sportowy24
    IMPREZY
    BIAŁYSTOK

    Tak się bawi Białystok!

    Rozwiń
    IMPREZY
    Zwiń

    Tak się bawi Białystok!

    Białostoczanie wiedzą jak się bawić. Oto ostatnie gorące imprezy

    Mecz towarzyski Polska - Irlandia: Znowu remis. Mateusz...

    Mecz towarzyski Polska - Irlandia: Znowu remis. Mateusz Klich w końcówce uratował nas przed wpadką

    JCZ, Rafał Musioł

    Gol24

    Aktualizacja:

    Gol24

    Polska - Irlandia 1:1
    1/17
    przejdź do galerii

    Polska - Irlandia 1:1 ©Mateusz Porzucek

    Reprezentacja Polski zremisowała w meczu towarzyskim z Irlandią 1:1 (0:0). To był słaby występ zarówno w obronie jak i w ataku. Dopiero w końcówce przed wpadką uratował nas wprowadzony Mateusz Klich. Wcześniej najlepszych okazji nie wykorzystał Arkadiusz Milik, a przy straconym golu nie popisali się Kamil Glik z Jakubem Błaszczykowskim, który rozegrał 102 mecz w kadrze. Debiuty zaliczyli Krzysztof Piątek i Damian Kądzior. Ani minuty nie dostał natomiast kapitan Robert Lewandowski. Na widowni we Wrocławiu zasiadło dzisiaj tylko 25455 osób w tym spora grupa kibiców przyjezdnych.
    Zobacz galerię

    Jerzy Brzęczek posiada niewątpliwy talent do rozbudzania gorących dyskusji. Zaczął od wyboru na trenera bramkarzy skazanego za aktywny udział w procederze korupcyjnym Andrzeja Woźniaka, potem zaognił atmosferę wyborami piłkarzy do kadry, podtrzymał stan wrzenia zmianiami dokonywanymi podczas meczu z Włochami i gładko przeszedł do kontynuacji w kontekście starcia towarzyskiego z Irlandią.


    We Wrocławiu w podstawowej jedenastce znalazł się Jakub Błaszczykowski (w którego obronie selekcjoner zdążył wygłosić już mocną tyradę, opartą na przekonaniu, że zawodnik ten od wielu lat jest traktowany poniżej krytyki), rozgrywający w ten sposób 102 mecz w reprezentacji, co oznaczało wyrównanie rekordu Michała Żewłakowa. Zabrakło natomiast miejsca dla Roberta Lewandowskiego, czekającego na swój występ numer 100. W bramce stanął Wojciech Szczęsny, chociaż Brzęczek kilkadziesiąt godzin wcześniej deklarował, że w spotkaniach towarzyskich bronić będzie Łukasz Skorupski.

    W pierwszej połowie Biało-Czerwoni wypadli bardzo blado. Tempo akcji było ślamazarne, większość podań skierowanych do tyłu, a gra w środku boiska przypominała najsłabsze mecze Ekstraklasy. Kadrowicze bardzo szybko nadwyrężyli cierpliwość kibiców (frekwencję ratowano w trybie nagłym charytatywnym rozdawaniem wejściówek), którzy zaczęli wyrażać gwizdami swoją opinię na temat postawy zespołu.

    Pomimo tej mizerii swoje okazje do strzelenia gola miał Arkadiusz Milik, jednak fatalnie je zmarnował, przypominając widzom o mistrzostwach Europy 2016. Mieszanka Brzęczka nie przypominała za to ekipy, która kilka dni wcześniej napędzała strachu Włochom (słabość Italii obnażyła też w poniedziałek Portugalia, która w dodatku, w przeciwieństwie do Polski, zdołała ją pokonać 1:0 i był to najniższy wymiar kary dla zespołu Roberto Manciniego).

    Tym razem żaden z mechanizmów zespołu nie funkcjonował jak należy, co przekładało się zarówno na brak emocji, jak i wrażenie bylejakości.

    Na drugą połowę wyszedł zespół z jedną zmianą. Rafała Kurzawę, do którego Brzęczek miał sporo pretensji, został zastąpiony przez innego byłego zawodnika Górnika Zabrze, Damian Kądziora. Irlandczycy za to coraz wyraźniej wierzyli w sukces. Ich szybkie wejścia rozrywały defensywę, której jedynym pewnym punktem długo był Kamil Glik. Nawet on jednak w końcu popełnił kardynalny błąd, gdy najpierw Jeff Hendrick, a sekundy później Callum O’Dowda zabawili się z Błaszczykowskim, a dośrodkowanie drugiego z Irlandczyków w bezkarny sposób wykorzystał Aiden O’Brien.

    Wyspiarze dodatkowo nabrali wiatru w żagle i wyglądali coraz lepiej na coraz bardziej bladym Biało-Czerwonym tle. Brzęczek dokonywał zmian, ale do końca przytrzymał na ławce Lewandowskiego, udowadniając w ten sposób, ile traci kadra bez swojego kapitana. Nastroje uratował Mateusz Klich, który od wejścia prezentował dużą chęć do gry, i w 87 minucie rozegrał świetną dwójkową akcję z Milikiem na wagę remisu.

    W następnych meczach Polacy zmierzą się na Stadionie Śląskim w Lidze Narodów z Portugalią i Włochami. Wtorkowym występem zespół Brzęczka nie zrobił nic, by odbudować zaufanie kibiców,którzy mają wypełnić chorzowskie trybuny.

    Piłkarz meczu: Callum O'Dowda
    Atrakcyjność meczu: 3/10



    REPREZENTACJA w GOL24


    Więcej o REPREZENTACJA - newsy, wyniki, terminarze, tabele

    Co wiesz o systemie VAR? Rozwiąż QUIZ



    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Białystok w latach 60-tych i teraz. Zobacz, jak bardzo zmieniło się nasze miasto

    Białystok w latach 60-tych i teraz. Zobacz, jak bardzo zmieniło się nasze miasto

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka

    Pierwsza pomoc w wypadkach drogowych