzy przyjeżdżają tu co roku.

- Nieodłączną jej częścią jest niezwykła przyroda. Rosną tutaj rośliny niespotykane w naszym klimacie, choćby karagana rodem z Mandżurii albo parczelina z Ameryki - opowiada Mirosław Worona. - Mamy też jedno z największych zimowisk nietoperzy, latem hibernuje tu osiem, a zimą czternaście gatunków.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie