Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Tłumy na ulicach miasta (zdjęcia, wideo)

(jch)
Białostoczanie uczcili pamięć żołnierzy walczących o niepodległość po II wojnie światowej.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fajko
W dniu 02.03.2015 o 09:35, Gość napisał:

Szanowna redakcjo proszę by pod tematami, które wywołują na naszych kresowych terenach skrajne emocje czyli okres wojny i powojenny, sprawy wyznaniowe fora były wyłączone. Tak będzie lepiej, nie dajmy się znowu dzielić.

.
G
Gość
W dniu 02.03.2015 o 08:44, Gość napisał:

W Świsłoczy, małym miasteczku w powiecie wołkowyskim, w momencie wkraczania wojsk sowieckich okoliczni komuniści - Białorusini i Żydzi zamordowali trzech policjantów na oczach ich rodzin. Spektakularny mord miał miejsce w gminie Żydomla, niedaleko Skidla. 19, lub 20 września Białorusini, członkowie miejscowego komitetu rewolucyjnego, aresztowali dziesięciu osadników wojskowych z osady Lerypol. Powiedzieli im, że mają się stawić na zebranie. Polscy osadnicy zostali wyprowadzeni pod las i tam w bestialski sposób zamordowani - nożami, siekierami, byli strasznie zmasakrowani. Podobny los spotkał siedmiu osadników wojskowych z osady Budowla, którzy po aresztowaniu zostali zamknięci w piwnicy, gdzie byli bici i torturowani, a po dwóch dniach wypędzono ich w nocy na pole i tam zamordowano. Mordu dokonali ich parobkowie, z którymi przed wojną bardzo dobrze żyli. W Zelwie koło Wołkowyska przed wejściem Sowietów też doszło do samosądów - skomunizowany proletariat żydowski zamordował kilkanaście osób - urzędników, ziemian, policjantów, księży. Samosądy, dokonywane przez Żydów miały głównie miejsce w miastach i miasteczkach, przez Białorusinów na wsi. Skomunizowane grupy, zgodnie z instrukcjami, przejmowały władzę na Kresach.

Dowody poproszę. Zdjęcia najlepiej zakłamany antyżydowski agitatorze

j
jpg

Ludzie, nie wylewajcie pomyji,  jeden na drugiego!

czas wybaczyć, ale nie rehabilitować!

takie były wtedy czasy!

zobaczcie, co się dzieje teraz, w naszym kraju, rządzących-

im więcej siedział w więzieniu, tym ważniejsze zajmuje stanowisko!

im większym był łotrem w młodości, to teraz jest ministrem!

demokracja, nie w tym kierunku poszła!

to nie są standardy życia politycznego!

to tylko może wróżyć, źle dla życia Polaków!

a klechy, odsunąć od polityki!

 

B
Bonawentury
W dniu 02.03.2015 o 08:35, ss napisał:

Białostoccyzna po II wojnie światowej obficie spłynęła krwią niewinnych ludzi, zamordowanych przez zbirów w rodzaju Bury, Huzar ,Łupaszka i ich podwładnych.Dla znaczącej części mieszkańców naszej krainy są to wyklęci i przeklęci po wsze czasy bandyci. W czasie wojny nie dokonywali jakichś spektakularnych akcji przeciwko okupantowi. Uderzli po wojnie,gdy ludzie chcieli normalnie żyć. Mordowali według własnego uznania. Dziś przy pomocy oficjeli zakłamywane są ich odrażające czyny. Hańba temu państwu.!!! Hańba!!!!

Bury czy Huzar też chcieli normalnie żyć. Nie byłoby im to dane w Twojej kochanej Polsce ludowej. Gdyby się ujawnili od razu dostaliby "czape", inaczej karę śmierci, oczywiście po wielodniowych czy tygodniowych przesłuchaniach. A za co by dostali? A za to tylko, że byli w AK podczas wojny, a nie w Armii Ludowej. Dlatego też nie przedstawiaj historii tak, że żołnierze wyklęci zabijali niewinnych ludzi. Zwalczali czerwonych i wszystkich z nimi współpracujących. Wiadomo jedna siła przeciw innej sile - giną ludzie. Różnica między nami a wami jest taka, że wy swoich zabitych mogliście pochować nam nie było to zawsze dane.

l
licencjonowany socjolog

Burym przykrywają wszystko co jest z Niezłomnymi związane. Nic więcej się nie liczy, tylko Bury, Bury, Bury.

G
Gość
W dniu 02.03.2015 o 09:42, Gość napisał:

Samosądy, dokonywane przez Żydów miały głównie miejsce w miastach i miasteczkach, przez Białorusinów na wsi. Skomunizowane grupy, zgodnie z instrukcjami, przejmowały władzę na Kresach.

Bury jest im potrzebny do niszczenia zbiorowej pamięci o Niezłomnych. To jest ich mem.
G
Gość
W dniu 02.03.2015 o 09:40, Gość napisał:

Prawosławni to są ludzie, którzy krzywd nie pamiętają i umieją wybaczać.Komuś w naszym regionie zależy jednak, żeby epizod z Burym czynić centralnym punktem, w relacjach z Polakami. Myślę, że jego dziadowie smażą się w piekle i jego też to czeka.

 

Samosądy, dokonywane przez Żydów miały głównie miejsce w miastach i miasteczkach, przez Białorusinów na wsi. Skomunizowane grupy, zgodnie z instrukcjami, przejmowały władzę na Kresach.

G
Gość
W dniu 02.03.2015 o 09:39, Gość napisał:

Chwała bestialsko pomordowanym przez bandę "Burego" i innych jemu podobnych!

 

Pierwszym przykładem zbrodni, popełnionej przez członków paramilitarnej organizacji występującej pod nazwa „Samoobrona Obywatelska” - to mord w Gródku, miasteczku położonym na wschód od Białegostoku. 17 września 1939 roku grupa młodych ludzi narodowości białoruskiej zamordowała kilku polskich patriotów, wśród nich swego nauczyciela, kierownika Szkoły Powszechnej – J. Bryłę. Na kanwie tych wydarzeń powstał film dokumentalny w reżyserii Dariusza Marka Srzednickiego pt. „A imiona ich nieznane”.

G
Gość
W dniu 02.03.2015 o 08:05, Gość napisał:

Chwała bestialsko pomordowanym przez bandę Rajsa "Burego"! P.S. Wczoraj zapowiadanym honorowym gościem "Rozmów niedokończonych" w TV Trwam miał być Romuald Rajs, syn Burego...Nie wiem, czy był, bo nie słuchałam ani nie oglądałam.

Prawosławni to są ludzie, którzy krzywd nie pamiętają i umieją wybaczać.
Komuś w naszym regionie zależy jednak, żeby epizod z Burym czynić centralnym punktem, w relacjach z Polakami. Myślę, że jego dziadowie smażą się w piekle i jego też to czeka.
G
Gość
W dniu 02.03.2015 o 08:35, ss napisał:

Białostoccyzna po II wojnie światowej obficie spłynęła krwią niewinnych ludzi, zamordowanych przez zbirów w rodzaju Bury, Huzar ,Łupaszka i ich podwładnych.Dla znaczącej części mieszkańców naszej krainy są to wyklęci i przeklęci po wsze czasy bandyci. W czasie wojny nie dokonywali jakichś spektakularnych akcji przeciwko okupantowi. Uderzli po wojnie,gdy ludzie chcieli normalnie żyć. Mordowali według własnego uznania. Dziś przy pomocy oficjeli zakłamywane są ich odrażające czyny. Hańba temu państwu.!!! Hańba!!!!

 

Chwała bestialsko pomordowanym przez bandę "Burego" i innych jemu podobnych!

G
Gość

Szanowna redakcjo proszę by pod tematami, które wywołują na naszych kresowych terenach skrajne emocje czyli okres wojny i powojenny, sprawy wyznaniowe fora były wyłączone.

 

Tak będzie lepiej, nie dajmy się znowu dzielić.

G
Gość
W dniu 02.03.2015 o 08:35, ss napisał:

Białostoccyzna po II wojnie światowej obficie spłynęła krwią niewinnych ludzi, zamordowanych przez zbirów w rodzaju Bury, Huzar ,Łupaszka i ich podwładnych.Dla znaczącej części mieszkańców naszej krainy są to wyklęci i przeklęci po wsze czasy bandyci. W czasie wojny nie dokonywali jakichś spektakularnych akcji przeciwko okupantowi. Uderzli po wojnie,gdy ludzie chcieli normalnie żyć. Mordowali według własnego uznania. Dziś przy pomocy oficjeli zakłamywane są ich odrażające czyny. Hańba temu państwu.!!! Hańba!!!!

 

Obecnie ujawniane są ukrywane przez wiele lat zbrodnie wojenne dokonane przez reprezentantów różnych formacji państwa sowieckiego: Armii Czerwonej, partyzantki radzieckiej, NKWD oraz tzw. paramilitarnych oddziałów, uformowanych przed wkroczeniem Armii Czerwonej do Polski (17 września 1939 roku) i złożonych z obywateli narodowości niepolskiej. Będą to przykłady mniej spektakularnych mordów, których cechą charakterystyczną jest skrytość postępowania.

 

Pierwszym przykładem zbrodni, popełnionej przez członków paramilitarnej organizacji występującej pod nazwa „Samoobrona Obywatelska” - to mord w Gródku, miasteczku położonym na wschód od Białegostoku. 17 września 1939 roku grupa młodych ludzi narodowości białoruskiej zamordowała kilku polskich patriotów, wśród nich swego nauczyciela, kierownika Szkoły Powszechnej – J. Bryłę. Na kanwie tych wydarzeń powstał film dokumentalny w reżyserii Dariusza Marka Srzednickiego pt. „A imiona ich nieznane”.

d
drevni

Co za teksty o pijanych patriotach . Nie widziałem na tym pochodzie nikogo pijanego. Jeżeli ktoś nie umie rozróżnić pijanych kibiców wracających z szalikami po meczu od ludźmi z białymi flagami idącymi w pochodzie niech zapisze się kurs kształtujący postrzeganie świata ... 

G
Gość
W dniu 02.03.2015 o 08:35, ss napisał:

Białostoccyzna po II wojnie światowej obficie spłynęła krwią niewinnych ludzi, zamordowanych przez zbirów w rodzaju Bury, Huzar ,Łupaszka i ich podwładnych.Dla znaczącej części mieszkańców naszej krainy są to wyklęci i przeklęci po wsze czasy bandyci. W czasie wojny nie dokonywali jakichś spektakularnych akcji przeciwko okupantowi. Uderzli po wojnie,gdy ludzie chcieli normalnie żyć. Mordowali według własnego uznania. Dziś przy pomocy oficjeli zakłamywane są ich odrażające czyny. Hańba temu państwu.!!! Hańba!!!!

 

W Świsłoczy, małym miasteczku w powiecie wołkowyskim, w momencie wkraczania wojsk sowieckich okoliczni komuniści - Białorusini i Żydzi zamordowali trzech policjantów na oczach ich rodzin. Spektakularny mord miał miejsce w gminie Żydomla, niedaleko Skidla. 19, lub 20 września Białorusini, członkowie miejscowego komitetu rewolucyjnego, aresztowali dziesięciu osadników wojskowych z osady Lerypol. Powiedzieli im, że mają się stawić na zebranie. Polscy osadnicy zostali wyprowadzeni pod las i tam w bestialski sposób zamordowani - nożami, siekierami, byli strasznie zmasakrowani. Podobny los spotkał siedmiu osadników wojskowych z osady Budowla, którzy po aresztowaniu zostali zamknięci w piwnicy, gdzie byli bici i torturowani, a po dwóch dniach wypędzono ich w nocy na pole i tam zamordowano. Mordu dokonali ich parobkowie, z którymi przed wojną bardzo dobrze żyli. W Zelwie koło Wołkowyska przed wejściem Sowietów też doszło do samosądów - skomunizowany proletariat żydowski zamordował kilkanaście osób - urzędników, ziemian, policjantów, księży.

 

Samosądy, dokonywane przez Żydów miały głównie miejsce w miastach i miasteczkach, przez Białorusinów na wsi. Skomunizowane grupy, zgodnie z instrukcjami, przejmowały władzę na Kresach.

s
ss

Białostoccyzna po II wojnie światowej obficie spłynęła krwią niewinnych ludzi, zamordowanych przez zbirów w rodzaju Bury, Huzar ,Łupaszka i ich podwładnych.Dla znaczącej części mieszkańców naszej krainy są to wyklęci i przeklęci po wsze czasy bandyci. W czasie wojny nie dokonywali jakichś spektakularnych akcji przeciwko okupantowi. Uderzli po wojnie,gdy ludzie chcieli normalnie żyć. Mordowali według własnego uznania. Dziś przy pomocy oficjeli zakłamywane są ich odrażające czyny. Hańba temu państwu.!!! Hańba!!!!

Dodaj ogłoszenie