Nie będzie szkół powszechnych. MEN zmienia reformę oświaty

Katarzyna Domagała-Szymonek
Katarzyna Domagała-Szymonek
Anna Zalewska, minister MEN, wysłała list do samorządów
Anna Zalewska, minister MEN, wysłała list do samorządów Michal Dyjuk
Jednak nie będzie szkół powszechnych. Zostanie szkoła podstawowa. MEN zmienia plany i rezygnuje z przekształcania od września 2017 nazwy szkoły. Powód? Zbyt duże koszty całego przedsięwzięcia. Nauczyciele mówią, że takie nagłe zmiany potwierdzają tylko, że cała reforma wprowadzana jest w strasznym pośpiechu i chaosie.

Resort edukacji nie zaprzecza i nie potwierdza informacji o odstąpieniu od pomysłu zmiany nazwy szkoły. Jednak dowód na to znajdziemy w liście, jaki do pracowników oświaty, nauczycieli i dyrektorów skierowała w środę szefowa resortu. Anna Zalewska zamieściła w nim następujące stwierdzenie:

"Od 1 września 2017 r. z mocy prawa, sześcioletnie szkoły podstawowe przekształcą się w ośmioletnie szkoły podstawowe, rozpocznie się proces wygaszania gimnazjów, uruchomione zostaną pierwsze klasy szkoły branżowej I stopnia". Nazwa "szkoła powszechna" nie padła w nim ani razu. Tym samym możemy założyć, że najważniejsze założenie reformy oświatowej pozostanie niezmienione. We wrześniu 2017 roku uczniowie pójdą do ośmioletniej szkoły podstawowej, czteroletniego liceum, pięcioletniego technikum oraz dwustopniowej szkoły branżowej (3 plus 2), która zastąpi dotychczasową zawodówkę.

Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że przyczyna wycofania się z pomysłu utworzenia szkół powszechnych jest prosta - chodzi o pieniądze. Urzędnicy MEN wyliczyli, że koszt wymiany tablic na budynkach, pieczątek, dokumentów byłby bardzo wysoki. Jednak treść listu wśród nauczycieli w regionie wywołała sporą falę krytyki. Powodem jest błaha prośba, jaką zamieściła w nim szefowa MEN. Mówi w nim o aktywne włączenie się do prac nad ostatecznymi rozwiązaniami dotyczącymi systemu edukacji. Szczegółowa treść ustawy ma zostać przekazana do konsultacji społecznych już w połowie września.

ZASKAKUJĄCA DECYZJA MEN WS. ETATÓW NAUCZYCIELI
- Jak to świadczy o ministerstwie? - zastanawia się polonistka z Katowic. - Na trzy tygodnie przed planowanym terminem ogłoszenia ustawy wszystko powinno być zapięte na ostatni guzik. A tu wychodzą takie perełki jak zmiana nazwy. To bardzo źle świadczy o jakości pracy pani minister, i niczego dobrego nie mówi o planowanej reformie. Mam wrażenie, że jeszcze nikt nic nie wie na jej temat. Pani mister zamiast uspokajać tylko dolewa oliwy do ognia - ostro komentuje.

Spokoju nie zapewniła też inna część listu, z którego nauczyciele wygaszanych gimnazjów poznali pomysł MEN, na zachowanie przez nich pracy. "Nauczyciele zatrudnieni w szkołach aktualnie funkcjonujących, od 1 września 2017 r. z urzędu staną się nauczycielami szkół tworzonych w ramach nowego systemu. Oznacza to, że np. nauczyciele gimnazjum, które zostanie przekształcone w ośmioletnią szkołę podstawową z oddziałami gimnazjalnymi, z urzędu staną się nauczycielami szkoły podstawowej" - czytamy w liście.

- Nie wiem jak MEN to sobie wyobraża, chyba urzędnicy w nim nie wiedzą, że przepisy oświatowe narzucają na dyrektorów szkół obowiązek w pierwszej kolejności uzupełnienia etatów zatrudnionym już nauczycielom, dopiero potem mogą zatrudniać nowych - zastanawia się kierownik wydziału edukacji w jednym z większych miast Śląskiego.

Wideo

Materiał oryginalny: Nie będzie szkół powszechnych. MEN zmienia reformę oświaty - Dziennik Zachodni

Komentarze 34

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Logiczna

Tego nie zlikwidują, bo jest tam za duża kasa:) Powrót do starego rozwiązania, które się nie sprawdziło, chyba mija się z celem. No...,ale tak lepiej się cofac

n
nauczycielka

Kiedy, w końcu, nauczyciele będą mogli dowiedzieć się: czego, w jakim wymiarze godzin, w jakich klasach, będzie się uczyć? Dość tych ogólników i jałowych dyskusji!

M
Ma=or

Jeden z największych nauczycieli miał ich dwunastu. Z trzynastym już były problemy wychowawcze

o
offi

nowi nauczyciele, nowe miejsce w ławce, nowi koledzy - i po co taki stres?? co to daje? nic...tylko zmianę środowiska i nowe kłopoty

g
gość

Czy ktoś tak naprawdę pytał ludzi o zdanie gdzie referendum i to ma być wolny kraj

P
Pytak

A skąd wiesz jak wygląda siatka przedmiotów?

t
tylko 8+4

a Niemcy swój system 4+4+4 będą likwidować - nie sprawdził się i pisał to chyba dyrektor gimnazjum

D
Dyrektor Podstawowki

System 4+4+4 bylby optymalny. Likwidacja gimnazjow to spory krok w tyl. Podstawowy argument to obecna mozliwosc wyboru szkoly gimnazjalnej o konkretnym profilu, w ktorych kladzie sie nacisk na konkretna dziedzine w ktorej uczen jest najlepszy lub poprostu ktora go interesuje. Po zmianach taki wybor bedzie mozliwy dopiero po 8 latach. Nastepna sprawa to separacja wiekowa na poszczegolnych etapach rozwoju, to chyba argument nie do podwazenia. I ostatnia to egzamin szostoklasisty, ktory wymusza nadrobienie brakow, zaleglosci i wymusza na rodzicach zaangazowanie w nauke dziecka juz na tym etapie. Jak wiadomo wielu rodzicow nie ma na to czasu (praca na 2etaty itp.), teraz ten czas musza znalezc co jest oczywiscie korzyscia dla dziecka.

G
Gość

tak więc większość nauczyciela popiera wygaszanie gimnazjów rodzice tym bardziej :)

G
Gość

powrót do systemu 8+4 był bardzo dobrą i oczekiwaną decyzją
zdecydowana większość gimnazjów ponownie stanie się szkołami podstawowymi, niektóre średnimi, a system edukacji będzie mniej skomplikowany. Liczba miejsc pracy powinna być podobna, a nawet większa, ze względu na zwiększoną siatkę godzin dla niektórych przedmiotów

G
Gość

w szkole nie przepracował nawet godziny

G
Gość

tak więc większość nauczyciela popiera wygaszanie gimnazjów rodzice tym bardziej :)

N
Nauczyciel

3/4 nauczycieli i 90% rodzicow za likwidacja ginazjow???????? Zwyczajnie klamiesz. Wskaz mi takie badania ktore wykazalyby taka bzdure. Pi pierwsze to wbrew logice bo zaden nauczyciel w gimnazjum nie bedzie za reforma a po drugie wedlug sondazy tylko 1/3 nauczycieli popiera to szalenstwo.

A
Ania

Macierewicz to Ty i znowu Twoje teorie spiskowe?? :D 3/4 nauczycieli za likwidacja gimnazjow?? Wiekszej bzdury nie slyszalem. Jak to wyliczyles?? :))))) Juz po konsultacjach z samorzadami wiadomo ze 3/4 personelu gimnazjow straci prace. reszcie czyli nauczyciela dyplomowanym samorzad zapewni przynajmniej pol etatu. Na marginesie jaki normalny rodzic moze chciec zeby jego 7 letnie dziecko chdzilo do szkoly z 15 latkami?? Czasami wystarczy pomyslec ale Ty pewnie z tego lepszego sortu i mysli za Ciebie Jarek :)

r
reszta

za 8+4

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3