Na sesji o pomniku dla prof. Bartoszewskiego. Prezydent Truskolaski: To głosowanie pokaże, kto jest przyzwoity

Andrzej Matys
Andrzej Matys
W poniedziałek (25.05) czeka nas sesja Rady Miasta Białystok. Zapowiada się, że już na początku obrad dojdzie do gorącej dyskusji. Powodem jest punkt 3 porządku obrad. Brzmi on: Rozpatrzenie projektu uchwały w sprawie upamiętnienia prof. Władysława Bartoszewskiego pomnikiem z tablicą memoratywną na osiedlu Centrum w Białymstoku.

Nie będzie to pierwsza próba uhonorowania prof. Bartoszewskiego w Białymstoku. Wszystkie poprzednie, podejmowane przez radnych PO, kończyły się porażką, bowiem większość (17 radnych) w ówczesnej Radzie Miasta Białystok miał klub PiS, który torpedował każdą taką inicjatywę. Teraz układ jest odmienny (PO/KO - 16 mandatów, PiS - 12), więc już dziś można założyć, że projekt uchwały o budowie pomnika prof. Bartoszewskiego przejdzie, gdyż głosowanie jest zwykłą formalnością.

Ulica lub skwer dla prof. Władysława Bartoszewskiego. Wiosna złożyła już wniosek do biura rady miasta Białystok

Jej przyjęcie będzie oznaczało zgodę na budowę pomnika prof. Bartoszewskiego wraz z tablicą memoratywną, na której zostanie umieszczona inskrypcja: „Warto być przyzwoitym” oraz krótka notka o Władysławie Bartoszewskim, który m.in. "Nie milczał i nie był obojętnym". Pomnik ma stanąć na gminnej działce: na moście łączącym plac Branickich z placem dr. n. med. Andrzeja Piotra Lussy. Dokładne miejsce lokalizacji i forma pomnika "zostaną ustalone w wyniku postępowania konkursowego przeprowadzonego przez Miasto Białystok".

- To świetna inicjatywa, którą popieram całym sercem. Tak jak popieram wszystkie wartości, którym służył prof. Władysław Bartoszewski, a które można zamknąć w tytule jego książki "Warto być przyzwoitym". To postać, która absolutnie zasługuje na upamiętnienie w centrum miasta. Jeśli będzie trzeba, moje koleżanki, koledzy i ja podyskutujemy z oponentami, z przeciwnikami tego projektu - mówi przewodniczący RMB Łukasz Prokorym.

- Sprawę projektu uchwały o pomniku dla Władysława Bartoszewskiego znam, ale do sesji zostawiam bez komentarza. To, co mam w tej kwestii do powiedzenia powiem w ewentualnej dyskusji, do której będę chciał się zgłosić na sesji, w ten poniedziałek - zapowiada Paweł Myszkowski z PiS.

- Ja na pewno zagłosuję za przyjęciem tej uchwały, nie mam tu żadnych wątpliwości. Na klubie jeszcze o tym nie rozmawialiśmy, ale prof. Bartoszewski był nadzwyczaj przyzwoitym człowiekiem, dla mnie jednym z ostatnich autorytetów, więc poprę każdą inicjatywę, która jego upamiętni. Jeśli ktoś chce o tym dyskutować, jego sprawa. Dla mnie to marnowanie czasu - twierdzi Katarzyna Bagan Kurluta, radna PO/KO.

Prof. Władysław Bartoszewski może mieć swoją ulicę w Białymstoku

- Program sesji pojawił się niemal przed chwilą i jeszcze go z klubem nie przedyskutowaliśmy. Jednak stawianie, w obecnej sytuacji, pomników komukolwiek, kiedy nasi lokalni przedsiębiorcy, a zwłaszcza restauratorzy potrzebują realnej pomocy, uważam za niepotrzebne. To nie jest obecnie sprawa pilna i potrzebna dla mieszkańców Białegostoku. Na sesji zdalnej trzeba przedstawiać sprawy dla mieszkańców pilne i niecierpiące zwłoki - uważa Henryk Dębowski, szef klubu radnych PiS i dodaje: - Nie wiem skąd ten pomysł i podczas sesji będę chciał się dowidzieć, kto jest autorem tego pomysłu. Moim zdaniem, w czasie pandemiii, on w ogóle nie powinien być poruszany.

Formalnie autorem pomysłu jest prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski, którego wspiera klub radnych KO. - Ten pomysł powstał zaraz po śmierci prof. Bartoszewskiego, tylko długo był realizowany. To nie jest tak, że został podjęty dopiero teraz. Prace wokół pomnika trwały około półtora roku. Teraz je finalizujemy, tak się złożyło, że w okresie trudnym - mówi prezydent Białegostoku..

Przypomina też, że w czasie, gdy PiS rządziło białostocką radą miasta, nie było szans, by nadać jakiejś ulicy imię prof. Bartoszewskiego, choć próby były.

- Teraz nie chodzi o rewanż. Jeszcze nie znamy kosztów tego pomnika, który nie będzie wielki. Chcemy, by stanął przy moście nad rzeką Białą, koło ronda Lussy, a reszta szczegółów to kwestia konkursu. To pierwszy krok, ale i dyskusja, która na pewno będzie, i głosowanie pokażą, kto jest przyzwoity - podkreśla Tadeusz Truskolaski.

Przypomnijmy. Władysław Bartoszewski (19.02 1922 - 24.04.2015 r.) - polityk, dziennikarz, pisarz, działacz społeczny i historyk. Był więźniem Auschwitz, żołnierzem Armii Krajowej, działaczem Polskiego Państwa Podziemnego, uczestnikiem Powstania Warszawskiego. Dwukrotnie minister spraw zagranicznych, senator IV kadencji, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w rządzie Donalda Tuska. Kawaler Orderu Orła Białego, honorowy obywatel Izraela.

* * *

Napis na tablicy "Warto być przyzwoitym" jest zapożyczeniem z tytułu biografii prof. Władysława Bartoszewskiego. Cytat ten wszedł do języka potocznego i funkcjonuje, często w oderwaniu od autora i jego książki, jako przysłowie lub maksyma.

Podobny los spotkał ironiczne tzw. minimum moralne Antoniego Słonimskiego: - Jeśli nie wiesz, jak się zachować, to na wszelki wypadek zachowaj się przyzwoicie..." Mówi się nawet, że formułując swoją maksymę, prof. Bartoszewski sparafrazował właśnie Słonimskiego. Obydwaj przyjaźnili się od 1964 roku, gdy połączyła ich sprawa "Listu 34" przeciw zaostrzeniu cenzury, który dał początek inteligenckiej, "etosowej" opozycji, a i Słonimski, i Bartoszewski byli jej ważnymi uczestnikami.

Inne znane powiedzenie, którego autorem jest prof. Władysław Bartoszewski brzmi: "Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto".

Rząd znosi kolejne ograniczenia.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Przyzwoity to będzie pan, jak podda się dymisji i nie weźmie odprawy.

J
Janko

Gdzie ci przedsiebiorcy od Tanajny,może oni by wybili z tej durnej głowy stawianie pomników w tak cięzkich czasach.Ile testów covidowych można zrobić przedszkolankom i wychowawcom z przedszkoli ?Ale biadolić że rząd nie pomaga to już inna bajka.

R
Roman Mikołajczuk

Tak jak Prezydentowi Kaczyńskiemu wystawiano pomniki czy tablicę tak i prof. Bartoszewskiemu też to się należy... tytuł profesor to nie tylko tytuł naukowy ale wyraz szacunku dla osoby czy nauczyciela.....za moich czasów w liceum tytułowało się nauczycieli profesorami i nie miało to znaczenia jakie mają wykształcenie...to wyraz szacunku,pokory itp.

ten człowiek przeżył w życiu tyle że niejednego by się obdzieliło tym...

z komentarzy widać jak ten jad wypływa strumieniami.....ale ludzi bezradnych,niedowartościowanych, jałowych

G
Gość
19 maja, 19:42, Gość:

Najbardziej przyzwopity był Bartoszewski, gdy podczas kampanii prezydenckiej Komorowskiego zwrócił sie do polaków tymi słowami: "" Bydło głosować""". Tak, należy sie mu nawet za to pomnik panie Truskolaski. Cała Polska te słowa słyszała.

'przyzwoity'

G
Gość

Zwalnia ludzi, podwyżki wszystkiego , żebrze o pieniądze i stawia pomnik Bartoszewskiemu (nie profesorowi - tytuły są nadawane a nie że kogoś tak się nazywa) .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3