Marek Waszkiel opuszcza Białostocki Teatr Lalek z podniesioną głową

Anna Kopeć
Nie mam żadnych planów zawodowych, choć nie ukrywam, że miałem już propozycje, ale wszystkie dotyczyły kolejnego zarządzania instytucją, a ja nie chcę już tego robić - mówi szef BTL-u. - Chcę być wolnym człowiekiem, który obserwuje teatr z każdej strony. Chcę mieć przyjemność oglądania czegoś, co nie będzie moje i nie musieć się denerwować, że coś nie wyszło.
Nie mam żadnych planów zawodowych, choć nie ukrywam, że miałem już propozycje, ale wszystkie dotyczyły kolejnego zarządzania instytucją, a ja nie chcę już tego robić - mówi szef BTL-u. - Chcę być wolnym człowiekiem, który obserwuje teatr z każdej strony. Chcę mieć przyjemność oglądania czegoś, co nie będzie moje i nie musieć się denerwować, że coś nie wyszło. Wojciech Wojtkielewicz
42 premiery, wśród nich 15 sztuk przygotowanych przez obcokrajowców, 127 wyjazdów, w tym 58 za granicę, 113 nagród krajowych i światowych. Takimi imponującymi liczbami po siedmiu latach kierowania Białostockim Teatrem Lalek może pochwalić się Marek Waszkiel.

- Jestem ogromnie szczęśliwy, że po tych siedmiu latach nie muszę wychodzić bocznymi drzwiami. Odchodzę z tego teatru z satysfakcją, że coś interesującego w tym czasie udało się nam stworzyć - mówi Marek Waszkiel, dyrektor Białostockiego Teatru Lalek. - W tym czasie mieliśmy zarówno sukcesy jak i porażki, nieporozumienia i konflikty. Jak to w życiu.

Jedną z najważniejszych miejskich instytucji kulturalnych z powodzeniem kierował od 2005 roku. W tym czasie teatr zmienił się nie tylko pod względem wizualnym, ale przede wszystkim repertuarowym. W czasie siedmioletniej kadencji udało się dyrektorowi i jego pracownikom dokonać rzeczy niecodziennych i godnych pozazdroszczenia. 42 premiery, w tym 22 przedstawienia dla dzieci i 20 dla dorosłych (30 z nich to prapremiery), 15 sztuk przygotowali obcokrajowcy z 12 krajów. Nie brakowało polskich i światowych koprodukcji. Lalkarze wyjeżdżali 127 razy do 24 krajów świata z 23 tytułami, czyli ponad połowę repertuaru zaprezentowali poza Białymstokiem.

Marek Waszkiel wprowadził do teatru nowy nurt - sztuki dla najmłodszej widowni, w pisaniu których specjalizuje się Marta Guśniowska. Dzięki jego kontaktom udało się zrealizować kilka znaczących zagranicznych projektów: udział w Roku Chopinowskim, tournee po europejskich stolicach w ramach polskiej prezydencji w Unii Europejskiej - to tylko niektóre z nich. Przez te siedem lat BTL zebrał łącznie 113 nagród krajowych, zagranicznych, orderów, odznaczeń i wyróżnień dla aktorów, pracowników.

Były też występy zaproszonych gości i grup niezależnych, szereg działań edukacyjnych i kilka ciekawych wydawnictw, a także kilka ważnych inwestycji.

Mimo wielu znaczących sukcesów, także na arenie międzynarodowej, Marek Waszkiel zdecydował się odejść ze stanowiska. Od 1 września teatrem będzie kierował wyłoniony w konkursie Jacek Malinowski.

- Życzę mu odwagi w podejmowaniu trudnych decyzji artystycznych i administracyjno-organizacyjnych, aby nie zaufał tym wszystkim, którzy będą mówili "rób tak jak było, bo to dobre i sprawdzone". W tym teatrze trzeba wszystko zmienić - podkreśla Marek Waszkiel. - W sztuce chodzi o to by iść do przodu, jej zadaniem jest wyznaczanie nowych kierunków, a nie utrwalanie przeszłości.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie