https://poranny.pl
reklama

Orla. Dopłaty unijne skończyły się sprawą w sądzie

(wika, jankes)
- W tym miejscu paśli krowy wszyscy członkowie naszego kółka, a nie tylko ten, który dostał dopłaty – mówi Chmielewski.
- W tym miejscu paśli krowy wszyscy członkowie naszego kółka, a nie tylko ten, który dostał dopłaty – mówi Chmielewski. fot. sxc.hu
Bielska prokuratura oskarża prezesa i skarbnika Kółka Rolniczego w Orli o próbę wyłudzenia w latach 2009-10 dopłat unijnych. - Postawione nam zarzuty są absurdalne - mówi prezes kółka Marek Chmielewski.

W poniedziałek Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim już po raz drugi rozpatrywał oskarżenie prokuratury. Tym razem rozprawa trwała ponad cztery godziny. Wyroku na razie nie wydał.

- W złożonych wnioskach o dopłaty obszarowe szefowie kółka rolniczego zadeklarowali, że użytkowało ono większy areał ziemi, niż to miało miejsce w rzeczywistości - mówi Adam Naumczuk, zastępca Prokuratora Rejonowego w Bielsku Podlaskim.

Z zarzutami nie zgadzają się oskarżeni.

- Składaliśmy wniosek na cały areał, który był w użytkowaniu członków kółka. Nie naszą winą jest, że Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa uznała, że część tego terenu jest użytkowana przez osobę trzecią, która też złożyła wniosek o dopłaty - mówi Marek Chmielewski.

Wniosek o dopłaty na części areału należącego do kółka złożył członek tejże organizacji. I dopłaty dostał. A kółko obeszło się smakiem.

- W tym miejscu paśli krowy wszyscy członkowie naszego kółka, a nie tylko ten, który dostał dopłaty - mówi Chmielewski. - Tak dzieje się od 1970 roku, od kiedy wzięliśmy we władanie tę ziemię. Dopłaty unijne chcieliśmy przeznaczyć na rekultywację terenu.

Prokuratura uznała jednak, że władze kółka dopuściły się popełnienia przestępstwa składając wiosek o dopłaty na całość użytkowanego przez jego członków kółka.

- W akcie oskarżenia pojawiają się nazwiska prezesa i skarbnika, którzy reprezentują kółko rolnicze - mówi prokurator Naumczuk.

Informację o działaniach kółka uzyskał Wydział do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, skąd sprawa trafiła do Prokuratury Rejonowej w Bielsku Podlaskim.
Pierwsza rozprawa odbyła się na początku listopada. W poniedziałek przed bielskim Sądem zeznawali członkowie Kółka Rolniczego.

Kolejną rozprawę zaplanowano na 29 grudnia.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

quiz

Wszyscy widzieli, wszyscy czytali? Co pamiętasz z Trylogii Sienkiewicza?

1/13

Zacznijmy od czegoś na rozgrzewkę. W której części "Trylogii" opisane jest powstanie powstanie Kozaków Zaporoskich?


Komentarze 12

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wańka
W jakim to języku ? Twój regionalny, który jest uzywany w twoim domu?

Budem howoryti po swojomu poka Donek i Radek z ciocioju Merkelowoju nakażut nam szprechati po nimećku.
k
korowa
ta to muj jazyka regionalny i ja joho newstydajusia jak szo nektory lude
G
Gość
Wsie pasli korowy, ale newsie dostali doplaty. odnym slowom kolka chotielo wzbogaticsia ale jomu newyszlo. Kop ich tam chusi zadiubali.

W jakim to języku ? Twój regionalny, który jest uzywany w twoim domu?
k
korowa
Wsie pasli korowy, ale newsie dostali doplaty. odnym slowom kolka chotielo wzbogaticsia ale jomu newyszlo. Kop ich tam chusi zadiubali.
C
Czubek
Wszyscy paśli krowy a kółko rolnicze krowy doi.

Jak wszyscy paśli krowy a kto do szkoły chodził.
J
Jobi
Prezes Kolka Rolniczego z tego co mi wiadomo nie brał dopłat jedynie z areałów kółka rolniczego, ale również brał dopłatę za wspólnotę należącą do mieszkańców Orli. Dodatkowa powierzchnia za którą pobierał dopłaty to ponad 20 hektarów plus powierzchnia kółka rolniczego 14 hektarów.
W
Wańka
Wszyscy paśli krowy a kółko rolnicze krowy doi.
G
Gość
Dopłata przysługuje użytkownikowi ziemi a nie właścicielowi. Tu właścicielem chyba jest kółko a użytkownikiem był ten pan co złożył wniosek i jemu się kasa należy bo on tę ziemię użytkował. A że wniosek złożyło też kółko to wychodzi że chciało wyłudzić kasę

I co każdy może używać ziemię bez zgody właściciela?
Шахтар
Dopłata przysługuje użytkownikowi ziemi a nie właścicielowi. Tu właścicielem chyba jest kółko a użytkownikiem był ten pan co złożył wniosek i jemu się kasa należy bo on tę ziemię użytkował. A że wniosek złożyło też kółko to wychodzi że chciało wyłudzić kasę

Widocznie się nie dogadali, kto ma o te dopłaty wystąpić na część ziemi i przekombinowali. Bo dwa razy nie da się na tę samą ziemię dopłat wziąć. Agencja szybko to zauważy. Kółko chciało wziąć dopłaty na dużą połać, a rolnik na jej mniejszą część. Agencja dała kasy jednemu na mniej, a kółku wcale. A ktoś zyczliwy doniósł o tym policji i bieda gotowa. Pewnie takich przypadków jest mnóstwo w Polsce, tylko nikt ich nie nagłaśnia. Gdy Agencja widzi nieprawidłowość, to kasy nie daje, albo nawet nakłada karę na wnioskującego (np. nie może się on starać o dopłaty w kolejnych latach). Najlepiej, gdyby ktoś z Agencji to nam opisał. A tu jest medialna postać, to jest i afera...
G
Gość
dziwne? Parę dni temu pisała o tym wyborcza. Napisane tam jest, że w tym roku dostało te całe kółko dopłaty za te same ziemie co przedtem nie dostało
Myślę że to całe zamieszanie jest w myśl zasady dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie
m
marcin
Nie rozumiem.
To kto jest właścicielem tego areału ziemi?

Dopłata przysługuje użytkownikowi ziemi a nie właścicielowi. Tu właścicielem chyba jest kółko a użytkownikiem był ten pan co złożył wniosek i jemu się kasa należy bo on tę ziemię użytkował. A że wniosek złożyło też kółko to wychodzi że chciało wyłudzić kasę
G
Gość
Nie rozumiem.
To kto jest właścicielem tego areału ziemi?
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny