Marszałek Dworzański - rok (nie)spokojnego życia

Tomasz Maleta
Jarosław Dworzański - marszałkiem województwa
Jarosław Dworzański - marszałkiem województwa
Dwanaście miesięcy temu rządowy układ koalicyjny przełożył się na podlaską politykę. Wydawało się, że Platforma, skupiając w swoich rękach całą władzę, bez żadnych problemów będzie sterować regionem.

15 stycznia 2008 roku - Po całodniowych podchodach Jarosław Dworzański dopiął swego: został marszałkiem województwa. Tym samym najważniejsze instytucje w Białymstoku są w rękach PO: prezydent miasta, wojewoda i samorząd województwa. Nowo narodzony układ podlaski odzwierciedlał koalicję rządową. Tyle że został poczęty w grzechu. Czyż bowiem Donald Tusk nie deklarował wielokrotnie, że jego partia nie posunie się do chwytów PiS i nie będzie rozbijać innych ugrupowań, ani wchodzić w koalicję z Samoobroną? Tymczasem styczniowy przewrót w urzędzie wojewódzkim był takim chwytem. Bo też nowy układ liberalno-ludowy wsparło trzech radnych PiS (jeden z nich został wicemarszałkiem), dwóch z Samoobrony (później znaleźli się w klubie PO).

6 lutego 2008 - Debiut nowych władz na arenie ogólnopolskiej. Podlaski marszałek podpisał w Warszawie, w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, tak zwany kontrakt wojewódzki. A to oznacza, że w ciągu siedmiu najbliższych lat dostaniemy ponad 636 mln euro z Unii Europejskiej.

Marzec - Marszałek ogłasza wspólnie z prezydentem Białegostoku zamiar powołania spółki, która przygotuje dokumentację lotniska. I mebluje swój gabinet. 31 marca przyparty na sesji do muru przez opozycję ogłasza, że lotnisko będzie w Topolanach.

2 kwietnia - Na specjalnie zwołanej konferencji, w towarzystwie prezydenta Białegostoku i lidera podlaskiej Platformy, marszałek ogłasza: - Nie ma ani decyzji zarządu, ani sejmiku w sprawie lokalizacji lotniska. Zostałem źle zrozumiany.
I władze województwa ogłaszają zlecenie raportu oddziaływania środowiskowego dla siedmiu lokalizacji.

Maj - Polityka informacyjna zarządu województwa, a co za tym idzie, i samorządowej koalicji, zyskała nowe oblicze. Rzecznikiem został Jan Kwasowski, były dziennikarz.

8 czerwca - Liderem podlaskich ludowców został Wojciech Dzierzgowski. Od kiedy objął fotel wicewojewody, wydawało się to tylko kwestią czasu. Osłabione zostały wpływy posła Jana Kamińskiego. W ten sposób PSL z dość hardego koalicjanta stało się nic nieznaczącym satelitą Platformy. Bo też i od tamtego czasu niesnaski między partiami przycichły.

Lipiec - sierpień - Kanikuła.

Wrzesień - Fatalny początek dla wizerunku koalicji. Dziennikarz "Teraz My" prowokuje Andrzeja Sutkowskiego, działacza podlaskiej Platformy Obywatelskiej (wcześniej Samoobrona). Jakby tego było mało, wybucha afera z oświadczeniami majątkowymi dyrektorów jednostek podległych władzom województwa. Okazuje się, że pełnią je osoby, które łączą pracę samorządową z biznesem. A tego prawo zabrania. Co gorsza, okazuje się też, że nikt tych oświadczeń w urzędzie marszałkowskim nie kontrolował. A dyrektora WORD-u to nawet nikt z władz województwa nie potrafił odwołać.

No i na koniec rezygnacja Jacka Cylwika z szefowania klubowi radnych PO, który niczym Rejtan na swoim blogu pokazywał mechanizmy rządzące podlaską polityką. Na przykładzie batalii wokół muzeum w Ciechanowcu radny Cylwik wyłożył kawę na ławę: "Sprzedawanie do mediów strzępków informacji o wycieczkach po "noże do chleba" czy innego hebla samochodami służbowymi przypomina bezradne ujadanie małych piesków".

Październik - Konkurs o unijne dotacje przeznaczone na promocję przedsiębiorczości został rozstrzygnięty. Ale jeden ze zwycięzców nie dostanie pieniędzy. Bo marszałek ma wątpliwości natury moralnej. Założycielem zwycięskiego stowarzyszenia jest poseł, partyjny kolega marszałka, a członkiem podwładny z urzędu. Opozycja, ale nie tylko, twierdzi, że galimatias z wynikami konkursu to przejaw frakcyjnej walki w PO.

Marszałek musi przełknąć też prestiżową porażkę na sesji sejmiku na kanwie rozgrzebywania przeszłości w oparciu o kontrolę oświadczeń majątkowych. Opozycja nazywa to "poszukiwaniem trupa w szafie" i odwleka o siedem dni sesję sejmiku.

2 listopada - Po tygodniu marszałek stwierdza, że kontrola oświadczeń radnych nie była jego intencją. Wycofuje się też ze sprawy Ciechanowca.

Grudzień - Władze województwa u podnóża Góry Jesionowej nad jeziorem Szelment otworzyły stację narciarską. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego skontrolowało podlaski urząd marszałkowski. Miało wyjaśnić, czy nie było nieprawidłowości w jednym z konkursów na unijne dofinansowanie, który wstrzymał marszałek.

15 stycznia 2009 - Pierwsza rocznica niespokojnego roku w podlaskiej polityce. A wydawało się, że przy całej władzy w jednych rękach będzie sielsko i anielsko.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MYSLIWY

CYTAT:" WYDAWAŁO SIĘ,ŻE PLATFORMA SKUPIAJAC W SWOICH RĘKACH CAŁĄ WŁADZĘ..." KOMU SIE WYDAWAŁO TEMU SIĘ WYDAWAŁO, JA TAM OD SAMEGO POCZATKU WIEDZIAŁEM,ŻE BĘDZIE TRAGEDIA. BO TO SYNOWIE I CÓRY KOMUNIZMU, WSPIERANI PRZEZ BUSINESS CENTER CLUB, SADY I INNE PODEJRZANE ORGANIZACJE. CHCĄC POLICZYĆ ILE TA PARTIA ZROBIŁA PRZEZ TEN CZAS TO JEDNA RĘKA BY WYSTARCZYŁA, A ILE ZMARNOWAŁA, DŁUGO BY MÓWIĆ.
MOŻNA TO TYLKO SKOMENTOWAĆ JEDNOZNACZNIE. SAMIŚMY SOBIE ICH WYBRALI. CI CO GORLIWIE POLECIELI DO URN I POGNALI SWOJE DZIECI, NIECH TERAZ PONOSZĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA TO, BRONIĄ SWOICH WŁODARZY, ROZWIĄZUJĄ PROBLEMY ZA TYCH PATAŁACHÓW, KTÓRZY NICZEGO NIE POTRAFIĄ I STOJĄ Z ROZDZIAWIONYMI GĘBAMI, NIE WIEDZĄC CO DALEJ ZROBIĆ. NO CO TERAZ TAK SŁABO SKANDUJECIE ICH IMIONA, PRZECIEŻ PO TO BARDZO DUŻA PARTIA I NIE MA TAM NIKOGO KTO POTRAFIŁBY ROZWIĄZAĆ PROBLEMY PODLASIA? SAME UTYTUŁOWANE GŁOWY, ZNAWCY , FACHOWCY, PRAWNICY, NAUKOWCY. NO TO CZEMU PRZEZ PONAD ROK NIE UDAŁO SIĘ NICZEGO KONKRETNEGO POZA ZWALANIEM NA PIS ZROBIĆ. JESZCZE TRZY LATA TAK BĘDZIECIE SIĘ ODŻEGNYWAĆ DO POPRZEDNICH EKIP. SKORO TO ONI WSZYSTKO ZROBILI, A WY NIE POTRAFICIE NIC ZROBIĆ, TO MÓWIĄC KOLOKWIALNIE - FORA ZE DWORA! NIE UMIECIE RZĄDZIĆ, WIDOCZNIE SIĘ DO TEGO NIE NADAJECIE. CHCIEĆ TO KAŻDY CHCE, ALE SAMYMI ZAKLĘCIAMI NIKT JESZCZE NIC NIE ZROBIŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ŻYCZĘ WAM ABY WASZE DNI W MAGISTRACIE SKOŃCZYŁY SIE JAK NAJSZYBCIEJ. I ŻYCZYŁBYM SOBIE MĄDRZEJSZYCH OBYWATELI RP, KTÓRZY NIE BĘDĄ BIĆ REKORDÓW FREKWENCJI WYBORCZYCH PO TO TYLKO ABY PRZEGNAĆ PARTIĘ, KTÓRA OD 20 LAT BYŁA JEDYNA, KTÓRA COŚ ZMIENIŁA W NASZYM PAŃSTWIE NA LEPSZE! I ZE Z TAKA SAMĄ OCHOTĄ POBIEGNĄ NA WYBORY PO TO ABY PRZEGNAĆ PARTIĘ TYPU SLD, CZYLI POSTKOMUCHÓW, KTÓRZY ROZKRADLI PRAWIE WSZYSTKO W POLSCE I ZADŁUŻYLI JĄ NA DZIESIĄTKI LAT, A NIE BEDĄ SIEDZIEĆ W DOMACH I NARZEKAC,ŻE NIC NIE DA SIĘ ZROBIĆ

r
rytm

Ale gęba !

K
Katalizator

A kto to jest ten Marszałek Dworzański ? Pierwszy raz słyszę .

G
Gość

czy marszałek konsultował z kimś przekazanie nie swojego wyposażenia gabinetu na aukcje WOŚP. Swoje może przekazywać nic nam do tego, ale publiczne? Każdy mógłby być taki hojny i nie swoje rozdawać. Ale czy o to chodzi?

G
Gość

czy marszałek konsultował z kimś przekazanie nie swojego wyposażenia gabinetu na aukcje WOŚP. Swoje może przekazywać nic nam do tego, ale publiczne? Każdy mógłby być taki hojny i nie swoje rozdawać. Ale czy o to chodzi?

~obserwator~

Szanowny Pan Redaktor bardzo pobłażliwie ocenił ten rok. To co się dzieje w UMWP woła o pomstę do ... .Wyliczę tylko kilka spraw. Niesprawna struktura organizacyjna, przy tworzeniu której nie kierowano się sprawną organizacją pracy, ale traktowano to jako sposób na pozbycie się paru osób. Opozycja kilka razy próbowała coś wyjaśnić, ale już pofolgowała - grochem o ścianę. Gabinet Marszałka w takiej bezsensownej formule nie działa w żadnym innym województwie (nie wiadomo po co jest potrzebny i czym dokładnie się zajmuje - hamuje pracę innych) - rozpedzić to tałatajstwo czym szybciej. Fundusze unijne - RPO - idą po grudzie, a dzielone są po politycznym uważaniu. Przykładów jest mnóstwo - będzie jeszcze więcej. Rację miała Gęsicka a nie Palikot - to się odnosi także do podlaskiego, gdzie wykorzystano z RPO "0". Nie da się wszystkiego zwalić na centralę. Polityczne uzgodnienia podziału pieniędzy z Kapitału Ludzkiego. Dowodem na to jest niepodpisywane umów - ale już niestety muszą być podpisane. Kilka osób, a szczególnie Kurpiewski nie zajmują się li tylko szukaniem po szafach papierów na poprzedników, "węszeniem", intrygami, przygotowywaniem i poszukiwaniem haków na wszystkich, kto jest nie z PO. Taki człowiek nie powinien pracować w żadnej instytucji publicznej, czemu nikt nie dostrzega, że szkodzi PO. Dalej, nikt nie rusza się po żadne dodatkowe pieniądze dla województwa, zadowoleni tym co jest. Nie wiedzą chyba, że samo nic nie przychodzi - trzeba trochę popracować.
Mam nadzieję, że ten marazm już długo nie będzie trwał. Czym krócej - tym lepiej. Roku następnego to nie może przetrwać, bo straty będą niepowetowane. Żegnajcie się szybciej Panowie z PO. Dosyć kompromitacji. Województwo chce jeszcze żyć, a nie obumierać. Każdy inny układ może być tylko lepszy.

k
ktoś

Jaki marszałek - belfer od fikołków, pseudodyrektor i cwaniaczek - oto cały Dworzański ( Jarosław Krzywogęby)

F
FAN

DWORZAŃSKI JAKA TO MIŁA I INTELIGENTNA TWARZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!11

Dodaj ogłoszenie