Mural przy al. Piłsudskiego odnowiony. Zniknęła swastyka pojawiły się kolorowe dłonie. Każdy mógł "przybić piątkę"

Redakcja

Wideo

Zobacz galerię (22 zdjęcia)
Z kolorowej tkaniny namalowanej na ścianie przy al. Piłsudskiego zniknął zakazany symbol. Pojawiły się za to kolorowe odciski dłoni i napis "wspólnie" w języku białoruskim.

Spontaniczna akcja odnowienia muralu "Utkany wielokulturowością" przyciągnęła w piątkowe popołudnie sporą grupę ludzi w rożnym wieku i różnych nacji. Wszyscy przyszli po to, żeby odnowić coś co kilka dni temu ktoś bezmyślnie zniszczył. W centralnej części malowidła na żydowskiej menorze namalował czarną swastykę - niekwestionowany symbol zła. W ciągu kilku dni społecznicy podjęli akcję odnowienia malowidła. Przyjść mógł każdy. Przed godz. 14 autor muralu Dariusz Paczkowski usunął z menory szepczący czarny element.

- Swastyka, która tu się pojawiła to łabędzi śpiew organizacji neofaszystowskich. Ich członkowie są bez szans. Widzą, że świadomość społeczna jest duża i nie ma zgody na nienawiść, dyskryminowanie, rasizm, antysemityzm, że nie mogą już ukrywać się za plecami polityków czy biznesmenów - mówił streetartowy artysta i prezes Fundacji Klamra, dzięki, której w centrum Białegostoku powstało to malowidło. – Temu kto to zrobił, nie będę dziękował, ale przynajmniej jest pretekst, byśmy mogli się tu spotkać.

CZYTAJ:Neofaszyzm. W centralnej części muralu przy al. Piłsudskiego - na menorze - ktoś namalował czarną swastykę. Nadal nie wiadomo, kto to był

A ludzi przyszło sporo. Byli społecznicy związani z organizacjami, które działają na rzecz wielokulturowości, zagraniczni studenci, ale też przechodnie i osoby, które mieszkają w pobliżu. Był też prezydent Białegostoku, który naprawę muralu wsparł finansowo.
- Chcemy walczyć z wszelkimi przejawami rasizmu, ksenofobii, działań faszystowskich, neofaszystowskich, które wynikają z nienawiści - mówił Tadeusz Truskolaski. - Mam nadzieję, że nie będzie przyzwolenia w naszym życiu publicznym na mowę nienawiści. Chcemy być tu razem i pokazywać jaki Białystok jest naprawdę.
Liczy na to, że policja będzie ścigała sprawców tego typu przestępstw, a prokuratura kierowała właściwe wnioski do sądów o ich ukaranie. Jak pierwszy odbił swoją dłoń pod kolorowym muralem.

ZOBACZ:Aleja Piłsudskiego. Mural zniszczony. To sprawa dla policji (zdjęcia)

W ślady prezydentaposzli następni. Każdy mógł sobie wybrać kolor, następnie Dariusz Czakowski spreyował nim dłoń, którą można było przyłożyć na szarym murze tuż pod barwnym muralem.

- Mam nadzieję, ze wandalizm wynika z czyjejś głupoty, chuligaństwa, a nie idzie za tym ideologia – mówi Iza Walentynowicz, która przyszła na akcję odnawiania muralu. Jest przewodnikiem po Białymstoku i często przyprowadza w to miejsce turystów. – Proszę, by przeczytali napisane słowa, odkryli mowę miłości w różnych językach. Ten mural to zachęta do tolerancji, przyjaźni. Jest może mało widoczny, ale bardzo piękny i już znany nie tylko przez białostoczan.

Miejski społecznik Radosław Puśko, odciskając dłoń pod muralem, przyznał z uśmiechem, że przyszedł na akcję by „zmienić świat na lepsze”.

- Powiedzmy sobie szczerze: ta inicjatywa na pewno nie sprawi, że nagle będziemy krainą mlekiem i miodem płynącą. Ale może być szansą na pokazanie dobrej strony naszego miasta, drobnym krokiem w kierunku tego, żeby takich zakazanych symboli w mieście będzie mniej.

Pani Danuta i pani Maria, które mieszkają po sąsiedzku obiecały, że teraz „będą miały oko na mural ze swoich okien”. To wyznanie wzruszyło dr Katarzynę Sztop-Rutkowską, socjolożkę z Uniwersytetu w Białymstoku.

- Bardzo się cieszę, że reakcja była szybka. Ważny jest sygnał, który musi być widoczny, że nie ma zgody na swastykę, która jest jednoznacznie bardzo negatywnym symbolem. Wszyscy musimy dbać o wspólną przestrzeń publiczną, zwracać uwagę na każdego typu symbole – powiedziała socjolożka, która aktywnie działa na rzecz wielokulturowego dialogu.

— Skoro przyjechał człowiek z Warszawy by walczyć z aktem czystej głupoty, wandalizmu, wstyd by było żeby zabrakło tu białostoczan. Być tu to moralny obowiązek mieszkańca, nauczyciela, któremu bliski jest temat toleranci, szacunku dla odmienności. Ta akcja to także budowanie wspólnoty lokalnej, która jest w stanie rozwiązywać swoje małe problemy wspólnym siłami – przyznał Mariusz Skołołowski, który uczy historii w gimnazjum w Wasilkowie.

W tym mieście, z jego udziałem, powstał inny interesujący mural odnoszący się do tematu wielokulturowości Podlasia. SPRAWDŹ:Wasilków. Nowy mural w mieście [ZDJĘCIA]. Przy al. Piłsudskiego spotkał także swojego dawnego ucznia, którzy przyznał, że spodziewał się spotkać swojego nauczyciela na tej akcji.
- To znak, że nasza praca przynosi efekty – skwitował z uśmiechem nauczyciel.

Wśród tych, których zabolało zniszczenie malowidła przy al. Piłsudskiego 19/1 byli też bardzo młodzi ludzie. 9-letni Piotr Kulesza przyszedł tu ze swoim dziadkiem Tadeuszem Świętorzewskim. Chłopiec powiedział, że bardzo go zdenerwowało, że ktoś tak głupio zniszczył to dzieło.

- Zależy mi na tym, by wnuk uczył się historii, tolerancji. Żeby nie było nienawiści, środowisk, dla których swastyka jest pozytywnym symbolem. Ci ludzie rosą w siłę i co gorsza na swoje działania mają przyzwolenie obecnej władzy i Kościoła. Takich rzeczy tolerować nie można i powinniśmy reagować na przestępstwa, które popełniają – nie ma wątpliwości Tadeusz Świętorzewski, który do Białegostoku przyjechał z Tykocina.

Oprócz kolorowych dłoni, odnowiony mural wzbogacił się o kolejną wartość. Łukasz Leoniuk, dziennikarz Radia Racja, przyniósł szablon z wyciętym słowem "wspólnie" po białorusku. Na koniec akcji wspólnie z Dariuszem Paczkowskim „dopisał" to słowo do innych widniejących już na muralu. To słowa odnoszące się do mowy miłości, która była ideą tego malowidła. A ten powstał jesienią 2015 roku. Namalowali go uczestnicy warsztatów prowadzonych przez Dariusza Paczkowskiego w ramach projektu „Mow@ Miłości” Fundacji Klamra, którą wspierało Stowarzyszenie na rzecz Kultury i Dialogu 9/12. To artystyczna odpowiedź na mowę nienawiści, która szerzy się głównie w środowisku internetowym.

- Edukacja antydyskryminacyjna powinna być priorytetem w budowaniu otwartości białostoczan i białostoczanek, a nie reagowanie po fakcie, gdy tak jak w przypadku muralu wydarzy się mowa nienawiści. Reagowanie jest ważne, ale edukacja antydyskryminacyjna kluczowa - podkreśla Grzegorz Stefaniak ze Stowarzyszenia 9/12.

Nie mógł być obecny na akcji, bo wspólnie z Anną Kozicką jest w Niemczech na warsztacie międzynarodowym dotyczącym migracji i integracji uchodźców i uchodźczyń w UE. Jednak duchem byli w Białymstoku wspólnie z tymi, którzy zebrali się przy muralu.

Komentarze 67

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 25.02.2018 o 23:07, obywatel RP napisał:

1) Donośnym echem odbiła się w mediach sprawa Piotra R.skazanego na trzy miesiące bezwzględnego więzienia za spalenie kukły symbolizującej Żyda. Sąd uznał, że skazany nie zasługuje na odbycie kary w dozorze elektronicznym. I słusznie. Należało mu się za nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym. 2) W Teatrze Powszechnym wystawiono KLĄTWĘ,  podobno na motywach sztuki Wyspiańskiego. Seks oralny z naturalnej wielkości figurą Jana Pawła II w 'artystycznym' wykonaniu pewnej gwiazdy,  następnie pomnik JPII zawieszony na stryczku z tabliczką 'obrońca pedofilów'. Na scenie piłą mechaniczną ścina się krzyż, a jeden z 'artystów' podciera się flagą z barwami Watykanu...W innym przedstawieniu tego samego reżysera aktor przebrany za Chrystusa schodzi z krzyża zmontowanego z kanistrów i gwałci muzułmankę. Inna z kolei wyjmuje z przepastnej waginy flagę z barwami Polski. I co? I nic! Podobno poskładano jakieś doniesienia do prokuratury o obrazę uczuć religijnych, ale czy ktoś został za to ukarany? Specjalistka od fellatio skarży się w wywiadach, że czuje się pokrzywdzona, zastraszona, że nie otrzymuje propozycji artystycznych... Jak to zatem w tej Polsce jest, że jedni zachowują się karygodnie, nawołując do nienawiści w stosunku do innych nacji, z tym, że są za to słusznie ukarani, a drudzy mogą całkowicie bezkarnie w skrajnie obrzydliwy sposób szydzić z wartości, z którymi utożsamia się większość narodu, tłumacząc ohydztwa wolnością sztuki, która rzekomo ma prawo przekraczać wszelkie granice...

 

To bardzo proste i można wyjaśnić w duchu ostatniej ustawy o IPN: o ile szydzisz z wartości jako zwykły obywatel idziesz do więzienia np. na trzy lata. O ile jednak szydzisz z wartości jako artysta lub naukowiec nic ci nie grozi.

Takopodobnie jest napisane w ustawie o nowelizacji IPN?

Zatem swoje żale pisz na Berdyczów.

o
obywatel RP

1) Donośnym echem odbiła się w mediach sprawa Piotra R.skazanego na trzy miesiące bezwzględnego więzienia za spalenie kukły symbolizującej Żyda. Sąd uznał, że skazany nie zasługuje na odbycie kary w dozorze elektronicznym. I słusznie. Należało mu się za nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym.

 

2) W Teatrze Powszechnym wystawiono KLĄTWĘ,  podobno na motywach sztuki Wyspiańskiego. Seks oralny z naturalnej wielkości figurą Jana Pawła II w 'artystycznym' wykonaniu pewnej gwiazdy,  następnie pomnik JPII zawieszony na stryczku z tabliczką 'obrońca pedofilów'. Na scenie piłą mechaniczną ścina się krzyż, a jeden z 'artystów' podciera się flagą z barwami Watykanu...W innym przedstawieniu tego samego reżysera aktor przebrany za Chrystusa schodzi z krzyża zmontowanego z kanistrów i gwałci muzułmankę. Inna z kolei wyjmuje z przepastnej waginy flagę z barwami Polski. I co? I nic! Podobno poskładano jakieś doniesienia do prokuratury o obrazę uczuć religijnych, ale czy ktoś został za to ukarany? Specjalistka od fellatio skarży się w wywiadach, że czuje się pokrzywdzona, zastraszona, że nie otrzymuje propozycji artystycznych...

 

Jak to zatem w tej Polsce jest, że jedni zachowują się karygodnie, nawołując do nienawiści w stosunku do innych nacji, z tym, że są za to słusznie ukarani, a drudzy mogą całkowicie bezkarnie w skrajnie obrzydliwy sposób szydzić z wartości, z którymi utożsamia się większość narodu, tłumacząc ohydztwa wolnością sztuki, która rzekomo ma prawo przekraczać wszelkie granice...

s
so
W dniu 19.02.2018 o 10:08, Gość napisał:

cha, cha...Swastyka w Izraelu została namalowana na POLSKIEJ ambasadzie.Czy w Białymstoku to rozumieją czy nie rozumieją?

Nie rozumieją !! ?  Chodza do kościoła a propaguja multi-kulti.

G
Gość
W dniu 19.02.2018 o 09:53, ciekawski napisał:

Swastyka zniknęła z menory w Białymstoku, ale pojawiła się na budynku polskiej ambasady w Tel- Awiwie.Czy Żydzi mają w Izraelu nazistów, bo w Białymstoku podobno są?

 

cha, cha...

Swastyka w Izraelu została namalowana na POLSKIEJ ambasadzie.

Czy w Białymstoku to rozumieją czy nie rozumieją?

c
ciekawski

Swastyka zniknęła z menory w Białymstoku, ale pojawiła się na budynku polskiej ambasady w Tel- Awiwie.

Czy Żydzi mają w Izraelu nazistów, bo w Białymstoku podobno są?

G
Gość
W dniu 13.02.2018 o 20:53, Gość napisał:

A dziennikarka Sandra Wilk i aktywistka KOD odwiedziły Jedwabne.

"Czy pamięć o wstydliwym masowym mordzie z 1941 roku, gdy w drewnianej stodole spalono żywcem przynajmniej trzystu Żydów, jest w Jedwabnem wciąż żywa?

 

Czytałam. Czyli wg pani pisarki POLITYKI mieszkańcy Jedwabnego NIE MAJĄ PRAWA do normalnego, zwykłego, codziennego życia...Bardzo współczuję.  Zastanawiam się, czy kiedykolwiek dadzą tym ludziom normalnie żyć...

 

P.S. Felietony o tematyce muzycznej pisywał ongiś dla POLITYKI prof. Michał Brystiger, wybitny muzykolog, odznaczony w 2006 r Złotym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" 

Michał Brystiger to syn działacza syjonistycznego Natana Brystigera i Julii Brystiger, funkcjonariuszki aparatu bezpieczeństwa ,bardziej znanej jako Krwawa Luna, która po agresji ZSRR na Polskę przyjęła obywatelstwo sowieckie. Zasłynęła jako wyjątkowa sadystka i prowokatorka...Czy temu panu ciągle przypominano, KIM była jego matka? Chodził w glorii i chwale, o matce nie chciał rozmawiać, wszak za czyny rodziców dzieci nie mogą odpowiadać...Ale okazuje się, że to działa tylko w jedną stronę.

 

G
Gość
W dniu 13.02.2018 o 20:53, Gość napisał:

A dziennikarka Sandra Wilk i aktywistka KOD odwiedziły Jedwabne.

Artykuł w Polityce, albo w internecie.

G
Gość
W dniu 10.02.2018 o 15:47, ho napisał:

Lepiej poczytaj i cytuj:  W.Monkiewicz-" Pomoc Żydom w rejonie białostockimpodczas II wojny swiatowej ".

A dziennikarka Sandra Wilk i aktywistka KOD odwiedziły Jedwabne.

h
ho
W dniu 10.02.2018 o 11:34, Gość napisał:

Kilka dni temu gościem toruńskich mediów był jakiś pan naukowiec święcie oburzony planami zakazu hodowli zwierząt na futra, chowu klatkowego drobiu i uboju rytualnego, nazywając te krwawe, nieludzkie profesje 'kwitnącymi gałęziami polskiej gospodarki...Żydzi nie, islam - nie, ale zarzynanie zwierząt jako bardzo dochodowa tradycja tych wyznań - jak najbardziej! Myślałam, że tylko kościół 'toruński' jest za, a tu okazuje się, że i cała wierchuszka KK. Nic dziwnego, w końcu już starożytni uznali, że pecunia non olet...

Lepiej poczytaj i cytuj:  W.Monkiewicz-" Pomoc Żydom w rejonie białostockimpodczas II wojny swiatowej ".

G
Gość

Kilka dni temu gościem toruńskich mediów był jakiś pan naukowiec święcie oburzony planami zakazu hodowli zwierząt na futra, chowu klatkowego drobiu i uboju rytualnego, nazywając te krwawe, nieludzkie profesje 'kwitnącymi gałęziami polskiej gospodarki...Żydzi nie, islam - nie, ale zarzynanie zwierząt jako bardzo dochodowa tradycja tych wyznań - jak najbardziej! Myślałam, że tylko kościół 'toruński' jest za, a tu okazuje się, że i cała wierchuszka KK. Nic dziwnego, w końcu już starożytni uznali, że pecunia non olet...

c
chrześcijanka

cd...Żydowscy kapłani i uczeni w Piśmie stawiali ludzką tradycję ponad przykazania Boże. Zaczęło powstawać błędne koło - im większym autorytetem darzono tradycję, tym mniejszą wagę przykładano do fundamentu wiary, jakim był Dekalog. Bo gdzie w Dekalogu jest mowa o żądaniu przez Boga krwawych ofiar?! Ba, jest przykazanie NIE ZABIJAJ, w którym Bóg nie wyszczególnia, kogo czy czego nie zabijać! Mało tego - w pierwotnej wersji Dekalogu czytamy: "Siódmy dzień jest sabat, to jest odpocznienie Pana Boga twego. Nie będziesz weń pełnił żadnej roboty ani ty, ani syn twój, ani córka, służebnik i służebnica, ANI WÓŁ, ANI OSIOŁ, ANI ŻADNE BYDLĘ TWOJE..."Jezus ignorował tradycję, popadając przez to w ciągły konflikt z Żydami. Na zarzuty, że ani On, ani Jego uczniowie nie przestrzegają tradycji, odpowiadał faryzeuszom: "Słusznie prorok Izajasz powiedział o was obłudnikach, jak jest napisane: «Ten lud czci mnie /Boga/ wargami, lecz sercem swym daleko jest ode mnie. Ale czci mnie na próżno, ucząc zasad, podanych przez ludzi». (...) Umiecie dobrze uchylać przykazanie Boże, aby swoją tradycję zachować (...) i znosicie słowo Boże przez waszą tradycję, którąście sobie przekazali. Wiele też innych tym podobnych rzeczy czynicie..." Kwestia, jak wierzymy, to zatem kwestia wyboru autorytetu: Bóg czy człowiek. Jezus potępiał tradycję żydowskich przywódców religijnych, nad ich zarządzenia stawiając Słowo Boże..

 

 

c
chrześcijanka

Czytam dziś na WP, że konflikt polsko - izraelski może się jeszcze zaostrzyć, a to dlatego, że poza ustawą o IPN trwają prace nad przepisami zakazującymi uboju rytualnego na terenie Polski. Ale tu protest może być nie tylko ze strony zainteresowanych. Otóż wielkim orędownikiem tego krwawego,  odrażającego procederu okazuje się Kościół Katolicki!

P. S. Skopiowałam swój post z innego forum:

 

 ":Prezydium Konferencji Episkopatu Polski zwraca uwagę na to, że w całej wielowiekowej historii prawodawstwa polskiego nigdy nie było kwestionowane prawo do wolności religijnej, w tym prawo do zachowania własnych tradycji i zwyczajów. Prezydium KEP PODZIELA TROSKĘ ŻYDOWSKICH GMIN WYZNANIOWYCH ORAZ WYZNAWCÓW ISLAMU o zachowanie i realizację podstawowych praw wolności wyznania i kultu. Do nich należy również prawo do zachowania swoich obyczajów, w tym rytualnego uboju zwierząt." Czy gdyby tradycja nakazywała składanie w ofierze ludzi, też KK by się na to godził??? Czy KK broniący potwornych tradycji judaizmu i islamu jest aby na pewno kościołem Chrystusowym??? W judaizmie tradycja stała się przecież źródłem wszelkich wypaczeń religijnych, czego rezultatem było odrzucenie Chrystusa i jego nauki, a co za tym idzie - skazanie Go na męczeńską śmierć. cd...

G
Góść
W dniu 31.01.2018 o 13:29, Gość napisał:

Synonimy do 'wybiórcza' - cząstkowa, fragmentaryczna, niecałkowita, niekompletna, niepełna, niezupełna, selektywna, wycinkowa, selekcyjna.../Słownik synonimów PWN/

 

No właśnie...prosiłem o podanie przykładów owych synonimów w moim komentarzu...Albo chociaż jednego.

G
Gość
W dniu 31.01.2018 o 12:07, Góść napisał:

Wybiórcza...czyli?

 

Synonimy do 'wybiórcza' - cząstkowa, fragmentaryczna, niecałkowita, niekompletna, niepełna, niezupełna, selektywna, wycinkowa, selekcyjna.../Słownik synonimów PWN/

G
Gość
W dniu 31.01.2018 o 12:07, Góść napisał:

Wybiórcza...czyli?

Gaz. Wyborcza! Narobiła spustoszenia w umysłach, ale jej poczytność zmalała z 600.000 egzemplaży do 60.000.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3